10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Bogaty zbiór e-książek

Bogaty zbiór e-książek

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Bogini czy maszkara?

„Za głosem serca” Moniki Gut-Bartosiak to powieść, która pozwoli każdemu czytelnikowi się odprężyć i zapomnieć o ciężkim dniu.
Olimpia jest typową szarą myszką na uczelni. Dodatkowo uznawana jest za brzydulę oraz ciągle zamyśloną artystkę pogrążoną w nauce. Robert znany jest ze swoich podbojów i każda dziewczyna na uczelni marzy, by stać się jego celem. Oboje, tak jak wielu innych uczniów na uczelni, biorą udział w losowaniu partnera na bal połowinkowy. Gdy dowiadują się, że wylosowali siebie, są przerażeni.
Olimpia jest gotowa zrezygnować z uczestnictwa w balu, byleby tylko nie iść na niego z Robertem. Jednakże on kierując się swoim poczuciem dumy, zabiera ją na bal. Z „maszkary”, w jego oczach staje się „boginią”, a to wszystko za sprawą sukienki, makijażu oraz nowej fryzury.
Wydawałoby się, że tych dwoje całkowicie odmiennych ludzi nie może połączyć uczucie, tymczasem szkolny playboy łagodnieje pod wpływem szarej myszki. Jednak czy ich związkowi uda się przetrwać?
Magda Brong, zwana Madi, może mieć wobec nich inne plany. Jej krótki związek z Robertem rozpadł się przez losowanie par na bal i dziewczyna nie może tego darować chłopakowi. Widząc szczęście Olimpii i Roberta nie jest w stanie tego znieść. Szykuje zemstę na byłym kochanku. Czy uda jej się rozdzielić zakochanych?
„Za głosem serca” przedstawia historię dwóch osób o przeciwnych charakterach. Jest to bardzo powszechny motyw, a co za tym idzie – bardzo łatwo możemy domyślić się, jaki będzie schemat związku tych dwóch osób – najpierw będą szczęśliwi, później ze sobą zerwą, a następnie znowu uświadomią sobie, że nie mogą bez siebie żyć. I tutaj pojawia się małe „ale”. Czy na pewno po ich powrocie do siebie wszystko wróci do normy?
Olimpia jest bardzo niezdecydowaną osobą. Na początku twierdzi, że tak jak pozostała żeńska część uczelni jest zakochana w Robercie, jednak zdrowy rozsądek nie pozwala jej marzyć o związku z nim. Gdy ma dojść do randki, dziewczyna, zamiast się cieszyć, nagle zapomina, że żywiła jakieś uczucia do chłopaka, a gdy ten ją komplementuje ma w głowie jedynie myśl o tym, że następnego dnia znów będzie ubrana normalnie i będzie „maszkarą”.

Nie mam pojęcia, jakim cudem Robert był uznawany za ideał. Swoim podejściem do kobiet, brakiem szacunku wobec innych osób oraz nadpobudliwością działał na mnie odpychająco. Wszystkie kłótnie między nim a Olimpią wychodziły właśnie od niego, z powodu jego impulsywności, co raczej nie wpływa pozytywnie na postrzeganie jego osoby.

Moim zdaniem akcja w powieści dzieje się trochę za szybko. Bardzo lubię dynamizm w powieści, jednak w tym przypadku był on tak intensywny, że miałam wrażenie, iż bohaterowie będą się kłócić i schodzić ze sobą co 20 stron. Te same sytuacje można by trochę bardziej rozpisać, żeby czytelnik miał szansę nadążyć za akcją, a nie z góry założyć, że pewnie zaraz znowu się rozstaną lub wrócą do siebie.

„W rytmie serca” jest napisane bardzo lekkim językiem, nic dziwnego więc, że bardzo szybko się to czyta. Jest to powieść, którą można przeczytać dla odprężenia np. po ciężkim dniu pracy. Historia Olimpii i Roberta przeniesie nas do Wolinowa i pozwoli wczuć się w klimat studenckiego życia.

Aleksandra Drążkowska

Monika Gut-Bartosiak, Za głosem serca, Wydawnictwo Novae Res, 2017

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>