16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Szczeciner”- warto!

Mija miesiąc od premiery SZCZECINERA – pierwszego numeru Magazynu Miłośników Szczecina. Kto jeszcze nie czytał a interesuje się miejscem, w którym żyje, niech szuka „Szczecinera” w szczecińskich księgarniach. Zabierzcie go do domu, lub weźcie na spacer. Pamiętajcie jednak aby zarezerwować sobie trochę więcej czasu. Może się okazać, że 22 artykuły na 139 stronach zapragniecie przeczytać jednym tchem! /więcej/

Zeszyty Szczecińskie nr 18

Ostatni numer Zeszytów Szczecińskich przybliża nam temat bombardowań niemieckiego Stettina w okresie II wojny światowej. W wyniku zmasowanych nalotów bombowych zrujnowane zostały portowe i przemysłowe dzielnice miasta, Starówka oraz centrum. Jeszcze dziś skutki tych nalotów są widoczne dla mieszkańców Szczecina.

Z powierzchni ziemi zniknęło wiele budynków i miejsc, które teraz możemy obejrzeć tylko na starych fotografiach. Szczecin jest jedynym kilkusettysięcznym miastem w obecnej Polsce, w którym główne zniszczenia podczas II wojny światowej spowodowane były nalotami powietrznymi. Było ich blisko 30. Publikacja zawiera omówienie nalotów bombowych w latach 1940-45 i wiele czarno-białych fotografii z tego okresu. /więcej/

Zła czy Dobra Matka?

Dobra Matka: „żyje całkowicie dla swoich dzieci, pamięta o podaniu owoców na śniadanie, zawsze jest pogodna i nie krzyczy, powstrzymuje się przed projektowaniem swoich nerwic i niedoskonałości na dzieci, jest aktywną i uwielbianą członkinią społeczności, uwielbia się bawić i nigdy nie jest zbyt zmęczona na seks”. Takie m.in. odpowiedzi zebrała autorka wśród znajomych kobiet w wieku 30-40 lat, na temat ideału DOBREJ MATKI.

Jeśli powyższy opis zupełnie do Ciebie nie pasuje, jeśli czujesz, że zdradziłaś ideał – to koniecznie przeczytaj tę książkę! Jesteś znudzona i nieszczęśliwa spacerując z dzieckiem po parku? Masz wyrzuty sumienia? Jesteś bliska szaleństwa? – MUSISZ przeczytać tę książkę! /więcej/

Biografia Miłosza

Andrzej Franaszek napisał znakomitą książkę o wielkim człowieku na tle burzliwej historii Polski i świata.
„Miłosz.Biografia” to przede wszystkim doskonale udokumentowane i szczegółowo opisane życie oraz twórczość polskiego noblisty – z mnóstwem faktów i cytatów. To również frapująca opowieść o próbie szukania własnej tożsamości w stuleciu dwóch totalitaryzmów, wojen i rewolucji. Jakkolwiek patetycznie by to zabrzmiało, Franaszek znakomicie pokazał losy wybitnej jednostki na tle wielkiej historii. /więcej/

Biografia Jerzego Nowosielskiego

„Nietoperz w świątyni. Biografia Jerzego Nowosielskiego” pióra Krystyny Czerni to przykład dobrej roboty skrupulatnego faktografa, jakim niewątpliwie jest autorka.  Jej warsztat pisarski, opanowanie słowa, kompozycja książki – sprawiają, że życie człowieka, które jest chaosem – staje się uporządkowane. Ale ten formalny porządek w wydaniu autorki nie jest nudny. /więcej/

„Kreta. Podbój i opór”

Anthony Beevor to uznany brytyjski historyk i autor bestsellerowych książek Stalingrad, Berlin 1945 oraz D-Day. „Kreta: Podbój i opór” to jego najnowsze dzieło, które traktuje o niemieckim zdobyciu oraz okupacji tej ważnej strategicznie wyspy. Była to największa i najbardziej krwawa operacja niemieckich spadochroniarzy podczas drugiej wojny światowej.

Autor podzielił książkę na trzy części, kolejno opowiadające o klęsce Grecji, bitwie o Kretę oraz o działalności tamtejszego ruchu oporu. Na samym końcu książki znajdują się ciekawe dodatki poświęcone tajnym organizacjom, brytyjskim i niemieckim oddziałom wojskowym, greckim organizacjom politycznym oraz tytułom i odznaczeniom przyznawanym przez Anglików. /więcej/

My – Nasturcje, oni – Ćwoki

Kiedy widzę książkę liczącą ponad 500 stron, trochę się jej boję. Czy dam radę? Ile zajmie mi jej czytanie? Dlatego też mogę powiedzieć, że po „Farfocle” sięgnęłam z pewną „nieśmiałością” :-)

Okazało się, że niepotrzebnie. Na jej przeczytanie wystarczyły mi zaledwie trzy dni. Trzy dni i późne godziny nocne… W ciągu dnia zmieniałam się WYRODNĄ MAMĘ, która odmawia zabaw z dziećmi, wykręcając się bardzo ważną lekturą. Ważną, lecz nie poważną. Bo przy „Farfoclach” chichotałam co chwilę. Nie pamiętam kiedy ostatnio mi się to zdarzało? – Śmiać się podczas czytania?

 Czytelnicy tej książki dzielą się na takich, którzy od pierwszych stron świetnie się bawią, i widzą jak autor książki puszcza do nich oko, oraz na tych, którzy czują się urażeni tym, że kpi sobie z kobiet. /więcej/

„…nie całkiem dobra kobieta”

…nie-całkiem dobra kobieta
Małgorzata Gwiazda- Elmerych
CKH Wydawnictwo

… jestem „nie całkiem dobrą kobietą”… Patologią, psycholem, zaburzoną… (niepotrzebne skreśl, lub dopisz swoje). W klasycznym rozumieniu nauki zwanej socjologią jestem patologią: DDA, przez 5 lat w separacji z mężem, obecnie rozwódka, matka samotnie wychowująca.

… w 2003 roku zaczęłam pisać … Miała to być autorska, acz amatorska i krotochwilna analiza trzydziestokilkuletnich mężczyzn (wiek mojego ówczesnego partnera, męża). Z czasem pisanie stało się po części pamiętnikiem, po części analizą mojej rodziny, po części analizą relacji damsko – męskich, w jakie wchodzi „nie całkiem dobra kobieta”, a po części, (a w zasadzie w konsekwencji), wsparciem w terapii. Dziś … może na razie, ale wygrywam … z depresją.

/więcej/

Strona 145 z 146« Pierwsza...102030...142143144145146