Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Nibywszystko

Kolejny tom wierszy Joanny Kulmowej, wydany z okazji 85 rocznicy urodzin autorki, nosi tytuł „Nibywszystko”.
A tam niczym w szufladzie, w której można znaleźć i „ni to ni sio” , Jan Chrystian zagląda do naszych okien i zbiera uśmiechy i łzy, mgła szuka siebie, tonie w jeziorze obłok, płacze wierzba… Znajdziemy tu  niepogodę i  wierszyk którego nie ma i kiełki ciepła, które upycha wiewiórka w dziupli…

Nibywszystko
Joanna Kulmowa
Il. Aleksandra Michalska-Szwagierczak
Oficyna Wydawnicza G&P, 2013

Wiersze poetki pełne są refleksji i zadumy nad światem. Wiele w nich obserwacji przyrody i ciekawych zabaw słowami. Z pewnością zachwycą miłośników jej poezji, a młodych czytelników zabiorą w świat, gdzie jest… „nibywszsytko”

„W moich leśnych rozszumianych słowach
co dzień budzi się muzyka nowa …” /więcej/

47 lotów balonem – Nowość

47 lotów balonem
Adam Zdrodowski
Wydawnictwo Forma, 2013
seria Ilorazy Ironii

Zdrodowski prywatnie skoncentrowany (we wszystkich sensach, na sensach, snach, seansach – projekcjach), ale nie osamotniony – jego teksty są przecież częścią literatury współczesnej. Na jego niebie można by było poszukiwać choćby tęczy z tomów Andrzeja Sosnowskiego (Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi, 2005; Po tęczy, 2007), a w składzie lotnych związków powietrza, które przemierza, pierwiastki tlenu Julii Fiedorczuk (Tlen, 2009). Wszystkich troje łączy przekonanie – najogólniej mówiąc – że język jest tyleż właściwą przestrzenią działania, co czynnikiem działającym oraz komplikacją pozycji podmiotu. /więcej/

Tuwim „Z głową w chmurach”

Z głową w chmurze poezji. Z głową w chmurach burzowych. Z głową w chmurze zieleni. Z głową w chmurach i wyżej. Z głową w chmurach obłokach. Jakby tu miasto przystroić w rym? Proszę bardzo: dymy-rymy-drżymy-lżymy-zmilczymy. Prężymy, męczymy, dręczymy.

Z głową w chmurach
Julian Tuwim
il. Marcin Wicha
Literacki Egmont, 2013

Kolejny tom poezji Juliana Tuwima w nowej odsłonie, z zabawnymi grafikami i komentarzami. Poezja nie musi kojarzyć się z nudnymi lekcjami, podczas których główną rolę gra podmiot liryczny. Czytając wiersze zebrane w niniejszym wydaniu, zabawnie zilustrowane i opatrzone dowcipnymi komentarzami, uświadamiamy sobie, że poezja Tuwima nadal jest aktualna i interesująca. /więcej/

IX Wagary z poezją.Biesiada poetycka

Książnica Pomorska od 2001 roku organizuje w pierwszym dniu wiosny, 21 marca, zwanym w wielu szkołach „Dniem wagarowicza”, cykliczną imprezę literacką – WAGARY Z POEZJĄ. Jest to otwarta biesiada poetycka, podczas której młodzież szkół średnich czyta wiersze pisane przez siebie, czyta swych ulubionych poetów, realizuje małe formy teatralne oparte na słowie poetyckim, przedstawia mini-recitale poezji śpiewanej.

Dzień 21 marca obchodzony jest jako Światowy Dzień Poezji, a pomysłodawcą tego święta jest UNESCO, która promuje poezję jako jeden ze sposobów społecznej komunikacji. Organizatorzy zachęcają i zapraszają polonistów, nauczycieli wychowania muzycznego do przygotowania i zaprezentowania uczniowskich spektakli poetyckich. /więcej/

Finał IV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego

15 lutego o godz. 12:00 w Książnicy Pomorskiej odbędzie się spotkanie literackie poświęcone Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Spotkanie stanowi imprezę towarzyszącą IV edycji Konkursu Poetyckiego  „O wers Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej”. W programie imprezy: /więcej/

Suma

Poezja Marka Żymły to poezja, w której toczy się takie walki, gdzie stawką jest życie. To poezja pytań fundamentalnych i ostatecznych. To poezja, której istotą jest poważna rozmowa. Wszystko „dzieje się” tu w surowej, jakby „oczyszczonej” przestrzeni między człowiekiem a człowiekiem, między człowiekiem a Bogiem, między człowiekiem a śmiercią, czasem, przemijaniem. Świat tej poezji, świat jej bohatera, jest więc w szczególny sposób „ograniczony”, zamknięty, sprowadzony do tego, co elementarne. Ma to zapewne także decydujący wpływ na język poetycki: ascetyczny, oszczędny, najprostszy.

Suma
Marek Żymła
Wydawnictwo FORMA, 2012
poza seriami

Mimo więc, iż poeta niekiedy, bawi się pastiszem, poetycką aluzją, stylizacją, formą piosenki czy też innymi formami przyprawionymi żartem, błazeństwem, satyrą, ironią i autoironią, to w zasadniczej swej części i tonacji, liryka ta jest upartym, samotnym, pełnym lęków i wątpliwości, poszukiwaniem Sensu naszej rozpaczliwej i zachwycającej ludzkiej przygody, naszego nietrwałego pisania, niemożliwego utrwalania, naszego ocalania tego, czego ocalić się nie da. /więcej/

Wiersze na ludzką miarę „obrzeża i skraje” – tomik wierszy Marka Maja

Lubię na przykład taki – ulotny, impresyjny, nastrojowy: Rzecz z nikłej dali staje się bliżą/Wrzosy po lasach/paciorki niżą – Kropelki lata,/ które umiera/Na rzecz jesieni,/ Na przyszły teatr.

Zatrzymuję wzrok i czytam inny wiersz, zatytułowany Zwody wody: Ten, kto widzi postać w chmurze/ niech się najpierw zastanowi,/zanim wmówi człowiekowi,/że ta woda – choć nie w rurze – /ma nadprzyrodzone moce,/bo dostanie w ryj ad vocem. Ta lekkość, wdzięk i poczucie humoru !

Autor tomiku „obrzeża i skraje” twardo stąpa po ziemi, chłonie ją wszystkimi zmysłami, karmiąc poetycką wyobraźnię zastanym światem. I ta wyobraźnia pozwala autorowi pisać tak: Wiem jak nie jest i nie wiem jak jest…/Są głośniejsi, co lepiej się znają;/Lecz gdy światłem podziałać wśród rzęs/Dojrzysz świat, co sam sobą się zajął./…/ /więcej/

Drzeżdżon po polsku

Jedną z nowości Wydawnictwa FORMA jest zbiór poezji Jana Drzeżdżona „Łąka wiecznego istnienia”. Dwadzieścia lat po jego śmierci światło dzienne ujrzały utwory głęboko schowane do szuflady, i co znamienne, napisane po polsku. Drzeżdżon bowiem, znany bardziej jako prozaik, jeśli publikował poezję, to w języku kaszubskim. Wydanie zatem owego tomiku jest okazją do zaprezentowania szerszemu gronu czytelników mniej znanego dotąd, lirycznego oblicza autora.

Wyboru wierszy, spośród napisanych przez Drzeżdżona w latach 1973-1990, dokonała Maria Jentys-Borelowska. Mimo iż utwory powstawały na przestrzeni prawie dwudziestu lat można w nich odnaleźć wspólny mianownik. Wyziera z nich podmiot liryczny miłujący samotność i ciszę, któremu bliższa natura niż ludzie. /więcej/