25 października 2014 r.

25 października 2014 r.

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Szczeciński Dzień Otwarty – FiKa w Dąbiu

fika_logoKluboksięgarnia „FiKa” w Muzeum Narodowym przy Wałach Chrobrego to miejsce, w którym można spokojnie poczytać książki stojące na FiKowych półkach, delektując się przy tym pyszną kawą i domowym ciastem. W czytelni FiKi znajdziecie książki dla Małych i Dużych, różnorodne, młodsze i starsze – a wszystkie warte przeczytania!
W październiku FiKa otwiera kolejną przestrzeń z fiką. Nowe miejsce to Klub Delta w Miejskim Domu Kultury w Dąbiu. W programie: koncert zespołu ARFik, czytanie książki „Zamkowe opowieści duszka Bogusia”, warsztaty z plastyczką Kasią Pawlikowską.
FIKA to zwyczaj zapożyczony ze Szwecji, który oznacza przerwę na kawę, dobry przysmak, spotkanie z przyjaciółmi, znajomymi. Małgorzata Narożna i Miłka Stankiewicz wprowadzają fikę w Szczecinie, spotykajmy się, czytajmy Dużym i Małym. /więcej/

Promocja szczecińskich tomów poetyckich

PLAKAT SIEKIERZYŃSKI 3We wrześniu Związek Literatów Polskich oddział w Szczecinie oraz Szczeciński Inkubator Kultury zapraszają  na promocję kolejnych tomów poetyckich w serii: akcent.
Spotkania odbędą się w sali kinowej Szczecińskiego Inkubatora Kultury. We wtorek, 9 września o godz. 17:00 odbędzie się promocja tomu poezji Edwarda Siekierzyńskiego „Jak daleko jest blisko”. W czwartek, 18 września o godz. 17:00 organizatorzy zapraszają na promocję tomu poezji Roberta A. Florczyka pt. „Brama Portowa”. /więcej/

Książki zakazane w Miejskie Bibliotece Publicznej

ksiazki zakazane_A4W dniach 21-27 września 2014 roku obchodzimy ogólnopolski Tydzień Zakazanych  Książek. Dostęp do książek, a co za tym idzie, do informacji i wiedzy, od początku upowszechnienia druku, był ograniczany – z różnych powodów, w różny sposób i przez różne czynniki. Celem akcji jest przypomnienie historycznych (z dzisiejszej perspektywy dość miałkich) przyczyn stosowania cenzury oraz zwrócenie uwagi na fakt, że proceder ten, w mniejszym lub większym stopniu, na całym świecie trwa do dziś.

Miejska Biblioteka Publiczna włącza się, jak co roku, w obchody Tygodnia Zakazanych Książek. W tym roku – we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej Odział w Szczecinie.
W ProMedia, 24 września, o godz. 17.00, dr Sebastian Ligarski poprowadzi wykład „Władze a twórcy w latach 80.”. Wykładowi będzie towarzyszyła wystawa „Papierowa rewolucja. Prasa bezdebitowa w PRL” (dostępna dla zwiedzających przez tydzień). Za wystawę odpowiedzialny jest Marcin Ozga. /więcej/

Straszyć nie jest łatwo – konkurs dla CHŁOPAKÓW

straszycJuż wkrótce, 30 września obchodzimy DZIEŃ CHŁOPAKA, dlatego nasz konkurs kierujemy wyjątkowo do młodych Czytelników a nie Czytelniczek. Do wygrania 3 egzemplarze książek, których bohaterem jest dwunastoletni  chłopiec, a ich autorem chłopiec nieco starszy, czyli Marcin Pałasz. „Straszyć nie jest łatwo” to pełna humoru i zaskakujących zwrotów akcji opowieść o sympatycznych duchach zamieszkujących opuszczony od stu lat dworek.
Jeśli chcecie ją wygrać, wyślijcie odpowiedź (przy pomocy rodziców) na pytanie: Jakie macie lub mieliście (w młodszym wieku) sprawdzone sposoby na nocne i dzienne strachy? Co pomagało Wam przezwyciężyć strach?

Wygrywają trzy najciekawsze odpowiedzi, na które czekamy do niedzieli, 28 września (godz. 20:00). Wyniki ogłosimy we wtorek, 30 września w DZIEŃ CHŁOPAKA. Poniżej szczegóły konkursu. /więcej/

Dom tęsknot

dom tesknot „Dom tęsknot” to nietypowa saga, w której rzeczywistość powojennego Wrocławia miesza się z historią II Wojny a mieszkańców przedwojennej kamienicy budzą koszmary śnione przez jej poprzednich, niemieckich lokatorów. Jej narratorem jest potomek polsko-niemieckiej rodziny (ojciec jest polskim repatriantem, matka Niemką, która postanowiła pozostać we Wrocławiu) a opowieść o jego dojrzewaniu i pierwszej, wielkiej miłości nanizana jest na historię miasta, nie bez powodu określanego przez Normana Daviesa mikrokosmosem Środkowej Europy.

Dom tęsknot
Piotr Adamczyk,
Wydawnictwo AGORA SA, 2014

„Domy naprawdę żyją, wiecie o tym? Zwłaszcza te na styku kultur, granic, w wyobraźni szalonej i niespokojnej mocno. Takiej jak Piotra Adamczyka, którego opowieść gorąco polecam. Trzeba umiejętności i talentu, by o tym, co w Historii trudne i przede wszystkim dramatyczne, opowiadać z taką dozą humoru, dystansem i ironią. Wyraziste postaci, rewelacyjne dialogi. Tajemnice mnożone z pasją i grozą tworzą mieszankę wybuchową. Czytelniczą przede wszystkim!” Jarosław Czechowicz, Krytycznym okiem. /więcej/

Dzień, który zmienił wszystko

dzien ktoryPewnego ranka Nathan McCane, bezdzietny mężczyzna w średnim wieku znalazł porzucone w lesie niemowlę. Marzeniem mężczyzny stało się adoptować chłopca, jednak los chciał inaczej… To babka dziecka uzyskała prawo opieki nad wnuczkiem. Nathan jednak wymógł na niej obietnicę – pewnego dnia kobieta przyprowadzi do niego dziecko, a wtedy on wyjaśni mu, kto go ocalił.

Dzień, który zmienił wszystko
Catherine Ryan Hyde
przekład: Grzegorz Komerski
Wydawnictwo Jaguar S.J, 2014

Piętnaście lat później owdowiały Nathan znajduje porzuconego chłopca raz jeszcze – tym razem na własnym progu. Nat, bo tak go ochrzczono, wyrósł na ponurego i niedostępnego nastolatka i jego babka nie jest w stanie dłużej go znosić. Nathan zgadza się przejąć opiekę nad młodzieńcem, wiedząc, że czeka go ciężka walka o miłość i zaufanie. Nat boi się porzucenia, a starszy mężczyzna zrobi wszystko, by udowodnić chłopakowi, że nigdy, ale to przenigdy nie usunie go ze swego życia. Nawet jeśli przyjdzie mu zmierzyć się z demonami przeszłości. /więcej/

Nie pozwól mi odejść

nie pozwólByły tancerz z Broadwayu, cierpiący na agorafobię Billy Shine przez ponad dekadę nie opuścił swojego domu. Życie i ludzi obserwuje przez okno. I choć zna swoich sąsiadów – piękną manikiurzystę Rayleen, samotną starszą panią Hinman, byłą narkomankę Eileen i jej dziewięcioletnią córkę Grace czy złego na cały świat pana Lafferty’ego, większość z nich nigdy go nie widziała.

Nie pozwól mi odejść
Catherine Ryan Hyde
przekład: Małgorzata Żbikowska
Wydawnictwo Jaguar S.J, 2014

Gdy kilka metrów od jego patio, na schodkach prowadzących do rodzinnego domu zaczyna przesiadywać mała Grace, zdenerwowany zmianą w naturalnym porządku rzeczy mężczyzna zbiera się na odwagę i pyta ją, dlaczego przesiaduje na ulicy.
Jeśli będę siedzieć w środku, nikt nie zauważy, że mam kłopoty. I nikt mi nie pomoże – wyjaśnia dziewczynka.Ta odpowiedź na zawsze zmieni życie Billy’ego. /więcej/

Dziewczę z sadu

dziewcze z saduEric Marshall, świeżo upieczony absolwent college’u przyjeżdża na Wyspę Księcia Edwarda, by w zastępstwie chorego przyjaciela poprowadzić szkółkę w Charlottetown. Poznaje tam piękną i tajemniczą Kilmeny – niemą dziewczynę obdarzoną słuchem absolutnym, która komunikuje się ze światem poprzez grę na skrzypcach. Eric się w niej zakochuje. Musi jednak zawalczyć o swoją miłość.

Dziewczę z sadu
Lucy Maud Montgomery
Wydawnictwo Egmont, 2014
seria: Romantyczna

Czy uda mu się zdobyć serce Kilmeny? Dziewczę z sadu to opowiedziana z punktu widzenia młodego mężczyzny historia prawdziwej i głębokiej miłości, która okazuje się mieć uzdrawiającą moc. /więcej/

Konkurs z Rabarbarem – zakończony

jeszcze dalszeWszystkich małych i dużych miłośników pirata Rabarbara ucieszyła z pewnością informacja, że na początku września ukazał się trzeci audiobook z jego przygodami – „Jeszcze dalsze burzliwe dzieje pirata Rabarbara„.  Dla naszych Czytelników mamy trzy egzemplarze od Wydawnictwa BIS. Wystarczy tylko wysłuchać fragmentu /FRAGMENT – KLIK/ i odpowiedzieć na pytania:

1. Co się stanie z każdym „kto na drodze raz mu /Rabarbarowi/ stanie”?
2. Jak ma na imię żona Rabarbara?
3. Jak miał na imię szczur pokładowy?
4. Co jest domem ECHA?
5. Z czego przyrządził sobie napój Rabarbar?
Wygrywają trzy pierwsze prawidłowe odpowiedzi. Poniżej szczegóły konkursu: /więcej/

Włosy i pewien spacer z mamą

Katarzyna Puzyńska_fotoZ Katarzyną Puzyńską, autorką kryminałów „Motylek” i „Więcej czerwieni„, rozmowa o Lipowie, Agacie Christie, rodzimych kryminałach, narodzinach bohaterów, psychologii i… kochanych czworonogach.

Marcin Wilk: – Spytam na początek bez sprawdzania w Googlach – gdzie jest Lipowo? Jak tam, dajmy na to, z Warszawy najlepiej dojechać?
Katarzyna Puzyńska: – Zacznę od tego, że książkowe Lipowo nie istnieje w rzeczywistości. Jednak tworząc tę wieś, która stała się właściwie pełnoprawnym bohaterem moich powieści, faktycznie inspirowałam się pewnym szczególnym miejscem. Nie chcę dociekliwym Czytelnikom zepsuć zabawy, więc nigdy nie zdradzam prawdziwej nazwy „Lipowa”. Mogę tylko powiedzieć, że jest to ukochana wieś mojego dzieciństwa. Prawdziwe „Lipowo”, tak jak i to książkowe, leży w przepięknych rejonach Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Tuż obok jezior Bachotek i Strażym. Jeszcze w województwie kujawsko-pomorskim, ale już prawie w warmińsko-mazurskim. Z Warszawy jest tam około 200 kilometrów. Od razu dla porządku dodam, że mówiąc „inspiracja”, mam na myśli lokalizację, otoczenie i atmosferę wsi. W prawdziwym „Lipowie” oczywiście nie czają się żądni krwi mordercy. /więcej/

Strona 1 z 16112345...102030...Ostatnia »