Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Przetrwać na moczarach

Powieść Karen Dionne plasuje się w pierwszej dziesiątce moich ulubionych thrillerów. Mam nadzieję, że ktoś pokusi się o jej sfilmowanie i choć pewnie przyjdzie mi długo czekać na premierę, to będzie warto. Tę książkę czytałam jednym tchem, a kolejne strony przesuwały się przed moimi oczami jak kadry filmowe, raz wolniej, raz szybciej, ale zawsze z ogromnym napięciem czekałam na kolejną scenę. I nie zawiodła mnie żadna z nich, aż do mrożącego krew w żyłach finału.
Helenę Pelletier poznajemy w trakcie całkiem zwyczajnych czynności – gdy zostawia na chwilę córkę i rozpakowuje dostawę swoich własnych przetworów do sklepu. Gdyby nie jedna kartka prologu, która nawiasem mówiąc odrobinę zepsuła mi zabawę, nie oczekiwałabym niczego niezwykłego po jeździe autem i słuchaniu wiadomości radiowych. Jednakże komunikat, który poszedł w eter, ścina z nóg nie tylko główną bohaterkę – mnie również. „Jacob Holbrook uciekł z więzienia. Król Moczarów. Mój ojciec. A to ja właśnie wpakowałam go za kraty”. I już wiem, że będzie się działo… /więcej/

Córka króla moczarów

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Dziewczyny z tatuażem” i „Pokoju”.

Córka króla moczarów
Karen Dionne
przekład: Małgorzata Hesko-Kołodzińska Piotr Budkiewicz
Wydawnictwo Media Rodzina, 2017
seria: Gorzka Czekolada

Jego bohaterką jest Helena Pelletier, która dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach na Górnym Półwyspie w amerykańskim stanie Michigan. Jej idolem i niedoścignionym wzorem jest ojciec, który nauczył ją polować, tropić i żyć na łonie natury. W końcu jednak dziewczyna zaczyna rozumieć, że z matką są w rzeczywistości na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie. Helena decyduje się na ucieczkę, dzięki czemu ojciec trafia do więzienia o zaostrzonym rygorze. /więcej/

Ja. Dobra. Zła

Międzynarodowy bestseller. Jak daleko pada jabłko od jabłoni?

Ja. Dobra. Zła
Ali Land
przekład: Magdalena Koziej
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2017

Matka Annie jest seryjną morderczynią dzieci. Sposobem na przerwanie tych krwawych łowów jest oddanie jej w ręce policji. I czyni to jedyna osoba, która o tym wie – Annie.
Jednak nie zawsze co z oczu, to z serca. Im bliżej procesu matki, tym bardziej tajemnice przeszłości odbierają Annie spokój. Jest w rodzinie zastępczej, ma nową tożsamość i nowe imię – Milly. Nowe życie. Teoretycznie może zostać, kim zechce.
Ale jej matka jest seryjną morderczynią. Niedaleko pada jabłko od jabłoni? Dobra ja, zła ja. Jest przecież córką swojej matki.
/więcej/

Po nitce do …epilogu

Amerykańska Królowa Suspensu tym razem przeniesie nas na sądową salę rozpraw. Z pierwszych rzędów będziemy przysłuchiwać się zeznaniom kluczowych świadków i obserwować reakcje ławy przysięgłych. Przyjrzymy się też bohaterom procesu i we własnym sumieniu zadecydujemy, kto jest winny, a kto nie. I to szybciej niż… prokurator, gdyż wraz z upływem powieściowego czasu, samodzielnie odkryjemy mordercę.
Cóż, suspensu nie będzie, ale będzie co innego – satysfakcja, że sami doszliśmy do rozwiązania zagadki. Właściwie zagadek, bo są w tej sensacyjnej powieści Clark aż dwie. Jedna dotyczy biologicznych rodziców dziennikarki Delaney Wright, a druga związana jest z morderstwem znanego lekarza, Teda Granta. I, nie mogąc napisać zbyt wiele, powiem tylko, że obie się ze sobą łączą. /więcej/

Wraz z upływem czasu

Nowa książka ulubionej autorki powieści sensacyjnych, nazywanej Królową suspensu. Dziennikarka Delaney Wright otrzymuje wielką szansę. Zostaje współprowadzącą wieczornych wiadomości telewizyjnych, będzie również relacjonować sensacyjny proces w sprawie morderstwa. Postanawia też odnaleźć swoją biologiczną matkę.

Wraz z upływem czasu
Mary Higgins Clark
przekład: Zuzanna Maj
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2017

Oskarżoną o morderstwo jest Betsy Grant, wdowa po bogatym lekarzu. Twierdzi, że kochała swojego męża i nigdy by go nie skrzywdziła, nawet żeby uchronić go przed cierpieniem z powodu choroby Alzheimera. Adwokat namawia ją, by zawarła ugodę z prokuratorem, ale Betsy odmawia. Chce na procesie udowodnić swoją niewinność.
Natomiast pasierb Betsy Alan Grant ma w związku z procesem wielkie oczekiwania. Od werdyktu sądu zależy otrzymanie przez niego ogromnego spadku. Tymczasem przyjaciółka Delaney Alvirah Mehan i jej mąż Willy, próbując rozwikłać zagadkę adopcji, odkrywają szokującą tajemnicę. A życie Delaney, która nie zaprzestaje swoich poszukiwań, jest zagrożone. /więcej/

Miasteczko tajemnic

w lesieNiesamowity prolog, którego zagadka rozwiąże się dopiero na końcu powieści, świetnie zarysowane postaci głównych bohaterów, precyzyjnie skonstruowana fabuła – to tylko nieliczne z zalet kryminału Nele Neuhaus „W lesie”. Nieważne, że ma ponad siedemset stron i kilkadziesiąt postaci – mogę obiecać, że jak się zacznie, to nie można przestać… Niestety, objętość sprawi, że lekturę trzeba rozłożyć w czasie na parę dni (mnie zajęło trzy), ale jakby tak nic nie robić – rozmarzyłam się – tylko czytać i czytać…
Miasteczko Ruppertshain u podnóża górskiego pasma Taunus jawi się jako sielankowa miejscowość z przepięknymi, zalesionymi okolicami. „W lesie” jednakże kryje się mrok… i mnóstwo tajemnic, które komisarz Bodenstein i Pia Sanders będą musieli rozwikłać. Wybucha pożar na kempingu, mieszkańcy są mordowani niemal w postępie geometrycznym, rośnie lista podejrzanych, a klucz do zagadki tkwi w wydarzeniach sprzed 40 lat, które rozegrały się właśnie w lesie. Przepięknie Neuhaus wodzi za nos czytelników, odwracając uwagę i naprowadzając na mylne ślady… Nie tylko czytelników, wydział K11 również. Oliver, oprócz dorwania zabójcy, będzie musiał rozprawić się z własną traumą, której wspomnienia mogą zaburzyć obiektywizm prowadzonego przez niego śledztwa. A może lepiej odsunąć go od sprawy? Tak na wszelki wypadek, dla dobra ogółu. /więcej/

Została mu tylko zemsta…

niepamięcMarek Stelar to szczeciński autor, który jest uznanym na całą Polskę pisarzem powieści kryminalnych. Całkiem słusznie, gdyż jego warsztat pracy jest solidny, a książki wiarygodne, prawdopodobne i poparte solidnym “researchem” oraz konsultacjami ze specjalistami. Chociaż sam się określa mianem autora, a nie pisarza, to jednak na to miano zasługuje w zupełności. To kolejny piszący architekt ze Szczecina, ale dla tego rodzinne miasto jest tylko malowniczym tłem wydarzeń, a nie jednym z bohaterów, jak u Hermana, czy niektórych pisarzy kryminałów z innych miejscowości.
Po trzech wydanych w Videografie książkach z cyklu o Krugłym i Michalczykiem, wraca z nową trylogią, nowym bohaterem i w nowym wydawnictwie (Filia), ale za to w starym, sprawdzonym stylu. Oficera i prokuratora zastąpił podinspektor Dariusz Suder – pracujący w Policji, ale w biurze, nie w dochodzeniówce, zajmujący się współpracą międzynarodową z Niemcami. Powieść podzielona jest na “Przed” i “Po” – wypadku, który całkowicie odmienia życie Sudera. /więcej/

W lesie

w lesieKolejna książka z serii kryminałów z udziałem Pii Kirchoff i Oliviera von Bodensteina z regionu gór Taunus („Taunuskrimi”):

W lesie
Nele Neuhaus
przekład: Anna Urban, Miłosz Urban
Wydawnictwo Media Rodzina, 2017

W środku nocy na leśnym kempingu przy Ruppertshain wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje ludzkie szczątki. Zaraz potem dochodzi do morderstwa w hospicjum. Oliver von Bodenstein i Pia Sander muszą wrócić do sprawy sprzed czterdziestu lat, kiedy zaginął Artur, najlepszy przyjaciel Olivera. Policjant będzie musiał zmierzyć się z traumą z  dzieciństwa i skonfrontować mieszkańców Ruppertshain z przysypaną sprawą sprzed lat. Tymczasem giną kolejne osoby. Czy nad wioską wisi klątwa? /więcej/