16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Kobieta niezależna, czyli sztuka i skandal

To bezsprzecznie postać intrygująca i kolorowa. Mocna kobieta, która żyła tak jak chciała, kochała jak chciała i kogo chciała. Obdarzona talentem nie tylko do malarstwa, dyktowała styl, sznyt towarzyski i plotki na swój temat, którymi, notabene, sama sterowała. Można powiedzieć, że Tamara Łempicka to XX-wieczna celebrytka, heroina epoki art deco, która umiała sprzedać swój wizerunek. Gdziekolwiek by się nie pojawiła – na salonach Warszawy, Paryża, Nowego Jorku czy Meksyku budziła sensację i zainteresowanie. Kolorowy ptak, który odganiał szarość życia.

Książka opowiada o każdym etapie życia Łempickiej – od narodzin po kres w Meksyku. Choć do niektórych wydarzeń trudno było dotrzeć i skorygować, gdyż uniemożliwiała to siła konfabularyzacji samej Tamary przestawiającej zadziwiająco różnorodnie, w zależności od potrzeby emocjonalnej i wyobraźni, te same fakty. Zakładając jednak, że autorce udała się trudna sztuka udokumentowania faktów i oddzielenie ziarna od plew, trzeba przyznać, że życie Łempickiej było nieprzeciętne. /więcej/

To nie deszcz, to ludzie

Halina Birenbaum, polsko-izraelska pisarka, poetka, tłumaczka, w niezwykle osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll, wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny. Ta książka to poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci.

To nie deszcz, to ludzie
Halina Birenbaum w rozmowie z Moniką Tutak-Goll
Wydawnictwo Agora SA, 2019

Ta przejmująca historia – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami. /więcej/

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal

Jedna z najwyrazistszych malarek dwudziestego wieku. I zarazem jedna z najbardziej przemilczanych.

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Laura Claridge
Przekład z języka angielskiego: Ewa Hornowska
Wydawnictwo Marginesy, 2019

Tamara Łempicka, płacąc ciałem za wolność swoją i męża, uciekła przed rewolucją październikową do Paryża. Tam zaczęła malować wyidealizowane portrety i akty o lekko kubistycznych formach i nasyconych barwach – dziś najbardziej znane w jej twórczości. Jednocześnie prowadziła bardzo aktywne życie towarzyskie, wdając się w liczne romanse zarówno z mężczyznami, jak i kobietami. /więcej/

Jacek, po prostu

Władysław Frasyniuk „pokoleniem przywracającym Polsce niepodległość” nazwał nie ekipę technokratów wprowadzającą kraj po 1989 r. do NATO i Unii Europejskiej, ale opozycję demokratyczną lat 60., 70., 80. – ekipę różnorodną: robotników, inteligentów, odważnych strategów, magnetyzujących liderów, porywających społecznych trybunów. Ale tylko jeden z nich był za życia legendą, tylko jeden z nich tak heroicznie działał na rzecz wolności Polski i wolności jednostki w Polsce, tylko jeden z nich, jak twierdzi Adam Michnik „umiał wyzwalać w ludziach to, co było w nich najlepsze”. To Jacek Kuroń.

„Tatku kochany. Żyję zupełnie porządnie, jako że jestem przecież przyzwyczajony. A jak ty się czujesz w roli ojca przetrzebionej rodziny? Właściwie to nie powinieneś być niezadowolony. Ostatecznie sam tego chciałeś. Przecież to wszystko z tych historyjek, które mi opowiadałeś w dzieciństwie, jak to mówi Grażyna: tata opowiadał ci bajki, a ty to wziąłeś na poważnie” – pisał Jacek w stanie wojennym do swojego ojca z więzienia w Białołęce. /więcej/

Pan szczęśliwy przypadek

Genialny artysta powinien być bezkompromisowy. Żadnych chałtur, żadnych przebojów pod publiczkę, żadnych recitali na festynach strażackich. Brzmi odważnie, tyle że życie nieco bohaterstwo komplikuje, bo w życiu, zwłaszcza tym artystycznym, trzeba przede wszystkim istnieć. Sam talent, nawet największy, nie podoła. Trzeba mieć szczęście. I o tym jest książka „Wodecki. Tak mi wyszło” Kamila Bałuka i Wacława Krupińskiego – o Zbigniewie Wodeckim, genialnym artyście, wybitnym talencie muzycznym, do którego szczęście w karierze przyszło być może za późno.

Za to na pewno wcześnie w życiu Wodeckiego pojawił się przypadek, wierny towarzysz szczęścia. Przypadkowe spotkanie z reżyserem Andrzejem Wasylewskim, twórcą pierwszego polskiego talent show „Wieczór bez gwiazdy”, zaowocowało debiutem Wodeckiego w telewizji. Przypadkowo spotkał na papierosie przed szkołą muzyczną Marka Grechutę, szukającego muzyka do swojego kabaretu. /więcej/

Wodecki. Tak mi wyszło

To książka na dwa głosy: reporterska opowieść Kamila Bałuka o Zbyszku i jego przebojowym „powrocie” na scenę w 40 lat od debiutu; oraz historia Zbigniewa, którą Wodecki snuje w autobiograficznej rozmowie z Wacławem Krupińskim dosłownie na chwilę przed wybuchem Zbyszkomanii.

Wodecki. Tak mi wyszło
Autorzy: Kamil Bałuk, Wacław Krupiński
Wydawca Agora, 2018

Zbigniew czy Zbyszek?
Skrzypek klasyczny czy trębacz rozrywkowy?
Artysta estradowy czy muzyk awangardowy?

Zbigniew Wodecki miał dwa życiorysy. W pierwszym występował w filharmoniach jako skrzypcowy solista, podbijał Europę u boku Ewy Demarczyk, szalał w jazzowych improwizacjach i nagrywał piosenki, które wyprzedzały resztę polskiego popu przynajmniej o długość plerezy. W drugim uchodził za eleganckiego pana z telewizji, showmana w popularnych programach, muzyczną instytucję. Tyle że o tym pierwszym wszyscy na lata zapomnieli. Nawet on sam. /więcej/

Jacek

Jacek Kuroń, człowiek-legenda, wrażliwy społecznik, charyzmatyczny polityk, który cieszył się najwyższym zaufaniem społecznym w historii III Rzeczpospolitej. Inicjator słynnej „kuroniówki”, wielbiciel niebieskich koszul. Anna Bikont i Helena Łuczywo opowiadają o swoim przyjacielu.

Jacek
Autorzy: Anna Bikont, Helena Łuczywo
Wydawnictwo: Agora/Czarne, 2018

Ma swój wielki udział w zbudowaniu niepodległej Polski co okupił ponad dziewięcioma latami więzienia. Czekała na niego Gaja, jego żona, jego wielka miłość. /więcej/

Reżyser przypadku

Genewa, 1993 rok, pierwszy dzień zdjęć „Czerwonego” Krzysztofa Kieślowskiego z udziałem Jeana-Louisa Trintignanta, legendarnego aktora Vadima, Godarda, Leloucha, Bertolucciego. „Stop” – Kieślowski stanowczo przerywa legendzie w pół filmowego zdania. Szepcze coś tłumaczowi, ten z niewyraźną miną przekazuje legendzie wskazówki. Ekipa filmowa nie oddycha z wrażenia. Legenda nieco zesztywniała, ale wreszcie mówi: „On ma rację”. Później, gdy „Czerwony”, trzeci film z tryptyku po „Niebieskim” i „Białym”, o centymetr przegrał Oskara, Trintignant powiedział: „Poznałem pewnie z setkę reżyserów, łącznie z tymi największymi, Kieślowski to z pewnością najlepszy z nich. To człowiek o oszałamiającej wrażliwości, inteligencji i samodyscyplinie. To człowiek, który wymusza respekt”. /więcej/

Strona 1 z 1612345...10...Ostatnia »