10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Bogaty zbiór e-książek

Bogaty zbiór e-książek

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Nie będzie już drugiej MM…

O Marilyn napisano wiele biografii czy raczej – prób pokazania „prawdziwej” Monroe. Książka S. Churchwell zdaje się być na tym tle dziełem wyjątkowym, gdyż autorka zestawia ze sobą wszystkie znane teksty i filmy dotyczące aktorki i stara się w drodze ich konfrontacji wydobyć autentyczną twarz Marilyn Monroe. A może więcej twarzy?

No cóż, nie będę ukrywać, że od czasu obejrzenia „Przystanku autobusowego” w reżyserii J. Logana stałam się wielbicielką MM. A po „Niagarze” (Hathaway) i „Pół żartem, pół serio” (Wilder) zupełnie straciłam głowę. Całe lata (sic!), od 10 roku życia, wycinałam i gromadziłam zdjęcia Marilyn pojawiające się w czasopismach czy gazetach, a potem wklejałam je do specjalnego zeszytu. Później wpadłam na pomysł dodawania do fotek również artykułów o niej. W swojej fascynacji posunęłam się na tyle daleko (tylko proszę się nie śmiać!), że zwracałam uwagę jedynie na chłopaków, których nazwiska zaczynały się na „M”, gdyż w razie ewentualnego zamążpójścia miałabym inicjały jak… Ona. /więcej/

Twarze Marilyn Monroe

Krucha piękność, którą należy się zaopiekować, czy cyniczna bywalczyni hollywoodzkich imprez? Głupiutka modelka czy skrzętnie ukrywająca swoją inteligencję femme fatale? Marilyn miała wiele twarzy.

Twarze Marilyn Monroe
Sarah Churchwell
Przekład: Robert Waliś
Wydawnictwo Marginesy, 2018

Zachowały się po niej filmy fabularne i tomiki wierszy, powstały dokumenty, tysiące artykułów prasowych, biografie, fikcyjne opowieści autorstwa Normana Mailera czy Joyce Carol Oates. Możemy obejrzeć zdjęcia ukazujące jej urodę i życie. Wydaje się, że na temat Marilyn Monroe powiedziano już wszystko. Jaka więc była naprawdę? /więcej/

Koncert na dwa serca

Jestem pod dużym urokiem tej książki. Sprawiła (a to dzięki językowi, stylowi i odkrywczym metaforom, które cechują pisarstwo Pani Ryciak), że przeniosłam się wraz z bohaterami – Arturem Rubinsteinem i jego żoną Nelą – w tamte czasy – na początek dwudziestego wieku, czasy II wojny światowej i okres powojenny. Dotarłam do przedwojennej Warszawy, by poznać dzieje rodziny Emila Młynarskiego ojca Neli – kim był, jaką pozycję zajmował w odbudowującej się po I wojnie światowej Polsce? Kiedy i gdzie Nela spotkała Artura, dlaczego akurat w nim się zakochała?
Później wędrowałam uliczkami Londynu, Paryża, Nowego Jorku i Kalifornii. I wszędzie tam gdzie ONI byli. A byli na prawie wszystkich kontynentach, gdyż genialny pianista Artur Rubinstein koncertował w największych salach muzycznych świata. /więcej/

Nela i Artur. Koncert intymny Rubinsteinów

Nela i Artur. Koncert intymny Rubinsteinów – biografia intymna Anieli i Artura Rubinsteinów
Ula Ryciak
Wydawnictwo Agora, 2018

To opowieść o wielkich namiętnościach i cenie, jaką się płaci za uwikłanie w miłość. On – wiecznie głodny uczuć geniusz fortepianu i król życia, który święcił triumfy w największych salach koncertowych XX wieku, ona – uwiedziona jego czarem i talentem koneserka smaków, żona stojąca w cieniu męża. Przemierzyli razem cały świat, poznali najwybitniejszych ludzi swojej epoki, wychowali czworo dzieci. Wydawało się, że wiedli życie jak z bajki… /więcej/

Iłła

Emancypantka, katoliczka, na pewnym etapie socjalistka.

Iłła
Joanna Kuciel-Frydryszak
Wydawnictwo Marginesy, 2017

Debiutem poetyckim zrobiła furorę. Zachwycił się nim Stefan Żeromski, a Jarosław Iwaszkiewicz na zawsze pozostał jej wiernym czytelnikiem. Skamandryci odbyli do niej pielgrzymkę, aby przystała do ich grupy. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec nie raz prosiły ją o radę. Jej przekład Anny Kareniny okrzyknięto kongenialnym, a spory z redaktorami przeszły do legendy. Oprócz tego tłumaczyła z angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego, rumuńskiego i węgierskiego. /więcej/

Puzzle z Człowiekiem-Drogowskazem

Lektura tej książki utwierdziła mnie w przekonaniu, że jednak są ludzie niezastąpieni. Ich istnienie jest niezbędne jak tlen do oddychania. Ich pojawienie się we Wszechświecie wyznacza, jak drogowskaz, podstawowe wartości dla rozwoju ludzkości. Ich słowa mają magiczną moc – nadają sens istnieniu, skłaniają do refleksji i dyskusji. A ich postawy i wybory życiowe utwierdzają, że człowiek może być istotą silną, nieskłonną do układania się i sprzeniewierzania ideom, które głosi. Tak najkrócej można by podsumować co o długim życiu Pana Władysława Bartoszewskiego i o nim samym mówią goście tej książki, min. żona Zofia Bartoszewska, premier RP Jerzy Buzek, przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth, prezydent Austrii Heinz Fischer, prezydent RP Lech Wałęsa czy redaktor naczelny tygodnika „Die Zeit” Giovanni di Lorenzo. /więcej/

Walczyć o wolność, żyć niezależnie. Wspomnienia o Władysławie Bartoszewskim

Władysław Bartoszewski – zarówno z polskiej, jak i z europejskiej perspektywy – był postacią niezwykłą, fascynującą, darzoną ogromnym szacunkiem przez przyjaciół i znajomych.

Walczyć o wolność, żyć niezależnie. Wspomnienia o Władysławie Bartoszewskim
Bettina Schaefer
przekład: Marcin Barcz
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2017

Ten wyrosły z głęboko chrześcijańskich korzeni świadek najtragiczniejszych czasów, ocalały z Auschwitz, historyk, pisarz, dyplomata, były polski minister spraw zagranicznych i przyjaciel ludzi, potrafił z całych sił i z niestrudzoną wolą walki bronić swych przekonań. /więcej/

O pisarzu, który miał duszę dziecka, czyli komu zagrażał Koziołek Matołek?

makuszynskiNajnowsze „dziecko” Mariusza Urbanka – biografia Kornela Makuszyńskiego to wzruszający zapis zmagań twórcy z przeciwnościami historii. Makuszyński – pisarz o duszy dziecka niosący radość, śmiech i przenoszący swoimi książkami do krainy wyobraźni kilka pokoleń dzieci (i dorosłych także!), autor tak poczytnych książek jak „O dwóch takich, co ukradli księżyc”, „Panna z mokrą głową”, „Awantura o Basię”, „Szatan z siódmej klasy” czy „Przygód Koziołka Matołka” dużą część życia zmagał się z nieprzychylnością władz PRL-u. Był wszak Makuszyński wytworem przedwojennych wyobrażeń o Ojczyźnie – honoru, towarzyskości, ukochania Warszawy, Lwowa. Tam też młody Makuszyński zdobywał szlify literata i krytyka teatralnego. Miał talent do rymowanek, zgrabnych wierszyków („Na próżno jędza w ubraniu księdza z lodu nas spędza…”), które nie zawsze zjednywały mu przyjaciół. Ale ci, z prawdziwym poczuciem humoru kochali go jak brata. Pamiętali o nim nie tylko w czasach dobrobytu i koniunktury, ale słali dowody pamięci po wojnie, by druh nie przymierał głodem (Kazimierz Wierzyński wysyłał z Ameryki do Zakopanego paczki z żywnością i odzieżą). Makuszyński to najlepszy dowód jak polityka i władza mogą zniszczyć samorodny talent i pogrążyć twórcę w depresji. Jak politycy usiłują ingerować w to, co mamy czytać czy też oglądać w telewizji (to w obecnych czasach). /więcej/

Strona 1 z 1412345...10...Ostatnia »