10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Ale jaja!

Odświeżeniem wspomnień z czasów studenckich była dla mnie lektura dwóch opowiadań Michaiła Bułhakowa – Diaboliady i Kosmicznych jaj w zgrabnym przekładzie Edmunda Jezierskiego. Jest to pozycja dla tych, którzy śmiechem chcą wyzwolić się z ogłupiającej rzeczywistości. Gdy polityka wpycha się do każdej szczeliny naszego życia, a zdrowy rozsądek wyje „ratunku!!!”. Ci którzy czytali prozę Mistrza, a być może oglądali też film, którego scenariusz powstał na motywach opowiadania „Psie serce”, wiedzą o czym piszę – Ludzie! śmiech was wyzwoli, a małe szaleństwo zagwarantuje, że nie oszalejecie doszczętnie! Czytajcie Bułhakowa, nie zwariujecie! Bo ta lektura to literacki rollercoaster, to cudowna jazda bez trzymanki z wyłączeniem zdrowego rozsądku na rzecz science fiction, groteski i satyry. Bohaterowie opowiadań to mali ludzie zagubienie w komunistycznej Rosji, państwie grozy i wyświechtanych komunałów, w którym zewsząd grozi śmierć (Za co? Czy to ważne? Paragraf zawsze się znajdzie). Gdzie żyć się nijak nie da, chyba, że jest się…. sprytnym wariatem, bo gdy jest się wariatem, ale mało sprytnym, to i tak czeka smutny koniec np. samobójstwo. Tak jak w przypadku Korotkowa zestresowanego urzędnika, który pada pastwą radzieckiej machiny biurokratycznej. Z machiny tej nie ma sił się wyzwolić, gdyż sądzi, że to za sprawą sił piekielnych pozbawiono go pracy i nasłano pracowników urzędu śledczego. Korotkow wariuje na serio i… popełnia samobójstwo. Natomiast parodią opowiadań katastroficznych są Fatalne jaja. Tu niczym w Jurassic Parku dochodzi do mnożenia się mięsożernych gadów z jaj naświetlanych promieniem kosmicznym. Miał być złoty interes na zwiększonej podaży jaj kurzych lecz wskutek pomyłki wyszło to co wyszło. Choć człowiek sowiecki tak bardzo się starał…
Lekturę opowiadań polecam wszystkim, którzy chcą pozostać zdrowi na umyśle, gromko się pośmiać i pokombinować, jak nie dać się w podobne perypetie wmanewrować. Bo niby to science fiction, ale kto wie, może coś w tym jest ostrzegawczego?

EKa

Michaił Bułhakow – „Fatalne jaja. Diaboliada” – tłumaczenie Edmund Jezierski, Wydawnictwo MG, Kraków 2019

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>