Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

66 wieczór literacki – promocja tomu wierszy Róży Czerniawskiej-Karcz – RELACJA FILMOWA

I po spotkaniu …refleksji kilka

W czwartek majowy, przy drzwiach zamkniętych, bez udziału publiczności, odbyło się 66. Spotkanie W PAŁACU literacko, 2. podczas pandemii. Zapisujemy je jako kolejne, które zrealizowali organizatorzy, uświetniając rok jubileuszu zarówno 70- lecia Pałacu Młodzieży jak i ZLP w Szczecinie.
To było niepowtarzalne i zupełne nowe doświadczenie… zarówno dla prowadzącego spotkanie, Rafała Podrazy, jak i dla mnie jako Autorki promowanego tomu wierszy. Najbardziej doskwierał nam brak obecności adresatów naszej rozmowy, mieliśmy świadomość, że mówimy do odbiorców, bo dla nich przecież organizujemy wieczory literackie, ale i tak zamiast skupionych twarzy śledziło nas oko kamery, i bez możliwości dyskusji… niby na żywo, ale jednak tylko rejestracja. Pocieszeniem była myśl, że spotkamy się w sieci… Jednak taki kontakt z naszymi sympatykami też jest cenny. /więcej/

Wchodzenie w kamień

Debiut poetycki Leonii Chmielnik, uznanej szczecińskiej rzeźbiarki.

Wchodzenie w kamień
Leonia Chmielnik
Wydawnictwo Oficyna R, 2020

Tom wierszy “Wchodzenie w kamień” Leonii Chmielnik to poetycki debiut Artystki, ale też dookreślenie Jej drogi twórczej i życiowej, bo temu przecież najtrafniej i precyzyjnie służą słowa. Artystka stworzyła hierarchię w swoim byciu… oddając pierwszeństwo kamieniowi, materii, która „wysiłkiem mięśni w kształt spodziewany” przybiera formę z wyobraźni.

Szczecińska rzeźbiarka wybrała już w dzieciństwie swój cel życia – „będę rzeźbiarką” – i konsekwentnie była mu wierna: Liceum Sztuk Plastycznych, potem Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych w Poznaniu, dyplom na wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby ze specjalizacją Rzeźby Architektonicznej… a potem całe twórcze życie z dłutem w dłoni – w Szczecinie. Miasto zdobią jej dzieła. /więcej/

Ludzie jak my

Są smaki, które jedni uwielbiamy albo nienawidzimy. Są sploty historii, które albo zaakceptujemy jako te, które minęły albo będziemy spierać się o nie do grobowej deski. Takim elementem, który nigdy nie jest obojętny jest nasz sąsiad, ogromny kraj – Rosja. Rosja jako mocarstwo, okupant i ogromne źródło kultury. Rosjanie – najeźdźcy i Rosjanie – bracia. Wszystkich prowokują pytania: czy istnieje homo sovieticus? Czy nasi bracia Słowianie są tak różni od nas? Co wspólnego gra w naszych duszach?

„Spokojnie. To tylko Rosja” to zbiór krótkich opowiadań o rosyjskich realiach i specyfice rosyjskiej mentalności. Autor opowiada losy ogromnego kraju poprzez architekturę, wielką historię i opowieści pojedynczych Rosjan. W pierwszej części pt. Północ razem z autorem przekraczamy magiczną granicę – państwową, geograficzną, mentalną i społeczną. Poznajemy oczami autora świat niekończących się przestrzeni, dziurawych dróg i powracających jak zły sen wspomnień o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Bywają momenty niebezpieczne – jak spotkania z gopnikami (czyli rosyjskimi dresiarzami) i abstrakcyjnie zabawne jak ikona z Matką Boską, matką Stalina, Stalinem i… carem Mikołajem II. /więcej/

pisać przyjaźń…

pisać przyjaźń
Róża Czerniawska-Karcz
ZLP Oddział w Szczecinie, 2020
seria: akcent

W serii akcent, wydanej nakładem ZLP Oddział w Szczecinie ukazał się najnowszy tom wierszy Róży Czerniawskiej – Karcz, pt. pisać przyjaźń…, o którym Autorka pisze: Nie ukrywam, obecna książka, jak żadna z moich dotychczasowych, jest bardzo osobista, i nie z powodu dedykacji, wielu imion czy dat, ale przede wszystkim dlatego, że bardzo trudno jest mi w tych tekstach, wersach, słowach ukryć bohaterkę liryczną… gdzieś między wierszami słyszy się jej głos, ale na pierwsze miejsce nieustająco wysuwa się jej alter ego… czyli ja…

Odwrócenie roli autorki? Tak, bo to ja dokonałam wyboru z zapisanych lat, to spośród wersów wydobyłam pamięć pięćdziesięciu lat znajomości z ludźmi, którzy pozostali mi bliscy do dziś, i to o nich jest właśnie opowieść pisana przeze mnie w wersach i między wersami… I nie mogłaby zaistnieć inaczej jak właśnie z ujawnieniem bohaterki lirycznej w osobie pewnej Róży… która pojawiła się nie przypadkiem w Krakowie ponad pół wieku temu … i zaczęła pisać tę przyjaźń… /ze wstępu do tomiku wierszy/.

Róża Czerniawska-Karcz – Szczecinianki. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. 35 lat pracy w zawodzie nauczycielki. Od 2000 roku w szczecińskim oddziale ZLP, a latach 2011-2015 prezes oddziały. Poetka, eseistka, publicystka redaktorka serii: akcent, animatorka kultury.

Kraina wiecznej tęsknoty

Są takie książki, które zapamiętuje się na całe życie i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że powieść Igora Newerlego do takich należy. Sam twórca – zapomniany po obaleniu komunizmu, łączony z socrealizmem i powieściami pisanymi zgodnie z jedynie słusznym kierunkiem, został jednak niedawno wskrzeszony przez Wydawnictwo Mg! Świetny pomysł, gdyż warto poznać prozę Igora Abramowa (Newerlego), opisującą syberyjską egzystencję Polaków.

Rzadko to robię, ale postanowiłam przybliżyć odrobinę sylwetkę autora „Wzgórza błękitnego snu”, gdyż dla młodszych pokoleń może okazać się postacią nieznaną, a losy scenarzysty „Króla Maciusia I”, laureata medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata (1982) oraz współpracownika Janusza Korczaka, mogłyby stać się inspiracją do niejednego scenariusza filmowego. Jego dziadek (Josef Neverly) był carskim łowczym, a ojciec (Mikołaj Abramow) oficerem rosyjskim, który zginął, ratując tonącego. Przyszły autor „Pamiątki z Celulozy” jako mały chłopiec (ur. w 1903 roku) mieszkał na terenie koszarów wojskowych i tam, w wypadku, stracił prawą nogę. W 1915 r. wraz z rodziną został ewakuowany w głąb Rosji, gdzie spędził młodość aż do powtórnego aresztowania przez NKWD, kiedy to dzięki podstępowi udało mu się zbiec z transportu i przedostać w 1924 roku do Polski. Od 1926 stał się prawą ręką Janusza Korczaka, będąc jego sekretarzem (wiele lat później sam będzie miał sekretarza – Jacka Kuronia), a od 1932 redagując „Mały Przegląd”, czasopismo tworzone przez dzieci i dla dzieci, aż do wybuchu wojny. /więcej/

VERA

Dwie kobiety, dwie żony, stają się sojuszniczkami w obliczu despotycznego męża, którego dom jest jego królestwem rządzonym tak, jak on zechce. Książka po raz pierwszy opublikowana w 1921 r. po prawie stu latach po raz pierwszy w Polsce!

Vera
Elizabeth von Arnim
przekład: Magdalena Hume

Wydawnictwo Mg, 2020

Dwudziestodwuletnia Lucy Entwhistle nie zdążyła jeszcze otrząsnąć się po niespodziewanej śmierci ojca, kiedy los stawia na jej drodze uczynnego Everarda Wemyssa. Nowy znajomy staje się dla niej opoką w trudnych chwilach i wkrótce też… jej mężem. Jedyną rysą na małżeńskim szczęściu Lucy jest mroczna postać pierwszej żony Wemyssa, Very, która zmarła w tajemniczych okolicznościach. Jednak dopiero po zamieszkaniu w „The Willows”, wspaniałej rezydencji Wemyssa i w miarę odkrywania kolejnych cech osobowości swojego ukochanego, Lucy zaczyna poważnie się zastanawiać: co tak naprawdę przydarzyło się Verze? /więcej/

Mąż i żona

Pierwsze polskie wydanie. Sensacyjna fabuła z ostrą krytyką niesprawiedliwego prawa małżeńskiego wiktoriańskiej Anglii.

Mąż i żona
Wilkie Collins
przekład: Joanna Wadas

Wydawnictwo Mg, 2020

Anne Silvester i Blanche Lundie to serdeczne przyjaciółki, które wychowywały się wspólnie. W pewne sierpniowe popołudnie przed obiema z nich otwiera się perspektywa małżeństwa, ale w zupełnie różnych okolicznościach. Blanche przyjmuje oświadczyny ukochanego Arnolda Brinkwortha, natomiast Anne, aby uniknąć pohańbienia, zmuszona jest zaaranżować potajemny ślub w szkockiej gospodzie z Geoffreyem Delamaynem, który wcześniej obiecał jej małżeństwo. Geoffrey wykorzystuje niepomyślny zbieg okoliczności, aby wykręcić się od zobowiązania, a o doręczenie listu Anne prosi swojego przyjaciela Arnolda. Z pozoru niewinna misja młodzieńca wykroczy poza zwykłe obowiązki posłańca. Dla dobra Anne zmuszony on będzie odgrywać przed personelem gospody rolę jej męża. Wkrótce okaże się, że pewnym osobom zależeć może na tym, aby faktycznie przedstawiać Arnolda i Anne jako męża i żonę. /więcej/

Spokojnie, to tylko Rosja

Rosja to żywioł, stan umysłu i ducha, potęga pełna słabości, przekleństwo historyczne i szaleństwo w jednym. Ten kraj to ocean patologii, humoru, nieszczęścia, miłości i brudu, których żadne środki wyrazu nie opiszą w pełni. A jednak Rosja silnie uzależnia. Po prostu jest jak narkotyk. Chcąc ją poznać w całości, w pewnym sensie zdobyć i okiełznać, z góry jesteśmy skazani na porażkę. Ciężko jest oswoić chociaż ułamek, jakąś niewielką część tej potęgi.

Spokojnie, to tylko Rosja
Igor Sokołowski
Wydawnictwo Mg, 2020

W książce Autor pokazuje Rosję tak jak ją widzi współczesne pokolenie Polaków. Spogląda na nią oczyma chłopaka, który zna historię, ale nie jest nią osobiście obciążony. Potrafi być w stosunku do Rosji bezlitośnie krytyczny, ale też jest nią zafascynowany. /więcej/

Strona 1 z 5612345...102030...Ostatnia »