10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Bądź zmianą

„W obfitości nie chodzi tak naprawdę o ilość, tylko o to, jak bardzo doceniasz to, co już masz.”
Nieumiarkowanie, konsumpcjonizm, przesyt, zachłanność i rządza posiadania. Co roku marnujemy nieprawdopodobną ilość czasu, pieniędzy i zaangażowania, by ruszyć do marketów i wypełnić kosze żywnością po same brzegi. Z poczucia konieczności, w ramach rozrywki, by zabić nudę, na wszelki wypadek, na zapas, lub ot tak, żeby wypełnić kuchenne półki, lodówkę, zamrażarkę. W efekcie po to, by miliony ton nietkniętych produktów wkrótce wylądowało na wysypiskach. Ten czas, lub te pieniądze moglibyśmy przeznaczyć na coś, co dziś wydaje nam się niedostępne, jak weekend we dwoje za miastem, czy zajęcia dodatkowe dla dzieci. A wystarczyłoby nauczyć się korzystać i cieszyć tym co mamy. Cenić, szanować, pielęgnować i zużywać wszystko do ostatniego okruszka. Dlaczego nie zagłębimy się w kuchennych szufladach, zaciemnionych kątach lodówki i zamrażarki? Czemu nie wykorzystamy, zamiast spisać na straty, resztek posiłku z poprzedniego dnia? Kierując się intuicją, przy odrobinie chęci, umiejętności i fantazji możemy stworzyć coś nowego i zaskakującego. Poczujmy radość z gotowania i niemarnowania tego, co dobre i smaczne. Jedzenie wiąże ludzi, dlatego warto się nim dzielić z tymi, którzy są dla nas ważni.

„Qmam kasze” to tytuł kolejnej książki, ale przede wszystkim nazwa bloga Mai Sobczak, który m.in. popularyzuje ideę „slow life” stanowiącą opozycję do życia w ciągłym pędzie, w którym królują przede wszystkim fast – relations, fast – food i fast – fashion. Szybciej, więcej, dalej, mocniej – w ciągłym stresie gnamy na złamanie karku realizując kolejne projekty i plany, gromadząc kolejne dobra. Bez chwili odpoczynku, jakby świat miał się za chwilę runąć i rozpaść na milion kawałków. Zapominamy o swoim zdrowiu, emocjach, uczuciach, radości spędzania czasu z bliskimi, o życiu tu i teraz. Niby mamy wszystko, a jednak czujemy głęboką pustkę, smutek i tęsknotę za czymś do końca niesprecyzowanym. Wszyscy wciąż kupujemy kompulsywnie, bez zastanowienia. Obrośliśmy w przedmioty – trofea, zewsząd bombarduje nas masa zbędnych informacji oraz płytkich, powierzchownych relacji. W lodówkach, szafkach, spiżarkach okopaliśmy się ogromnymi ilościami żywności ze świadomością, że i tak część z czasem wyląduje w śmieciach. Mimo to, omamieni wizją, że jedynie to nas uszczęśliwi, chcemy mocniej, bardziej i jeszcze więcej, lecz prawdziwe życie jest gdzie indziej.

Prawdą jest, że z każdym rokiem coraz więcej ludzi chwyta za produkty sklepowe z większą świadomością. Czytamy etykiety zwracając uwagę na skład i pochodzenie. Istotna staje się jakość, nie ilość, a także jak i co jemy oraz z kim siadamy do wspólnego stołu. Przy czym nie musi to być kuchenny mebel, bo przecież wyręczyć go może piknikowy koc i posiłek na świeżym powietrzu. Wąchając, próbując, smakując powoli i ze spokojem każdy kęs, coraz częściej cieszymy się prostym jedzeniem przyrządzonym dokładnie tak, jak lubimy. Tradycyjna polska kuchnia pełna tłuszczu i mięsiwa, z niewielką ilością warzyw, przeplatana szybkim posiłkiem na wynos i zafoliowanym gotowcem z marketowej lodówki nie służy zdrowiu, wciąż jednak zdarza się, że w codziennym wyścigu nie poświęcamy temu należytej uwagi. A powinniśmy, bo jedzenie naprawdę ma znaczenie.

Książka „Qmam kasze do ostatniego okruszka” Mai Sobczak to nie tylko bogactwo zaskakujących przepisów, to przede wszystkim pełna ciepła i serdeczności opowieść o miłości, bliskości, wspomnieniach i zapachach dzieciństwa, dzieleniu się nie tylko tym, co na talerzu. Autorka prócz receptur na zdrowe, pożywne posiłki stworzone przy kreatywnym wykorzystaniu resztek z lodówki, ubarwia je wspomnieniami o bliskich, historiami opisującymi ważne wydarzenia lub pozornie drobne zmiany. Poznajemy wybory, nawyki, które zdeterminowały kolejne i kolejne, by w rezultacie zmienić cały rodzinny mikrokosmos na lepsze, bardziej świadome, naturalne. To niezwykle istotne w czasach ogólnego przesytu i nieumiarkowania. Idea #mynowaste zawarta w książce, polega na ogólnorozumianym niemarnowaniu i może stać się doskonałym początkiem istotnych zmian w naszym życiu. Co oznacza w praktyce? Przede wszystkim świadomość bycia tu i teraz, dostrzeganie prostych przyjemności. Wdzięczność, szacunek do siebie i innych, do wykonywanej pracy, czasu wolnego, świata wokół nas, naszego domu i miejsca, w którym żyjemy. Do pasji, zainteresowań, talentów i zdolności, prostych marzeń, które lata temu odstawiliśmy na półkę. Do natury, zwierząt, roślin, przyrody, ekologii, w końcu świadomych zakupów i posiłków, które przygotowujemy dla siebie i swoich bliskich. Niemarnowanie zaczyna się od dostrzeżenia problemu, który trawi współczesną ludzkość. Niech stanie się zaczątkiem, próbą uważności i skupienia na uczuciach i każdej czynności, jaką wykonujemy. Co już dziś możemy zrobić, by marnować mniej? O tym dowiemy się z książki Mai Sobczak „Qmam kasze do ostatniego okruszka”. Dzięki niej spojrzymy także nieco łaskawszym okiem na wczorajszy kuchenne resztki. Polecam!

Ewa Ciereszko

Maja Sobczak, Qmam kasze do ostatniego okruszka, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2018, STRON: 312

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>