Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Marzec 2019 r.

Marzec 2019 r.

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

56. wieczór literacki w Pałacu Młodzieży

13 grudnia 2018 r., o godz. 17.30 w Pałacu Młodzieży odbędzie 56. wieczór z cyklu W PAŁACU literacko. To ostatnia promocja tego roku, a w niej prezentacja tomu prozy Roberta A. FLORCZYKA „TRZY RAZY WOLNOŚĆ!”
Książka to 56. pozycja w VII edycji serii: akcent, wydana nakładem ZLP O. Szczecin z dofinansowania Miasta Szczecin.

Robert A. Florczyk to szczecinianin, poeta i publicysta, pasjonat historii Szczecina. Jego najnowsza książka to zbiór opowiadań, których tłem wydarzeń jest właśnie Szczecin oraz jego okolice. Czas jest znamienny, bo to lata 70. i 80. XX wieku naznaczone zrywami niepodległościowymi. /więcej/

Jesienny sezon II Szczecińskich Promocji Literatury 2018 trwa…

15 listopada 2018 r., o godz. 17.30 w Pałacu Młodzieży, przy Al. Piastów 7 w Szczecinie odbędzie 55. wieczór z cyklu W PAŁACU literacko, a podczas wieczoru będzie miała miejsce promocja 2. tomu poezji Małgorzaty Hrycaj, „Aponia w ogrodzie”. Wydana książka to wiersze bogato ilustrowane zdjęciami Autorki i jej przyjaciół. To także 54.pozycja w VII edycji serii:akcent, wydana nakładem ZLP O. Szczecin z dofinansowania Miasta Szczecin.

Małgorzata Hrycaj, szczecinianka, absolwentka Uniwersytetu Szczecińskiego, logopeda; sercem góralka; każdą wolną chwilę spędza w Kościelisku. Autorka tomu wierszy „Pod baldachimem krwawnika” ( 2016), zaprezentuje nie tylko swoje nowe wiersze, ale też i swoje pasje… wędrowanie po górach, dzielenie się poezją, taniec i śpiew. Pomogą jej w tym przyjaciółki z grupy tańca etnicznego pod kierunkiem Justyny Kozłowskiej, działającej w Pałacu Młodzieży. Śpiewem ubarwi rozmowy Aneta Hryckiewicz, wokalistka. Rozmowę z Poetką poprowadzi Róża Czerniawska-Karcz, która we wstępie do tomu „Aponia w ogrodzie napisała”: /więcej/

„Każdy gotuje inaczej”, czyli spotkanie z Zofią Stanecką

O tym, że KSIĄŻKA to taka rzecz, która mieści mnóstwo opowieści, opowiadała Zofia Stanecka, popularna autorka książek dla dzieci, na spotkaniu, które odbyło się 30 października w ProMediach.
„Za okładką, jak za drzwiami mieści się cały świat, a pisarz odpowiedzialny jest za to by w książce pojawiły się słowa” – mówiła opowiadając na czym polega jej praca. Dzieci wspólnie z autorką zastanawiały się skąd pisarz bierze pomysły i gdzie pracuje? W samolocie? W wannie? Dlaczego by nie? Tak, tak. Pisarz to WOLNY ZAWÓD i może pracować gdzie chce! Zofia Stanecka rysując na planszach, weszła w dialog z dziećmi, które aktywnie  uczestniczyły w spotkaniu. Okazało się, że pisarz jest jak kucharz!  Potrzebuje wielu składników by jego „potrawa” się udała. „Każdy gotuje inaczej, dlatego nie ma dwóch takich samych pisarzy i książek” – tłumaczyła Zofia Stanecka. Gdy już zdradziła tajemne składniki potrzebne do ugotowania zupy/książki, zachęciła małych czytelników do stworzenia krótkiej historii na podstawie narysowanych obrazków. Był do tego potrzebny jeden ważny składnik – WYOBRAŹNIA. Na szczęście nie zabrakło go na sali! /więcej/

Spotkanie z Zofią Stanecką

30 października 2018 o godz. 17.00, w filii bibliotecznej nr 54, ProMediach (al. Wojska Polskiego 2), odbędzie się interaktywne spotkanie z Zofią Stanecką, popularną autorką książek dla dzieci. Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza młodych czytelników wraz z rodzicami.

Zofia Stanecka. Pisarka, autorka świetnych książek dla dzieci. Wielka znawczyni Narnii, pasjonatka Tolkiena, miłośniczka kina bollywoodzkiego. Jej proza to współczesna, bardzo dobra polszczyzna przesiąknięta humorem i mądrością. /więcej/

Dojrzeć do miłości

Dickensa znamy i podziwiamy. A za co kochamy? Gdybym miała zacząć wyliczankę, nie starczyłoby mi czasu na czytanie innych jego utworów, więc powiem tylko jedno – za MIŁOŚĆ. Miłość w różnych formach, wszechobecną od pierwszej do ostatniej strony powieści. Miłość, która komplikuje wszystko, aż można stracić wszelką nadzieję. A jednak też taką, która zwiódłszy na manowce, zabłyśnie w końcu światełkiem w tunelu.
„Wielkie nadzieje”, jako powieść z tych słynniejszych autora, doczekała się wielu ekranizacji. I choć widziałam parę, z niecierpliwością czasem wyczekanych, to mimo wszystko doradzę przeczytanie książki przed seansem filmowym, gdyż żadna z nich nie ma „tego czegoś”.
A mówiąc wprost – klimatu XIX-wiecznej Anglii, nieodmiennie, mistrzowską ręką, odmalowanego przez pisarza. I ta atmosfera, oprócz wszechogarniającej miłości, także sprawia, że kochamy Dickensa. /więcej/

Od śpiewania do pisania, spotkanie z Anną Dziewit – Meller

W piątek, 12 października w salonie ProMedia odbyło się spotkanie z Anną Dziewit-Meller, pisarką i dziennikarką.

Współautorka reporterskiej książki o Gruzji „Gaumardżos, opowieści z Gruzji” (napisanej wspólnie z Marcinem Mellerem), powieści „Disko”, świetnie przyjętej „Góry Tajget” i książek dla dzieci „Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy” opowiadała m.in. o tym, jak od śpiewania przeszła do pisania, a także skąd czerpie tematy do swoich felietonów i książek. /więcej/

Spotkanie z Anną Dziewit-Meller

Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza do udziału w projekcie „Miganie kultury”, które będzie składało się z pięciu odsłon w ciągu trzech miesięcy. Każde wydarzenie będzie przybliżone osobom z niepełnosprawnościami słuchu za pomocą języka migowego przez Anitę Chodacką. Wszystkie wydarzenia są bezpłatne.
12 października 2018 o godz. 18.00, w filii bibliotecznej nr 54, ProMediach (al. Wojska Polskiego 2), odbędzie się spotkanie z Anną Dziewit-Meller, pisarką i dziennikarką. Rozmowę z nią przeprowadzi Krzysztof Lichtblau.

Anna Dziewit-Meller. Pisarka i dziennikarka. Współautorka reporterskiej książki o Gruzji „Gaumardżos, opowieści z Gruzji” (napisanej wspólnie z Marcinem Mellerem), powieści „Disko” oraz świetnie przyjętej „Góry Tajget”. Ostatnio ukazała się jej książka „Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy”. /więcej/

Bądźmy artystami

Najchętniej zaczęłabym od zacytowania całości wstępu do książki, ale nie miałabym wtedy o czym pisać, gdyż słowa autora są zarazem kwintesencją treści „Przysionka…”. Skoncentruję się więc na jednym tylko zdaniu: „Kres niech wyznacza śmierć, a nie wizja ławeczki w parku i poczucie życiowego spełnienia”. Tak, ten zbiór opowiadań jest właśnie o tym, jak można przeżyć życie i… jak go NIE przeżyć.
Lubię, kiedy mężczyzna (tu: Tomasz Kowalski) myślą skrzydlatą wybiega w nieskończone przestrzenie (za Tetmajerem), ale ziemskiego świata. Proza życia zamknięta w konstrukcyjnie doskonałą prozę – gdyż autor kompozycyjnie, stylistycznie i fabularnie przemyślał każdy element, zamykając swoje spostrzeżenia w opowieściach czterech facetów – właśnie takie pozycje dobrze się czyta. To lubię. /więcej/

Strona 1 z 4912345...102030...Ostatnia »