Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Duch z Niewiadomic, czyli podróż w czasie

duch z niewiadowicWybrałem tę książkę ze względu na ciekawy tytuł. Dodatkowy wpływ na prędkość wybierania wywarł na mnie głód książkowy dlatego, że od paru tygodni niczego nie przeczytałem. Autorką tej młodzieżowej książki jest Katarzyna Majgier, której duże doświadczenie zawodowe, wywarło wielki wpływ na klasę jej książek przygodowych.
Bohaterami opowieści są  Magda i Wiktora. Magda jest dorastającą nastolatką, zupełnie nie pasującą do reszty swojej rodziny. Nie lubi szablonowego życia prowadzonego przez mamę, tatę, oraz jej brata. Ma zupełnie inne cele do osiągnięcia w życiu niż jej rodzeństwo. Do pewnego momentu mieszka w metropolii i żyje tak jak wiele innych dziewczyn , czyli pośród szarzyzny blokowisk. Należy do rodziny Czereśniaków, lecz w żaden sposób się z nimi nie utożsamia. Kiedy jej rodzina wygrywa ogromne pieniądze na loterii, może sobie pozwolić na luksusy, o których dotychczas nie śniła. /więcej/

Dama z pieskiem. Kulisy wywiadu II RP

„Dama z pieskiem” jest nie lada wyzwaniem dla pokolenia młodzieży, które reprezentuję. Opisuje bowiem niezwykle zawiłe uwarunkowania, w których przyszło żyć ludziom przed II wojną światową. To przede wszystkim barwna historia o hrabinie Wielopolskiej, która w trudnych realiach pełnych skrajności próbuje dokonywać właściwych wyborów.

Jej działalność szpiegowska na rzecz Polski rozpoczyna się w okresie trudnym dla jej rodziny pod kątem finansowym. Dlatego postanawia nie dopuścić do degradacji, angażując się w działalność wywiadowczą. Jej esencją okazuje się być jednak nie sam wywiad, ale okoliczności z nim związane. Świat rautów, niewybrednych relacji damsko-męskich i rozgłosu na arenie międzynarodowej. W kolejnych rozdziałach znajdziemy historie mniej spektakularne, przybliżające los członków polskiego wywiadu. /więcej/

Scarletka, czyli Zarwijmy Noc w drugiej odsłonie

Od razu wpadła mi w oko. „Czy to, czy to może być to?” Podbiegłam do półki z najnowszymi wydaniami i chwyciłam ją. Tak! Oto do sklepów trafiła druga część Sagi Księżycowej. Wydana w tej samej koncepcji – czarna okładka z wielką suknią balową u góry i z tytułem i autorką na dole. Jedyna różnica to kolor sukni i nieco inny tytuł.

No to czytamy. Przezornie się już wykąpałam, pożegnałam się ze wszystkimi z którymi prowadziłam rozmowy. Usiadłam wygodnie. Przesunęłam palcem po grzbiecie, zanurzyłam nos w kartkach. Zajrzałam na tył okładki, zerknęłam na notkę o autorce. Koniec rytuałów. Przeczytałam jedną stronę, dwie. Zaraz potem kolejne trzydzieści. Popatrzyłam za okno, jedyne światło dochodziło z niedalekiej wsi, ewentualnie przejeżdżające auto rozświetliło na chwilę pobliskie drzewa. No cóż, jutro mam wolne, mogę jeszcze trochę poczytać. Myślę, że słowo „trochę” nie do końca definiuje pół książki, ale nie wdawajmy się w szczegóły. Ranek spędziłam w łóżku i bez śniadania czytając już do końca. /więcej/

Plotkarski SMS

Marta Fox jest polską poetką, powieściopisarką i eseistką. Rozpoczęła swoją karierę jako pisarka we wczesnych latach dziewięćdziesiątych. Na początku bieżącego roku ucieszyła swoich czytelników nową książką „Plotkarski SMS”, którą miałam przyjemność przeczytać.

Ola, osiemnastoletnia licealistka, która stała się ofiarą cyberprzemocy, przechodzi przez trudny okres w swoim życiu. Krzywdzące plotki, podejrzane i obraźliwe smsy z nieznanych numerów, liczne wiadomości na skrzynce pocztowej, zła opinia wśród znajomych – z tym właśnie musi się zmierzyć główna bohaterka Plotkarskiego Sms-a. /więcej/

Cinder

Weźmy do ręki książkę. Co pierwsze przykuwa naszą uwagę? Okładka. Oczywiście jest przysłowie głoszące „nie oceniaj książki po okładce”, ale bądźmy szczerzy, i tak zawsze patrzymy najpierw na okładkę.  Obejrzyjmy więc „Cinder”. Jest wdzięcznie opracowana, czarna z wielką, balową suknią u góry strony. Wypisany tytuł i autorka. Praktycznie nie wiele odróżnia ją od każdej innej książki.

I po raz kolejny podchodziłam do książki, którą dostałam z pewną dozą rezerwy. Przeczytanie krótkiej noty z tyłu też niewiele pomogło. Wychodzi na to, iż jestem po prostu człekiem sceptycznym. /więcej/

Republika z adrenaliną

Robert Kilgore Muchamore angielski pisarz i autor serii książek CHERUB dla dzieci i młodzieży, napisał kolejną opowieść o zmaganiach młodego tajnego szpiega.

Ryan, główny bohater „Republiki„, jest jednym z najnowszych nabytków CHERUBA. Ma dwanaście lat i właśnie otrzymał pierwszą w swoim życiu poważną misję, w której ma za zadanie zaprzyjaźnić się z Ethanem Aramowem. Rówieśnik Ryan’a jest rozpieszczonym bogatym dzieciakiem z Kalifornii, który także jest wnukiem przywódczyni azjatyckiego imperium przestępczego. Młody szpieg nie ma pojęcia, że jego rutynowa misja przemieni się w jedną z najpoważniejszych operacji w historii CHERUBA. /więcej/

Włoskie Zapomnienie

Wenecja. Miasto, które koniecznie trzeba przynajmniej raz w życiu odwiedzić. To właśnie tu rozgrywa się akcja Magicznej Gondoli napisanej przez Evę Völler, kobietę, która o Wenecji wie więcej niż niejeden jej mieszkaniec. Także poza wartką akcją, dowcipnymi dialogami i przemyśleniami bohaterki, oraz oczywiście pięknymi Włochami, w książce dowiadujemy się wiele o historii tego pięknego miasta. Nie sposób również zliczyć wyczerpujących opisów znanych budynków i zabytków.

W Magicznej Gondoli Wenecję poznajemy z dwóch perspektyw; współczesnej, oraz piętnastowiecznej, kiedy będąc chorym lepiej było pozostać w domu niż udawać się do „lekarza”. /więcej/

Oromania

Przyznam się bez bicia, że sięgałam po tę książkę z dystansem. Bo cóż może mnie w niej czekać, skoro jedną z jej autorek jest Dana Łukasińska twórczyni scenariuszy do kultowego serialu „Włatcy Móch”? Ociągałam się z przeczytaniem pierwszego zdania, obejrzałam więc wydanie ze wszystkich stron. Na pierwszy rzut oka jest dość prosta, a rysunek umieszczony został na niej ze względu iż jest po prostu przyjemny dla oka. Ot, kolejna piękna okładka, bez żadnej treści, a mająca przykuć wzrok. Tytuł został wypisany zwykłą, żółtą czcionką i otoczony naszyjnikiem z kolorowych paciorków.

Na zagięciu w środku znajduję wypowiedzi pięciu postaci, które dla kogoś kto nie zna treści książki są niezrozumiałe i co najmniej dziwne. Jednakże czym dalej człowiek brnie w fabułę, tym więcej szczegółów – pozornie przypadkowych – nabiera głębszego znaczenia. Wreszcie uznałam, że mogę zabrać się do czytania. I kiedy już zaczęłam nie byłam w stanie przestać. Czytałam w tramwaju i w drodze na przystanek, w szkole i w domu. /więcej/