Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

A może w każdej z nas jest cząstka Lucy Snowe?

Najstarsza i najsławniejsza z angielskiego pisarskiego tria Charlotte Brontë napisała w 1853 roku swą ostatnią powieść, pt. “Villette”. Po ponad stu sześćdziesięciu latach uznawana jest ona za arcydzieło literatury, najlepszą powieść pisarki i pierwowzór powieści psychologicznej. Bo “Villette” to, przede wszystkim, pogłębione studium samotności, historia młodej kobiety, zmagającej się z depresją, pragnącej miłości i zrozumienia, zagubionej i wiodącej dość bezbarwne życie. W tym ujęciu historia absolutnie ponadczasowa.

Warto wspomnieć, że “Villette” uznawana jest za jedną z najbardziej autobiograficznych powieści Charlotte Brontë. Autorka napisała ją pod wpływem osobistych przeżyć związanych z pobytem w Brukseli w latach czterdziestych XIX wieku, kiedy przeżywała miłość do żonatego mężczyzny, profesora Constantina Hégera, prowadzącego szkołę z internatem, w której Charlotte udzielała lekcji angielskiego. Zakazana miłość i tęsknota za domem to doświadczenia, które znalazły swoje odzwierciedlenie w powieści o młodej Angielce, Lucy Snowe, która za sprawą splotu niezbyt fortunnych zdarzeń postanowiła wyjechać do Europy, aby szukać swego miejsca dla siebie. /więcej/

Magiczny Andersen

„Improwizator” zaskoczył mnie. Nie dlatego, że po Andersenie można by się spodziewać tylko i wyłącznie baśni, a ta powieść nią nie jest, ale z powodu tak mocno i głęboko skrywanych uczuć. Jakby w tym utworze wreszcie chciał powiedzieć prawdę o swoim życiu i jednocześnie bał się, że odkryje karty. I że już nic, nigdy, nie będzie takie samo, kiedy czytelnik ułoży rozsypankę. Powiem szczerze – dla mnie nie będzie.

Pokrótce – osierocony Antonio trafia pod opiekę rodziny Borghese, kształci się, fascynuje piękną śpiewaczką i cierpi. Po wielu perypetiach odnajduje miłość i spokój. A wszystko to ubrane w przepiękne opisy włoskich krajobrazów i architektury, okraszone nieśmiertelną poezją klasyków. I talentem improwizatorskim tytułowego bohatera, a może raczej samego Andersena… /więcej/

Rozstania i powroty

Nie ma takich powieści nagrodzonych literackim Noblem, które dałyby początek całemu cyklowi. „Posiadacz”, pierwsza i najlepsza z „Sagi rodu Forsyte`ów” część wielotomowej historii rodzinnej (nad którą Galsworthy pracował ponad dwadzieścia lat), wciąż zachwyca i porusza, gdyż obok miłości i namiętności nie można przejść obojętnie.
W „Posiadaczu” najistotniejszym wątkiem są losy czwórki bohaterów: Soamesa, Ireny, June i Bossineya. Wprawdzie poznajemy zaraz na pierwszych stronach cały klan Forsyte`ów, ale szybko okazuje się, kto i co ma tak naprawdę znaczenie dla rozwoju akcji. Akcji, która odrobinę się wlecze, ale im dalej, tym łatwiej przyzwyczaić się do stylu Galsworthy`ego i docenić jego spojrzenie na ówczesną rzeczywistość. A było ono raczej pesymistyczne, z domieszką melancholii i szczyptą satyry. /więcej/

Gargantua i Pantagruel – księga I, II, III

Kwintesencją tej opowieści jest kult życia, kult fanatyczny, radosny, taki, jak może być u człowieka, który po latach — jak jego epoka po wiekach — niewoli strząsnął z siebie dławiące jarzmo; kult życia rozkoszujący się pełnią rozwoju wszystkich ludzkich sił i instynktów: od najwyższych potrzeb ducha do najpospolitszych potrzeb ciała.

Gargantua i Pantagruel – księga I, II, III
FRANÇOIS RABELAIS
przekład: Tadeusz Żeleński (Boy)
Wydawnictwo Mg, 2017

Obfitą i niewyczerpaną jest dobroczynna beczka, z której czerpie już tyle wieków i pokoleń, a mocny i orzeźwiający jest jej trunek. Z jednym Szekspirem da się porównać szerokość i rozlewność Rabelaisowskiej fantazji; mimo wszystkich cech rdzennie galijskiego geniuszu jest w niej zarazem coś niefrancuskiego, zarówno w niedbałości o formę i o kompozycję, jak w niepohamowanym, nieskrępowanym niczym kipieniu bujności twórczej. W zwierciadle, jakie Rabelais stawia przed oblicze swojej epoce, odbija się krąg świata tak szeroki, jak mało u którego twórcy; odbija się cała epoka tak wspaniała i ciekawa, epoka narodzin nowożytnego świata, a raczej dwie epoki: jedna zamierająca, przepadająca w ciemnościach średniowiecza, druga radośnie i z nadzieją prężąca się w przyszłość. /więcej/

Podaruj dziecku GWIAZDKĘ Z NIEBA!

Przemysław Wechterowicz lubi zaskakiwać. Myślę tak, ilekroć sięgam po jego najnowszą książkę. Jeszcze niedawno zaśmiewaliśmy się czytając „Królewnę z wieży”, teraz do rąk dostajemy uroczą, baśniową i ciepłą opowieść z przesłaniem, dla młodszych czytelników. Jej akcja toczy się przy blasku księżyca, dlatego to idealna lektura, którą można czytać dzieciom do snu…

Oto historia małej Orzesznicy, która pewnej nocy, na leśnej polanie znajduje … Gwiazdkę z nieba. Choć Gwiazdka nie potrafi mówić, ani latać i nie jest też tak zręczna jak Orzesznica, bardzo szybko się zaprzyjaźniają. Świetnie się wspólnie bawią i tańczą, obserwowane przez leśne zwierzęta. Orzesznica jednak rozumie, że nie może na zawsze zatrzymać swej przyjaciółki. Pozwala jej wrócić do domu, czyli do nieba. Nie będzie to jednak takie proste. Na szczęście pomogą im w tym leśne zwierzęta. /więcej/

Gwiazdka z nieba

O nadziei, współpracy, przyjaźni, pomocy i … domu – przepiękna i mądra metaforyczna opowiastka Przemysława Wechterowicza z magicznymi ilustracjami Marcina Minora. Świetna lektura dla całej rodziny, doprowadza do wzruszeń, zachęca do refleksji i wielogodzinnych rozmów w gronie najbliższych.

Gwiazdka z nieba
tekst: Przemysław Wechterowicz
ilustracje: Marcin Minor
Wydawnictwo Tadam, 2017
kategoria wiekowa: 3+
premiera: 15 października 2017

Spójrzcie – wyszeptała Orzesznica i wszyscy podążyli wzrokiem za jej łapką. Na granatowo-czarnej tafli jeziora coś nagle zaskrzyło i oto zobaczyli odbitą jak w zwierciadle gwiazdę, która wywołując delikatne poruszenie lustra wody, rozpłomieniła się niczym drogocenny kamień. Z każdą chwilą pojawiały się kolejne, aż w końcu całe jezioro zalśniło jak w tajemnej i pięknej baśni. /więcej/

Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa: Album Rodzinny

Wydawałoby się, że o Jadwidze Andegaweńskiej wszystko wiadomo… Król-królowa, zmarła młodo, uznana za świętą, jej marmurowy sarkofag zna każdy, choćby z ilustracji albo fotografii. Ale ciekawe, jak ją widzieli najbliżsi: matka, siostra, poślubiony w dzieciństwie Wilhelm Habsburg, litewski mąż Władysław Jagiełło, a nawet postulator procesu kanonizacyjnego Stanisław ze Skarbimierza. W tej książce Jadwiga pojawia się tylko w ich opowieściach i wspomnieniach. Każdy ją widzi inaczej… A jaka była naprawdę?

Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa: Album Rodzinny
Janina Lesiak
Wydawnictwo Mg, 2017

Na to pytanie może odpowie sobie czytelnik, bo prawda o Jadwidze, tak jak prawda o każdym z nas jest wielobarwna, złożona, tajemnicza i własna. Możemy tylko próbować się do niej zbliżyć. Mamy nadzieję, że ta książka będzie taką skromną ścieżką do Jadwigi z Andegawenów Jagiełłowej. /więcej/

Polecamy!

W dniach 13-15 października Książnica Pomorska zaprasza Państwa do Odkrywania Wyobraźni podczas 5. edycji Festiwalu Czytania.

Na program Festiwalu składają się: aktorskie interpretacje utworów literackich, spotkania z autorami, słuchowiska radiowe, warsztaty dla dzieci. /więcej/