SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Aporia

aporiaAporia /szCząTki/
Leszek Dembek
Wydawnictwo hogben, 2015
Wydano nakładem ZLP Oddział w Szczecinie
seria: akcent

Hamletowskie wahania w akcentach palimpsestu…

Nie sposób rozpocząć lekturę nowego tomu Leszka Dembka (szczecińskiego poety i animatora kultury) bez objaśnienia tytułu.  Poszedł bowiem Autor w swoim piątym tomie w takie przestrzenie treści i formy, w których odwołania do definicji czy terminów encyklopedycznych stają się koniecznością. To zresztą cecha mocno wyróżniająca tego Pisarza. Jego nieustające poszukiwania definicji, dookreślenia to przekładające się na eksperymentalne działania zarówno literackie (Laboratorium Poezji, Akademia Literatury) czy kulturalno-artystyczne (projekty sceniczne, scenariusze muzyczno-poetyckie).  W końcu musiało dojść i do tego tomu, w którym mógł Artysta dać upust swoim poszukiwaniom. Ale powróćmy do tytułu.  Cóż to takiego owa APORIA?

Otóż aporia według słowników to (z gr. ἀπορία, aporía – bezdroże, bezradność, trudność, od ἄπορος, áporos – nieprzebyty; trudny),  czyli – z pozoru niemożliwa do przezwyciężenia trudność w rozumowaniu logicznym, oferująca sprzeczne albo przeciwstawne rozwiązania. To także «ciągle aktualne zagadnienie filozoficzne, domagające się nieustannego przemyśliwania od nowa przez kolejne pokolenia filozofów» lub «trudność w rozumowaniu, pozornie niedająca się przezwyciężyć» Słownik terminów literackich proponuje objaśnienie, iż jest to ujawnienie własnych wahań i rozterek, inaczej dubitatio

Ostatnie zdefiniowanie jest dla mnie najbliższym do odczytania owych  tekstów, bo kieruje moje skojarzenia w stronę szekspirowskiego bohatera. Ów niezwykle oryginalny tomik, który trzymasz w ręku, Czytelniku, to na pewno już nie wiersze, od których coraz bardziej świadomie odchodził Poeta w ostatnim czasie. Jego poszukiwania definicji poezji, odrzucanie klasycznej czy współczesnej, ale nie dającej satysfakcji artystycznej, formy, zarówno graficznej jak i tematycznej, zapisu wiersza, wprowadziły Leszka Dembka na nowe obszary, gdzie nie obowiązuje (czytaj: króluje,  jak u T. Peipera, postawa absolutnej wolności twórczej:  W obrębie zdania dopuszczalne są wszystkie swobody, jakich wymaga intencja poety) już norma gramatyczna, stylistyczna, interpunkcyjna czy, tak ważna skądinąd, logiczna. Nie przypadkiem wieloznaczność aporii jako wypowiedzi semantycznie wielowarstwowej stała się nową możliwością  kreacji dla Poety. I to na tyle ważną, by umieścił ją w tytule! To w niej odnalazł sposób na oddanie wszelkich swoich wahań czy rozterek tak literackich jak i kulturowych, także ontologicznych, logicznych  czy fenomenalnych, w najszerszej sferze.  Potwierdza te kreowane przestrzenie, przywołując za Anną Grzegorczyk słowa Leszka Kołakowskiego – nieważny jest rodzaj absolutu epistemologicznego jaki się przyjmuje (cogito, objawienie, czyste fenomeny, wrażenia zmysłowe, świat życia codziennego), aby ogarnąć totalność ludzkiego doświadczenia świata. Ważna jest chęć docierania do głębi „wszystkich światów”, znamionująca odwieczne pragnienie ludzkie  – poszukiwania i poznania prawdy.

Takowe cele przyświecają Autorowi  re-versu dla e-lizy, zresztą sama e-liza pojawia się (i znika) w tymże tomie, jednak już nie w wersach wiersza a w prozatorskiej  wypowiedzi  tekstów ŁAWKA czy FIOLET.

Można by się pokusić też w tej interpretacji tomu o odwołania, np. do palingenezy jako procesu ciągłego odradzania się świata lub istot żywych; a może do powtarzania się tych samych zjawisk w toku dziejów. Są bowiem teksty  w APORII (szCząTkach) pisane prozą poetycką wzorowaną np. na Biblii (i odwołujących się do niej – np. SZIBBOLET czy APOKALIPSA albo PRZYMIERZE),  nie tyle jako pojęciowym wywodem, co tworzeniem zespołu wizji podporządkowanych idei naczelnej, co czyni Poeta –  akcentując rozterki i wahania epistemologiczne, sformułowane często w aforystycznej formie, np. w ZAPOMNIENIU: Pisał jakby wysyłał kolczaste litery przeciwko sobie. (…) Wiedział o tym. Pisał uprawiał myślenie niczym ryż w błocie.

To dzięki możliwościom użycia paradoksu jako typowej aporii, mógł wykreować Leszek Dembek światy pozornie sprzeczne albo…  absurdalnie realne. W formie palimpsestu jako wypowiedzi wieloznacznej odnalazł możliwość oszczędnego konturowania słowem- ołówkiem albo słowem-węglem czarno-białych obrazów rzeczywistości  XXI wieku we wszystkich jej przejawach kulturowo-literacko-obyczajowo-społeczno-religijnych, a na politycznych kończąc. Panorama poszukiwań artystyczno-egzystencjalnych Poety jest niewyczerpana w ujawnianych akcentach wahań czy rozterek. Stąd m.in. polemiki czy tylko dialogi z uznanymi autorytetami z kręgów sztuki, nauki, literatury… przywołania: Vermeera, Rembrandta, ale też Melville’a, Manna, Prousta, Sartre’a, Herberta czy Zagajewskiego. To kontrowersyjne teksty o pisaniu w ogóle, poetach, wierszach, jak i o teatrze, malarzach czy muzyce. Wędruje Bohater-Narrator APORII (szCząTków) przez codzienność hermetycznie hermeneutyczną i poszukuje odpowiedzi na swoje odwieczne pytania, opisując jednocześnie świat zastany właśnie. Utrwala ten miniony niedawno albo wywołuje z wyobraźni dopiero przeczuwany, świat science fiction (UFO, ZIELONI).

Zaprosił Poeta do swojego nowego tomu wahań i wątpliwości, niedopowiedzeń i absurdów, do sytuacji rodem z pure nonsensu, do szczątków myśli pochwyconych, ale niedokończonych, do lęków i olśnień codziennych – artystę piórka/pędzelka, Pawła Kucharskiego. Młody Rysownik z Choszczna doskonale wkomponował swoje prace w przestrzeń palimpsestów Leszka Dembka. Dopełnił czarno-białym obrazem niedookreślone treści wywołane z wyobraźni poetyckiej. Rysunki Pawła Kucharskiego w swojej  subtelnej kresce, czasem jak z chińskiego obrazka (np. wróble na pięciolinii), odpowiadają równolegle pociągnięciom rytmicznym i kolorystycznym frazy  wypowiedzi Autora Na krawędzi Czasu.

Dzięki temu tom APORIA (szCząTki)  Leszka Dembka wydobywa dla Ciebie, Czytelniku, zupełnie nową wyakcentowaną  wartość, oryginalnej w swojej treści i formie prozy poetyckiej, której przesłaniem wyraża zdanie Stephana Themersona: Świat jest bardziej skomplikowany niż język, którym o nim mówimy, a więc też i bardziej skomplikowany niż prawdy, które o nim słowami, zdaniami głosimy.

ze wstępu – Róża Czerniawska-Karcz

LESZEK DEMBEK – poeta; były oficer Wojska Polskiego; politolog, bibliotekarz, animator kultury. Przewodniczący Wojskowego Koła Literackiego „In Aeternum’’ przy Klubie 12 DZ w Szczecinie. Prezes  ZLP Oddział Szczecin.

Publikacje na łamach: „Nike”, „Własnym głosem”, „Okolic”, „Myśli Polskiej”, „Kuriera Szczecińskiego” „eleWatora” oraz innych czasopism. W almanachach, m.in.: Jestem (Bydgoszcz 1985), Gdzieś w nas (Warszawa 1988), Uśmiech losu (Bydgoszcz 1992),  Ikebana wiersza (Warszawa 1996), Przestrzeń pod stopami (Warszawa 2001), W blasku świec (Police 2014), …z Ziemi i z Morza antologia marynistyczna (Szczecin 2015).

Autor tomików poetyckich:

–  Z dumą białych werbli, Bydgoszcz 1992

–  Za żelazną skórą jabłka, Szczecin 1997

–  Na krawędzi czasu, Warszawa 2001

re-vers dla e-lizy, Szczecin 2014

Autor  piosenek literackich oraz szkiców o poezji

w Miesięczniku Pedagogicznym „Dialogi”

i w „Refleksjach”.

Współorganizator przedstawień poetyckich oraz Kory­towskich Nocy Poetów. Inicjator wieczorów Akademii Literatury w Klubie 12 DZ w Szczecinie oraz pomysłodawca i współorganizator cyklicznych spotkań pn. Laboratorium Poezji w szczecińskim oddziale ZLP.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>