11/03/2017 r.

11/03/2017 r.

Pod naszym patronatem m.in.

Pod naszym patronatem m.in.
III Szczecinńskie Spotkania z książką dla dzieci i młodzieży

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Szczecin – miasto gryfów

Gryfy-w-Szczecinie__frontWakacje to dobry czas na to, by zwolnić… Szczególnie przechadzając się po ulicach naszego miasta. To nie pierwsza książka i nie pierwszy autor, który namawia nas, mieszkańców, by spojrzeć na Szczecin trochę inaczej, by odkryć w nim szczegóły, których na co dzień nie dostrzegamy.
Szymon Jeż, kieruje nasz wzrok na gryfy, których w Szczecinie jest więcej niż przypuszczacie. Pewnie wielu z nas słyszało, że Szczecin to „miasto gryfów” ale żeby było ich tu aż tyle? I kto je wszystkie policzy? Chyba nie mamy na to szans. Jednak pojawia się inna szansa. Na ciekawie spędzony czas. Na rodzinne lub w parach, spacery po naszym mieście.
Gryfy czekają w różnych zakątkach miasta. Nie zawsze wyeksponowane, nie zawsze na honorowym miejscu. Czasem trzeba nieźle się natrudzić by je dostrzec. Czas unieść głowę, wytężyć wzrok.
To symbol naszego regionu, wcześniej Księstwa Pomorskiego. Jest więc widoczny na różnych herbach i zabytkowych budowlach. Ale gryf to również element wielu współczesnych znaków graficznych i logotypów firm działających współcześnie w Szczecinie. /więcej/

Pod patronatem naszego portalu – premiera w sierpniu

SLIDER_Zycie pszczol

Bardzo oldskulowo

Wiatr-okladkaDawno, dawno temu, za górami, za lasami, gdzieś tak pod koniec lat 90. XX wieku. Internet w Polsce raczkował, a właściwie dopiero pełzał, skrzeczący modem był wyzwaniem dla zuchwałych, np. dziennikarzy. Do vitary się wzdychało. Można się było cieszyć z mieszkania po byłym PGR-ze. Herbatę piło się litrami. Mordowało się też tak jakoś bardzo, bardzo oldskulowo.
Jest rok 1922. W małej wsi Zełwągi w pobliżu Mikołajek pojawia się dwóch eleganckich mężczyzn. Gdy wyjeżdżają po trzech miesiącach, prawie wszyscy, niezwykle zżyci mieszkańcy Zełwąg, tworzą silną społeczność mormońską.
Jest rok 1998. W podmrągowskich lasach na starych kamieniach ofiarnych ktoś podpala zwierzęta z poderżniętym gardłem. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” zbiera dziennikarski materiał – kim jest sprawca, jakie ma motywy, czy za wydarzeniami stoi historia i obrzędowe rytuały. /więcej/

Konkurs fotograficzny #zaczytaniwszczecinie

wakacje z ksiązkaJeśli nie wyobrażasz sobie spędzenia wakacji bez swojego najlepszego przyjaciela – książki, ten konkurs jest dla Ciebie. Przyjaciół nie zostawia się w domu, z nimi przeżywa się najlepsze przygody, zwłaszcza te wakacyjne. Pokaż, jak spędzacie razem czas! Zabierz książkę nad morze, w góry, pod namiot czy inne, nawet najbardziej fantastyczne miejsce i udokumentuj to fotografią. Zrób zdjęcie ilustrujące wakacje z książką, umieść w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter) i otaguj #zaczytaniwszczecinie #mbpSzczecin #wakacjezksiazkami. Zdjęcia, które w każdym tygodniu wakacji wzbudzą najwięcej pozytywnych reakcji (lajków, serduszek itd.) nagrodzone zostaną książkami. Na Wasze prace organizator czeka od 1 lipca do 27 sierpnia 2017. Każdego tygodnia nowa szansa na wygraną: najlepsze zdjęcia wyłaniane będą co poniedziałek. Szczegóły w regulaminie. /więcej/

Omijajcie wrzosowiska

Pies-Bask_KDCConan Doyle się zestarzał. Razem ze swoim psem. Jednakże to zestarzenie ma nieodparty urok, żeby nie powiedzieć – psi urok. A przede wszystkim – urok klasyki gatunku, który od ponad wieku nieodmiennie wciąga czytelnika tajemniczością, nadprzyrodzonymi zjawiskami i klimatem zamglonych wrzosowisk. Jak na prawdziwą, detektywistyczną, powieść grozy przystało.
Fabuła jest schematyczna (ale pamiętajmy, że te schematy to między innymi właśnie Conan Doyle wymyślał), nie mniej perfekcyjnie poprowadzona – zagadka do rozwiązania, rozumowanie bohaterów zmierzające do jej rozwikłania, a na koniec monolog detektywa, wyjaśniający logikę wszystkich zdarzeń.
Do Sherlocka Holmesa zgłasza się lekarz, Jakub Mortimer, opowiada o tajemniczej śmierci swojego pacjenta, sir Charlesa Baskerville`a, przytaczając przy tym legendę o diabelskim psie. Sherlock wysyła Watsona do posiadłości Baskerville Hall razem z dziedzicem majątku, któremu tuż po przyjeździe do Anglii skradziono but i dostarczono anonim z ostrzeżeniem. Akcja zagęszcza się, nowe fakty komplikują coraz bardziej sytuację, Watson dzielnie pisze sprawozdania do Sherlocka… Aż do finału, zakończonego suspensem i szczegółową, dedukcyjną relacją najsłynniejszego detektywa świata.

/więcej/

Wiatr od jezior

Wiatr-okladkaU Katarzyny Enerlich jak zwykle Mazury, ale w niezwykłym spojrzeniu. Dodatkowo tym razem całkiem spora dawka sensacji.

Wiatr od jeziora
Katarzyna Enerlich
Wydawnictwo Mg, 2017

Rok 1922. Większość mieszkańców Zełwąg w pobliżu Mikołajek, tworzących niezwykle zżytą społeczność, staje się mormonami. Rok 1998. W podmrągowskich lasach ktoś podpala na kamieniach ofiarnych zabite zwierzęta. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” chce dociec, kim jest sprawca i dlaczego to robi. Jednocześnie próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojej przyjaciółki, mimo iż policja przyjęła wersję samobójstwa. Ma przeczucie, że obie sprawy coś łączy. /więcej/

Pies Baskerville’ów

Pies-Bask_KDCGenialny detektyw Sherlock Holmes, wraz ze swym asystentem, nieco ociężałym doktorem Watsonem, muszą tym razem zmierzyć się z tajemniczym potworem, przypominającym ogromnego psa, który grasuje na angielskiej prowincji zabijając samotnych wędrowców. Czy detektywi rzeczywiście stają tym razem wobec paranormalnego zjawiska? Czy ofiary potwora coś łączy?

Pies Baskerville’ów
Sir Arthur Conan – Doyle
Wydawnictwo Mg, 2017

Wydana w 1901 roku powieść Arthura Conan Doyle’a uchodzi dziś za klasyczny kryminał. Jest niewątpliwie arcydziełem gatunku, legendarnym tekstem, inspirującym – wciąż – także współczesnych autorów. /więcej/

Tajemniczy świat roślin

Inteligencja-kwiatow„Idą po omacku przez tę samą ciemność, napotykają te same przeszkody i walczą z tą samą uporczywą złą wolą niepoznawalnych sił. Ulegają tym samym prawom, doznają podobnych co my rozczarowań i odnoszą podobne naszym powolne i mozolne triumfy. Obdarzone są niemal podobną do naszej cierpliwością, wytrwałością i miłością własną, posiadają takie jak my odcienie inteligencji, tę samą nadzieję i ideały.”

„Inteligencja kwiatów” Maurice’a Maeterlincka; belgijskiego poety i dramaturga, znakomitego przyrodnika i zdobywcy Nagrody Nobla; to urzekająca baśń pełna magii i tajemnych historii. Zaskakuje i wzbudza zachwyt tym mocniej, że jest w pełni prawdziwa. Czytelnik obcując z nią ma nieodparte wrażenie, że oto właśnie dotknął czegoś niezwykle lekkiego i ulotnego jak zdmuchnięte porywem wiatru puchowe kielichy owoców mniszka lekarskiego. Z przyjemnością rusza w ślad za autorem na spotkanie z intymnym, niezwykle emocjonującym światem roślin. /więcej/

Strona 1 z 4012345...102030...Ostatnia »