Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Lokatorka Wildfell Hall

Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, w którym w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością swojego męża.

Lokatorka Wildfell Hall
Anne Brontë.
przekład: Magdalena Hume
Wydawnictwo Mg, 2018

Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje wielkie poruszenie i huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Jednym z nich jest coraz bardziej nią zaintrygowany Gilbert Markham. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret? Kiedy żyjąca pod przybranym nazwiskiem „Helen Graham” pozwala dżentelmenowi na lekturę swojego dziennika, na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły jej nieszczęśliwego małżeństwa i dramatycznej decyzji o porzuceniu męża. Wydaje się jednak, że nikt nie może uciec przed przeszłością… /więcej/

Z miłości do M

Są takie chwile w życiu kobiety, że chciałaby… i boi się. Tak, chciałabym być jak Magdalena Samozwaniec w wersji Rafała Podrazy i Róży Czerniawskiej-Karcz. I oczywiście, bałabym się. Nie wiem, czy starczyłoby mi odwagi albo raczej – czy moje poczucie humoru poradziłoby sobie ze współczesnym światem. A może wystarczy nie przejmować się opiniami innych i iść przez życie, wypowiadając na głos cięte riposty, w eleganckiej sukience i kapeluszu?
Na pewno nie przejmować się. I na pewno (na tyle mam odwagi), nie dam w sobie zabić dziecka, jak radzi Magda mężowi przyjaciółki, Lulusiowi. Cenimy też w ludziach to samo – „(…) spontaniczne odruchy, naturalność, swobodę, szczerość i prostotę”. Popełniłam w życiu wiele głupstw, ale gdyby dano mi możliwość powtórki z rozrywki, jak mówi Krystyna Chruścielska o Samozwaniec, żyłabym tak samo.
Mądrą kobietą była ta nasza pierwsza dama polskiej satyry – „Nic jej nie dziwiło, nic nie zaskakiwało”. Nie dbała o rzeczy, lecz o dzieła sztuki owszem. A także znała się na modzie, o której historii wiedziała wszystko, w ogóle – wiedziała wszystko. Też bym tak chciała. I jeszcze, żeby w moim towarzystwie nikt się nie nudził, ale do tego trzeba paru dziesięcioleci, gdyż na razie wiele rzeczy mnie zadziwia. /więcej/

Pomorze pełne legend – rozmowa z Jarosławem Kociubą

W grudniu ubiegłego roku ukazał się obszerny zbiór legend Pomorza Zachodniego, opracowany przez Jarosława Kociubę. Z rozmowy z autorem dowiemy się m.in. jak długo trwało zbieranie materiałów do książki, zapytamy o ulubione miejsce w Szczecinie, o domowy księgozbiór i na jakich książkach się wychował.

„Podania, baśnie i opowieści prawdziwe z terenów Księstwa Pomorskiego”. Tak brzmi podtytuł tego zbioru. Dwieście niezwykłych historii na ponad 300 stronach. Do tego jeszcze obszerny dodatek z objaśnieniami do tekstu. Ponad sto stron! To bardzo obszerna publikacja. Ile lat trwało zbieranie do niej materiału?

Zajęło to mnóstwo czasu! Kolekcjonowanie materiałów rozpocząłem w 2010 roku, a może jeszcze wcześniej, gdy nie myślałem jeszcze, że kiedyś będzie mi dane napisać i ujrzeć w księgarniach własny zbiór pomorskich legend. Jest we mnie zamiłowanie do takich opowieści, uważam, że poprzez nie można lepiej poznać i zrozumieć pomorską duszę i to, co się z tym wiąże – czyli w istocie wszystko.
Prace nad pierwszą wersją zbioru zakończyły się w roku 2015, jednak nie oznacza to, że wraz z przekazaniem gotowego tekstu wydawcy zaprzestałem swoich poszukiwań. Nowe teksty powstawały również po tej dacie. Część z nich znalazła się w książce, część wciąż oczekuje na publikację. /więcej/

Szczecin znany nieznany

To nie przewodnik, ani album fotograficzny ze zdjęciami Szczecina. To, jak pisze we wstępie Autor, „zapis trwających już kilkanaście lat, wędrówek z aparatem po mieście”. Jarosław Kociuba dzieli się z czytelnikami widokiem miejsc, które są dla niego ważne. Porównuje Szczecin do żywego organizmu, który podlega ciągłym zmianom.
Niewielka, lecz treściwa publikacja to sto czterdzieści jeden fotografii na których ujrzymy zabytkowe i ważne budynki, ulice, pomniki, miejsca znane ze spacerów i wycieczek po mieście. Są tu szerokie panoramy, oryginalne ujęcia i detale, których być może na co dzień nie dostrzegamy. Place, kościoły, nabrzeża, zabytkowe wille i kamienice… Ale nie tylko… Szczecin Jarosława Kociuby to również kot wylegujący się w leniwe popołudnie w Podjuchach, to wiewiórka wspinająca się po jednym z drzew Cmentarza Centralnego, to ślimak w Parku Słowackiego… /więcej/

Wieczór z Madzią i …. Magdaleną

Starała się być na bieżąco, mawiała, że nie wypada nie wiedzieć i nie czytać… Bardzo chciała by ktoś po jej śmierci napisał o niej książkę… Magdalena Samozwaniec – bohaterka kolejnej książki Rafała Podrazy i Róży Czerniawskiej – Karcz, oraz bohaterka 50. wieczoru literackiego w Pałacu Młodzieży. Wieczór ten odbył się 14 grudnia i przyciągnął liczne grono sympatyków, nie tylko samej Samozwaniec, ale również autorów i prowadzących spotkanie.
Opracowania niekompletnych i chaotycznych zapisków Krystyny Chruścielskiej – aktorki, żony reżysera i przyjaciółki Magdaleny Samozwaniec, podjął się Rafał Podraza, która na swoim koncie ma wiele książek o Kossakach. W środowisku literackim uznawany jest za specjalistę od tej rodziny. Chcąc spełnić marzenie pani Krystyny, postanowił opracować te luźne wspomnienia i wydać książkę. Do współpracy zaprosił szczecińską poetkę, Różę Czerniawską – Karcz, by jak pisze we wstępie ” z kobiecą intuicją i literackim wyczuciem poprowadziła wątek autorki”. Wspólnie podzielili opowieść na rozdziały i tak powstał niezwykle ciekawy i lekki w odbiorze tekst o kobiecie, której marzeniem było, by „ktoś napisał o niej książkę …. z miłością”. Czy udało się spełnić to marzenie, ocenią czytelnicy. /więcej/

Burdzimdla i rycerz

Opowieść o zamieszkałej przez dziwne stworzenia Burdzimdlandii, przemierzanej przez podróżnych. Kiedy trafia do niej niepozorny Rycerz, pojawiają się pytania kim jest naprawdę i czy pomoże, gdy pojawi się zagrożenie.

Burdzimdla i rycerz
tekst: Anna Jetkowska
ilustracje:  Paulina Kobierska
Wydawnictwo Nowe Media, 2017

Przyznaj się… Ty też zawsze chciałeś być rycerzem… Walczyć ze smokami, dokonywać wielkich czynów i chodzić w blasku sławy… Moja nowa bohaterka, Burdzimdla, spotyka rycerza w deszczowe sierpniowe popołudnie. Ale dziwny z niego typek: z nikim nie walczy, nie jest ani trochę bohaterski, a od smoków woli arbuzy. Tymczasem do wioski zbliża się KTOŚ lub COŚ, kto z pewnością nie ma dobrych zamiarów. Jak zachowa się nowy znajomy Burdzimdli, gdy trzeba będzie stanąć do walki? Czy to na pewno rycerz, czy zwykły oszust? /więcej/

W Pałacu literacko po raz 50.

Serdecznie zapraszamy 14 grudnia 2017 r., o godzinie 17.30 do Pałacu Młodzieży na jubileuszowy, już 50. wieczór W PAŁACU literacko. Tym razem będzie to promocja książki dwojga autorów, Rafała Podrazy i Róży Czerniawskiej-Karcz, którzy poprowadzą spotkanie promocyjne swojej książki „MADZIA i… MAGDALENA czyli o Samozwaniec inaczej”. Wydarzenie dofinansowane ze środków Miasta Szczecin.

Miejsce: sala multimedialna nr 106, Pałac Młodzieży, Aleja Piastów 7 w Szczecinie /więcej/

Legendy Pomorza

Dwieście rozdziałów tej obszernej publikacji, to dwieście opowieści zebranych i opracowanych przez Jarosława Kociubę – autora książek i artykułów o tematyce szczecińskiej i pomorskiej.

Legendy Pomorza
Podania, baśnie i opowieści prawdziwe z terenów Księstwa Pomorskiego
zebrał i opracował: Jarosław Kociuba
ilustracje: Justyna Szklarska
Walkowska Wydawnictwo, 2017

Pomorze, kraina rozciągająca się wzdłuż południowego wybrzeża Bałtyku, od Półwyspu Fischland-Darß-Zingst i Rugii na zachodzie, aż po dolny odcinek Wisły na wschodzie. Przez kilka wieków większość tych ziem stanowiła niezależne księstwo rządzone przez rodzimą dynastię Gryfitów, zamieszkałe przez słowiański lud Pomorzan, z czasem częściowo zgermanizowany. /więcej/