Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Idiota – nowe wydanie

Oto powieść, z utworów Dostojewskiego kto wie czy nie największa, na pewno zaś najgłębiej badająca mroczne tajniki duszy, a zarazem wzywająca do wytrwania w poszukiwaniu piękna jej wnętrza, chrześcijańskiej caritas, miłości współczującej i wybaczającej.

Idiota
Fiodor Dostojewski
przekład: Helena Grotowska
Wydawnictwo Mg, 2021

Taki jest główny bohater, książę Lew Myszkin, który bez grosza przy duszy przyjeżdża do Rosji, by objąć spory majątek. Swej dobrotliwości, pokorze oraz irytującej wręcz naiwnej ufności do ludzi, zawdzięcza on tytułowy przydomek, jakim obdarzają go inne postaci. Myszkin to postać z innego czasu i innych krain. /więcej/

Książkowa ulica Rayskiego zaprasza!

Już 15 sierpnia ul. Rayskiego po raz kolejny stanie się przestrzenią wolną od ruchu samochodowego, a pełną zabawy i okazji do spędzania czasu w Śródmieściu. Jedną z nich będzie możliwość spotkania z lokalnymi księgarniami i wydawnictwami, a także znalezienia czegoś dla siebie i oddania przeczytanych woluminów w Wolnej Strefie Wymiany Książek.
/więcej/

Obecność wypełni pustkę

Ja chyba nie potrafię inaczej napisać o tej książce, niż wcielając się w postać głównej bohaterki. A ponieważ zrobiłam to już trzy lata temu, to się niestety powtórzę, aczkolwiek opatrzę romantyczne wynurzenia innym wstępem. Otóż, są takie powieści, które się nie starzeją. I są tacy autorzy, którzy się nie starzeją. Należy do nich niezrównana Charlotte Brontë, zachwycająca mimo upływu czasu. A może właśnie dlatego? Podobno kobieta jest jak wino… Powieści Charlotte są takie – im człowiek starszy, tym więcej głębi i smaku odkrywa w tekście wydanym w 1849 roku (nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jaki bukiet miałoby wino z tego rocznika). Tak się stało też i ze mną, tym razem dostrzegłam więcej. I głębiej. Posłuchajcie więc dziewiętnastowiecznej (?) herstorii. /więcej/

Akcent na retro- czy introspekcję… w relacji lirycznej?

W czytaniu fascynujące jest to, że niepoliczalny już raz mogę odkrywać nowe światy. Nowe, bo wciąż modyfikowane sposoby kreacji tychże światów, które, układane z tych samych puzzli słów, zamieniają się w obrazy dotąd nienamalowane. Wystarczy jeden zamieniony element, jeden epizod wtrącony do układanki życia, a powstaje niepowtarzalna historia. Czy tak właśnie działa wielowymiarowość świata?

***
Czytam czwarty tomik wierszy szczecińskiej Poetki, Magdaleny Sowińskiej, „RETROspekcja” i ponownie ulegam zauroczeniu. Autorka „Krzyku światła” odsłania bowiem następny fragment swojej artystycznej wyobraźni z całym kunsztem wypracowywanego stylu. Zaletą Jej pisania jest ciągłość, a przecież ewolucja jest zauważalna. Bo przecież doświadczenie, tak życiowe jak zawodowe czy artystyczne, nabywane przez kolejne lata, ma niewątpliwy wpływ na postrzeganie rzeczywistości, w której raz po raz umieszcza w swoich historiach lirycznych bohaterkę opisującą codzienność kobiety XXI wieku. Doświadczenia i wynikające z nich przeżycia, a z tych refleksje, przemyślenia, odczucia składają się na wciąż nowy zapis liryczny. Dopełniają się w tym przekazie wiedza i emocje – szczecinianki, teolożki i pedagożki, matki i żony, malarki i projektantki wnętrz, przyjaciółki i działaczki zaangażowanej w animacje artystycznego życia, nie tylko literackiego zresztą. /więcej/

Kryminalny spacer po Szczecinie

We wtorek, 6 lipca miłośnicy Szczecina, a także powieści kryminalnych mieli okazję wziąć udział w niezwykłym spacerze zorganizowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Wydarzenie było częścią projektu “Kryminał czai się wszędzie”.

Czterogodzinna (!) przygoda rozpoczęła się w budynku Komendy Wojewódzkiej Policji przy Małopolskiej, po którym oprowadzał komisarz Marek Łuczak, nagrodzony w tym roku tytułem Ambasadora Szczecina (gratulacje!!!). Zabytkowy budynek kryje w swoich wnętrzach wiele mrocznych historii oraz ciekawostek architektonicznych. Choć może niespecjalną sztuką jest trafić do niektórych pomieszczeń komendy, to nie każdy może zajrzeć do odrestaurowanej sali tradycji, w której Suder (bohater „Niepamięci” Marka Stelara) zorganizował pamiętną odprawę. Uczestnicy spaceru mogli obejrzeć tam m.in. zabytkowy zegar oraz podziwiać piękne polichromie na ścianach i suficie, wśród których największe wrażenie robił oczywiście pruski, czarny orzeł. /więcej/

Gwiazdy tamtych lat… z akcentem na ich piosenki

Lubię opowieści. Od zawsze. Czytam baśnie, sięgam po mity, odkurzam legendy. Odległe zdarzenia i ludzi zamykam w historiach fantastycznych, w kronikach, które też przecież często i gęsto nasycone są kolorowymi zmyśleniami autorów. Wieki i tysiąclecia powtarzane w przeróżnych wersjach karmią naszą, a przynajmniej moją, wyobraźnię. Inspirują. Opowiadamy więc sobie, powtarzając po raz n-ty ulubione historie – o Kopciuszkach, śpiących królewnach, sierotkach i macochach… Czarodziejskie flety czy lustra zamieniamy na smartfony czy CD, zaś siedmiomilowe buty czy latające dywany w samoloty czy luksusowe ferrari, a nawet statki kosmiczne. /więcej/

Nowe promocje serii AKCENT

Miniony rok w pandemii uniemożliwił spotkania z autorkami i autorami na wieczorach W PAŁACU literacko. Rozmowy na ekranie nie zaspokajały oczekiwań ani publiczności, ani piszących, ani organizatorów. A jednak pozostał po nich ślad, pośrednia komunikacja poprzez film. Do tej spuścizny dołączamy dwie kolejne zapowiedzi relacji z pałacowych wieczorów literackich, mając nadzieję, że po wakacjach spotkamy się w gościnnych progach Pałacu Młodzieży.

Tegoroczna, dziesiąta już edycja serii: akcent, która jest współfinansowana ze środków Miasta Szczecin, a realizowana przez szczeciński oddział Związku literatów Polskich w ramach projektu V SZCZECIŃSKIE PROMOCJE LITERATURY zaowocowała nietypowo, bo wiosną, wydaniem kolejnych publikacji szczecińskich autorów.

Swoją 25. książkę wydał Rafał Podraza, ciągle jeszcze obracający się w tematach muzycznych, stąd 71. pozycja serii to tytuł „TANGO NOTTURNO …z gramofonowej płyty”.  Natomiast 72. książką serii jest 4. tom poezji Magdaleny Sowińskiej, „RETROspekcja”.

Promocje obu tytułów miały miejsce w czerwcu, w Pałacu Młodzieży – Pomorskim Centrum Edukacji w Szczecinie, które od lat gości i prezentuje pisarzy środowiska w cyklu spotkań W PAŁACU literacko. /więcej/

„Lubię mieć kontakt ze swoimi emocjami” – rozmowa z Beatą Zuzanną Borawską

„Sama siebie nie pamiętam” to debiut literacki Beaty Zuzanny Borawskiej. Zbiór kartek z dziennika, prozy poetyckiej oraz kolaży Anny Paszkowskiej, to niezwykła literacka podróż, w której ważna jest pamięć i jej brak, cielesność i choroba, kobiecość i więź z otaczającymi nas ludźmi… Wyłuskane słowa i zdania układają się w opis zmagań i doświadczeń, które towarzyszą w opiece nad osobą chorą.
Poniżej rozmowa z Autorką.

Po przeczytaniu Twojego debiutu mam wrażenie, że jesteś uważną i wrażliwą obserwatorką. No i… masz bardzo dobrą pamięć! Jak powstała ta książka? Co było najpierw? Zapiski dnia codziennego, a potem pomysł na książkę? /więcej/