Kolejny kiermasz w październiku 2017 r.

Kolejny kiermasz w październiku 2017 r.

Pod naszym patronatem m.in.

Pod naszym patronatem m.in.

Bogaty zbiór e-książek

Bogaty zbiór e-książek

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

W INKU najnowsza książka Krystyny Rodzewicz

29 września 2017 r., o godzinie 17.00 w SZCZECIŃSKIM INKUBATORZE KULTURY przy al. Wojska Polskiego 90, w sali kinowej odbędzie się wieczór literacki z promocją książki szczecińskiej poetki i prozatorki – KRYSTYNY RODZEWICZ.
Bohaterka spotkania, Krystyna Rodzewicz – szczecinianka, inżynier budownictwa. Poetka i prozatorka. Ukończyła studia magisterskie na Politechnice Szczecińskiej oraz francuskojęzyczne studia podyplomowe Zarządzania Systemami Przemysłowymi (dyplom Ecole Centrale Paris). Stypendystka programu Wspólnoty Europejskiej TEMPUS w Lyonie. /więcej/

Dlaczego Tristan?

Tristan i Izolda – symbol miłości wszech czasów. Literatura francuska nie mogła wydać piękniejszej historii o bólu, cierpieniu i zdradzie. O szaleństwie zakochania i tegoż konsekwencjach. O wierności i przebaczeniu, płynącym z głębi serca. Co odróżnia ją od innych i sprawia, że nie można oprzeć się pociągającemu urokowi? Odpowiem jednym słowem – nieśmiertelność.

Uniwersalizując – wyobraźmy sobie młodego mężczyznę, przystojnego nad miarę, wysportowanego i wykształconego. Zmarła tuż po porodzie matka, nadając mu znaczące imię – Tristan – urodzony dla smutku, z góry przesądza jego los. Po wielu perypetiach chłopak trafia w końcu do swojego wuja, z którym połączą go na zawsze przyjaźń, braterska miłość i lojalność. Bezdzietny Marek tak bardzo pokocha syna siostry, że będzie chciał zostawić mu w spadku swoją firmę, jednakże innym udziałowcom to się nie spodoba i zrobią wszystko, by zniweczyć ten plan. Wuj prosi siostrzeńca, żeby poszukał dla niego odpowiedniej kobiety. I Tristan znajduje, jedzie po nią i przywozi Markowi żonę… niestety, nie spodziewa się, że w trakcie długiej podróży rozkocha ją w sobie i… że sam już nigdy nie będzie pragnął ani nie posiądzie innej. I tu właśnie nieśmiertelność legendy się zaczyna. /więcej/

Życie pszczół

Zycie-pszczol_wwwKolejna po „Inteligencji kwiatów” książka Maurice Maeterlincka. Równie mądra i równie pięknie wydana.

Życie pszczół
Mauric Maeterlinck
Tł. Franciszek Mirandola
Wydawnictwo Mg, 2017

Piękna proza łącząca świat pszczelarski, naukę i filozofię. Praktyczny podręcznik biologii pszczół, a jednocześnie literacka apoteoza przyrody. Dzięki interdyscyplinarnemu podejściu książka zarówno dla specjalistów, jak i tych, którzy dopiero wczoraj zainteresowali się pszczołami. /więcej/

Dzieje Tristana i Izoldy

Dzieje-Tristana-i-IzoldyLegenda Tristana i Izoldy jest najpiękniejszym, najgłębszym poematem miłości, jaki ludzkość kiedykolwiek stworzyła. Zawiera w najpełniejszym, najszlachetniejszym wyrazie to, co stanowi dominującą linię późniejszej literatury francuskiej, co odróżnia ją od wszystkich innych i stanowi tajemnicę jej uroczego na wszystkie inne oddziaływania.

Dzieje Tristana i Izoldy
autor nieznany
Przekład: Tadeusz Żeleński (Boy)
Wydawnictwo Mg, 2017

Wiecznie na nowo przeżywany problem miłości, wiekuista, tryumfalna apoteoza jej samej, wraz z całym bezmiarem jej nędz, kłamstw, jej wzniosłości i upodlenia, czci i bezhonoru, z całym pijaństwem szczęścia i tragizmem niedoli, to linia, która od Tristana i Izoldy, poprzez strofy Villona i Molierowskiego Alcesta, niezapomniane sylwety Manon Lescaut i kawalera de Grieux, poprzez Stendhala i Balzaca, Musseta i Verlaine’a, aż do całego teatru i powieści przedostatniej doby, aż do piosenki ulicznej Paryża, snuje się nieprzerwanie przez najświetniejsze karty literatury francuskiej i stanowi jej swoisty, nieprzeparty urok. /więcej/

Villette

Villette_wwwArcydzieło literatury i życia. Ostatnia powieść Charlotte Brontë.

Villette
Charlotte Brontë
Przekład: Róża Centnerszwerowa
Wydawnictwo Mg, 2017

Brontë oparła swoje ostatnie dzieło na wątkach autobiograficznych. Pod nazwą Villette kryje się Bruksela, gdzie w latach 40. XIX w. przyszła pisarka przeżywała zakazaną miłość do żonatego mężczyzny, profesora Constantina Hégera. Główna bohaterka powieści, Lucy Snowe, pozbawiona w Anglii widoków na przyszłość, decyduje się wziąć los we własne ręce i wyrusza do Europy. Przypadkiem w nocy trafia na pensję dla dziewcząt mieszczącą się w budynku dawnego klasztoru żeńskiego. Otrzymawszy tu posadę, wiedzie z początku bezbarwne życie nauczycielki angielskiego. Wkrótce jednak spostrzega, że każdy jej ruch w tym miejscu jest przez kogoś obserwowany. Usiłując rozwiązać zagadkę, zostaje uwikłana w wydarzenia z pogranicza świata materialnego i duchowego… /więcej/

Uwikłani. Aremil Iluzjonistów

UwikłaniDobra wiadomość dla wszystkich, którzy polubili bohaterów książki „Aremil Iluzjonistów”. Autorka, Alicja Makowska, mieszkanka Szczecina, przygotowuje drugi tom w tej serii.  Tę wyjątkową trylogię będzie można czytać od dowolnego tomu i w dowolnej kolejności”  – mówi Autorka. Prequel „Uwikłani” najpierw ukaże się jako e-book, a później również w druku. Portal SzczecinCzyta.pl objął książkę patronatem medialnym.

Najważniejszy w życiu iluzjonisty egzamin zbliża się wielkimi krokami, jednak udział w nim nie przynosi Luv Incerno upragnionej wolności. Na terenie poligonu dochodzi do tragedii, w wyniku której życie traci jedna z uczestniczek. Jej sprawca zjawia się tam, by złożyć Luv przerażającą propozycję. Czas do namysłu szybko się kończy, a słowo nowego mocodawcy jest ostateczne. Wojna lub imię zdrajcy. /więcej/

Szczecin – miasto gryfów

Gryfy-w-Szczecinie__frontWakacje to dobry czas na to, by zwolnić… Szczególnie przechadzając się po ulicach naszego miasta. To nie pierwsza książka i nie pierwszy autor, który namawia nas, mieszkańców, by spojrzeć na Szczecin trochę inaczej, by odkryć w nim szczegóły, których na co dzień nie dostrzegamy.
Szymon Jeż, kieruje nasz wzrok na gryfy, których w Szczecinie jest więcej niż przypuszczacie. Pewnie wielu z nas słyszało, że Szczecin to „miasto gryfów” ale żeby było ich tu aż tyle? I kto je wszystkie policzy? Chyba nie mamy na to szans. Jednak pojawia się inna szansa. Na ciekawie spędzony czas. Na rodzinne lub w parach, spacery po naszym mieście.
Gryfy czekają w różnych zakątkach miasta. Nie zawsze wyeksponowane, nie zawsze na honorowym miejscu. Czasem trzeba nieźle się natrudzić by je dostrzec. Czas unieść głowę, wytężyć wzrok.
To symbol naszego regionu, wcześniej Księstwa Pomorskiego. Jest więc widoczny na różnych herbach i zabytkowych budowlach. Ale gryf to również element wielu współczesnych znaków graficznych i logotypów firm działających współcześnie w Szczecinie. /więcej/

Bardzo oldskulowo

Wiatr-okladkaDawno, dawno temu, za górami, za lasami, gdzieś tak pod koniec lat 90. XX wieku. Internet w Polsce raczkował, a właściwie dopiero pełzał, skrzeczący modem był wyzwaniem dla zuchwałych, np. dziennikarzy. Do vitary się wzdychało. Można się było cieszyć z mieszkania po byłym PGR-ze. Herbatę piło się litrami. Mordowało się też tak jakoś bardzo, bardzo oldskulowo.
Jest rok 1922. W małej wsi Zełwągi w pobliżu Mikołajek pojawia się dwóch eleganckich mężczyzn. Gdy wyjeżdżają po trzech miesiącach, prawie wszyscy, niezwykle zżyci mieszkańcy Zełwąg, tworzą silną społeczność mormońską.
Jest rok 1998. W podmrągowskich lasach na starych kamieniach ofiarnych ktoś podpala zwierzęta z poderżniętym gardłem. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” zbiera dziennikarski materiał – kim jest sprawca, jakie ma motywy, czy za wydarzeniami stoi historia i obrzędowe rytuały. /więcej/

Strona 1 z 4112345...102030...Ostatnia »