WIOSNA 2020

WIOSNA 2020

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Sample story

sample storySample story
Dorota Ryst
seria FORMA 21
Wydawnictwo FORMA, 2016

Dorota Ryst w tomie „Sample story” opisuje różne stany i natężenia niepokoju, który wędruje pod skórą i przypomina o jałowej egzystencji. Bohaterka tej poezji szuka przyjaźni z ziemią, ona jest sprzymierzeńcem, pozwalającym przetrwać w ciasnym losie. Jednym z najważniejszych tematów liryki Doroty Ryst jest cielesność i seksualność człowieka, autorka przygląda im się uważnie, zapisując w wersach i frazach momenty obserwacji. Poetka czyta świat ciałem, zapisuje codzienność skórą, by oswoić przemijanie, wypowiedzieć tęsknotę, utratę, lęki. Istotnym elementem wierszy są cytaty piosenek, zapisane najczęściej w formie motta (czasem wplecione w tkankę tekstu), pełnią funkcję przypomnienia, jak ważne są w naszym życiu, jak nam towarzyszą i (d)o nas mówią, sprawiają nam przyjemność i zapadają w pamięć. /więcej/

Jonestown

jonestown_rgbJonestown
trzecia część tryptyku „trzy pogrzeby”
Karol Samsel
Wydawnictwo FORMA, 2016
seria: PIĘTNASTKA

Tytuł książki poetyckiej Karola Samsela, echo utopijnego projektu Jima Jonesa, sugeruje rewizję jednego z wielkich marzeń nowoczesności. Marzenia o świecie koniecznym – świecie oczyszczonym z przypadku. W tym sensie poetycki idiom autora nie uległ zmianie. Za maskami, które podmiot nakładał w przeszłości, kryli się przecież kolaboranci i mordercy, zdrajcy i gorliwi słudzy ideologii: nowoczesne wcielenia biblijnego łotra. /więcej/

Igły i szpilki

igly i szpilkiIgły i szpilki
Marek Czuku
Wydawnictwo FORMA, 2016
seria: TABLICE

Tropami autobiografii duchowej Marka Czuku, podobnie jak we wcześniejszej jego książce poetyckiej Facet z szybą (FORMA 2012), są odwołania intertekstualne, ale tym razem ich lista jest znacznie krótsza. Pojawiają się już tylko w formie napomknień wytyczających krąg lektur poety: cytatów, parafraz i aluzji. Stanowią niejako tło autoportretu, dostarczając podręcznego budulca w opisie aktualnej lub dawnej sytuacji życiowej. Cel poszukiwań przemieścił się z panoramy epoki na autoportret i parafrazując tytuł wcześniejszej książki można skonstatować, że „facet z szybą” ustąpił miejsca „facetowi z lustrem”. Teraz bowiem zamiast prześwietlania palimpsestu zapamiętanych wrażeń z lektur, drąży on pokłady nawarstwionych wspomnień prywatnych, poszukując tożsamości w zarastających źródłach swego czasu. /więcej/

Małostki (2006-2015)

malostki_rgbMałostki (2006-2015)
Halszka Olsińska
Wydawnictwo FORMA, 2015
seria: PIĘTNASTKA

Małostki czytam ze szczególnymi emocjami, bo one – przez formalne podobieństwo do moich Miar i Względów – pokazują nieautentyczność artystyczną mojego wierszowania. Ja okazjonalnie ujawniam swoje marzenie o gnomicznych formach poetyckiego słowa, Ty całe swoje doświadczenie poetyckie demonstrujesz właśnie w gnomicznych formach poetyckiej organizacji słowa. Inaczej mówiąc, czytam Małostki z podziwem i niemal z zazdrością, gdybym do czegoś takiego był zdolny. /więcej/

32 ślady ku

32_slady_rgb32 ślady ku
Miłosz Waligórski
Wydawnictwo FORMA,2015
seria: FORMA 21

Tom „32 ślady ku” to wielowątkowa opowieść o ludziach i zdarzeniach, które zaskakują swoją nieoczywistością i wzbudzają bunt. Gniew jest najważniejszą emocją książki pulsującej od uczuć i oczekiwań na to, co ma nadejść. Autor skomponował tom precyzyjnie i drobiazgowo: odyseja rozpoczyna się od narracji o ojcu, a kończy informacją o kobiecie w ciąży. Nasz los to zdanie bez finału, każdy moment życia to ludzka inicjacja, wejście w nieodgadniony nurt egzystencji. /więcej/

Widok z głębokiej wieży

widok z głębokiejGdzie jest głęboka wieża Zenona Fajfera? Jaki widok się z niej rozlega?

Widok z głębokiej wieży
Zenon Fajfer
Wydawnictwo FORMA, 2015
seria: FORMA 21

Szukam jej w impresjach z podróży, w krzyku mew nad oceanem, na realnych i „przeczytanych” łąkach, na wzgórzu rododendronów pachnących literaturą, w weneckich olśnieniach i wielokrotnych odbiciach, w drobinach codzienności i intymności, w wędrówkach w głąb czasu wśród krajobrazów i ludzi, których już nie ma. Szukam w zajaśnieniach, w cichej szczelinie światła między jawą a snem, w bólu, tęsknocie, wzruszeniu, w nieporadnym tańcu śmierci i miłości. Słucham ciszy i melodii ptasich skrzypiec, muzyki wierszy i słów – migotliwych, ulotnych, zadziwionych sobą; słów widzialnych i niewidzialnych. /więcej/

Indeks szczęścia

indeks szczęściaPromocja tomiku poezji szczecińskiej Poetki Krystyny Rodzewicz  „Indeks Szczęścia” odbyła się we wrześniu b.r. podczas 35. wieczoru literackiego w Pałacu Młodzieży.

Indeks szczęścia
Krystyna Rodzewicz
ZLP Oddział w Szczecinie, 2015
seria: akcent

Cóż jest Szczęście? Z czego się bierze? Skąd przychodzi? Czy można je w ogóle zdefiniować? Honoriusz Balzak, na przykład, określał je tak: Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy. Czy na pewno? Erich Fromm z kolei uważał, że Szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie. A Oskar Wilde doszedł do wniosku, że: Człowiek, który umie żyć w harmonii z samym sobą, jest szczęśliwy. Dla jednych to chwila ulotna zachwytu czy zadowolenia, dla innych osiągnięcie sukcesu, posiadanie materialne, spełnienie zawodowe czy rodzinne. Ilu ludzi, tyle definicji, a raczej oczekiwanie na szczęście. Tak jak nie ma jednoznacznego objaśnienia dla pojęcia miłości, poezji czy piękna, tak samo trudno nazwać ulotne szczęście. Każdy z nas inaczej je przeżywa – to też przecież truizm. Co nie przeszkadza, by każdy inaczej je nazywał, orientował na różne wartości, a nieliczni próbują je nawet zapisywać…? /więcej/

Transfuzja białej ciszy

Sowińska_Magda_okładka_022. tom poezji Magdaleny Sowińskiej, Transfuzja białej ciszy to 34.książka wydana w serii: akcent z dofinansowania Miasta Szczecin i kolejny tom serii z wątkami i motywami szczecińskimi.

Transfuzja białej ciszy
Magdalena Sowińska
ZLP Oddział w Szczecinie, 2015
seria: akcent

I w tym labiryncie odczytanych, odnalezionych znaczeń w tomie Transfuzja białej ciszy Magdaleny Sowińskiej, w błądzeniu po ulicach, parkach i ogrodach Szczecina, w żarze czerwca na Placu Grunwaldzkim i w mroku wstydliwej historii, która nie jest magiczną Szczecińską bajką, zachłystuję się nagle urodą metafory: na parapecie horyzontu stoję! Z tego parapetu jest widok rozległy i na Miasto, i na ludzkie sprawy, i na historię, na tu i teraz oraz na to, co najważniejsze w każdym lirycznym akcencie: Poza granicami słów jest milczenie/ Ja będę słuchać a Ty błękitnym sopranem spojrzenia/ wyśpiewaj mi bliskość//. /więcej/

Strona 4 z 12« Pierwsza...23456...10...Ostatnia »