12 października 2019 r.

12 października 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Smaki dzieciństwa, czyli ..

… nietypowa i smakowita pozycja dla wielbicieli ciast i ciasteczek, oraz wszystkich z sentymentem wspominających lata dzieciństwa. Na pożółkłych kartkach zapisanych pismem maszynowym, z odręcznymi dopiskami, wśród starych zdjęć oraz oryginalnych ilustracji, znajdziecie 71 sprawdzonych przepisów na ciasta, ciasteczka i … takie tam.

Ciasta, ciastka i takie tam
tekst i ilustracje Agata Królak
Wydawnictwo Dwie Siostry,2011

 Autorka w tej nietypowej książce kucharskiej oddała czytelnikowi swoje kulinarne wspomnienia również na starych fotografiach. Jak pisze we wstępie „Ta książka powstała właściwie przez przypadek; z miłości do słodyczy, starych zdjęć i rysowania, a później do gotowania, i trochę z miłości w ogóle”. /więcej/

„Skóra”

Debiutancka książka amerykańskiej pisarki była bardzo dobrze przyjęta za oceanem. I my ją przyjmijmy dobrze, bo na to zasługuje. Narratorem opowieści jest Donnie, 14-letni chłopak. Historia zaczyna się nieudaną próbą reanimacji siostry. Później jest jeszcze gorzej – chłopak oddaje się wspomnieniom swego życia rodzinnego, które trudno nazwać sielanką. Małżeństwo jego rodziców się rozpada, niestety, nie potrafią się rozstać z godnością. Cierpią na tym oczywiście dzieci. Z racji wyboru przez autorkę takiego, a nie innego sposobu narracji, nie dostajemy podanego na tacy studium rozpadu rodziny. Widzimy tylko wycinki rzeczywistości widziane oczami małoletniego narratora – bohatera. /więcej/

Podróż życia Leszka Szarugi

Stoją w rzędach – postacie i cienie postaci. Gromadzę ich tutaj, tak różnych i tak podobnych – wrażliwych, pięknych – wiedząc, że do nich dołączę, że wszyscy do nich dołączymy. Gromadzę ich tutaj, tworząc w tym sprawozdaniu z podróży wspólnotę wędrujących w słowie, w słowie usiłujących się ocalić przed niepamięcią – swą przewartościowaną podróż autobiograficzną – Podróż mego życia, w ten sposób odbywa Aleksander Wirpsza, znany pod pseudonimem Leszka Szarugi. /więcej/

Christiania

Jak głęboko sięga zło, zepsucie, czy dobro w ogóle istnieje? Gdzie jest granica? Powieść Bartosza Wójcika ‚Christiania: historie z tamtej strony” dobra to szczegółowy reportaż półtorarocznej, nielegalnej pracy w chrześcijańskim stowarzyszeniu. Bartosz Wójcik to historyk, germanista. Obecnie przewodzi Miejscu Sztuki OFFicyna w Szczecinie. W Wiedniu spędził sporo czasu, kształcąc się. Jak sam pisze (i jeśli można narratorowi wierzyć) – w Wiedniu próbował zacząć nowe życie, nie chcąc wracać do Polski. /więcej/

Jak nauczyć dzieci myślenia?

Na czym polega poprawne myślenie? Ile jest typów myślenia? Który rodzaj jest lepszy i jak nauczyć dzieci z nich korzystać? W tym praktycznym poradniku autorzy opierając się na trójstopniowej teorii Sternberga wyodrębniają trzy podstawowe typy myślenia: analityczny, twórczy i praktyczny, które razem stanowią potężne narzędzie jakim mogą posługiwać się uczniowie w środowisku szkolnym i poza nim.

Autorzy wykazują, że tradycyjne nauczanie nagradza tylko jeden typ myślenia – analityczny, dlatego uczą Czytelnika określać, doceniać i pielęgnować pozostałe typy u swoich uczniów i dzieci. Okazuje się bowiem, że w dorosłym życiu wymagany jest zupełnie inny rodzaj myślenia.
/więcej/

Łużycki Harry Potter – recenzja

Do „Krabata” przymierzałam się długo, podchody trwały kilka dni. Głównie z braku czasu nie było mi dane wciągnąć się w akcję, czytałam po kilka stron dziennie, a to za mało, by przeciętny utwór zaabsorbował. Do momentu, gdy utwór przestał być przeciętnym a wydarzenia potoczyły się lawinowo…

Bazujący na łużyckiej legendzie, silnie zakotwiczony historycznie na czasy panowania Augusta Mocnego i wojen o Inflanty „Krabat” to z całą pewnością klasyka gatunku fantasy. Mimo wyraźnie zarysowanego tła historycznego i realiów łużyckich – a może dzięki temu? – książka pozostaje bardzo mocno fantastyczna. /więcej/

Murzynek B.

Bądźmy szczerzy, najnowsza książka Liskowackiego trochę rozczarowuje. Choć, wydawałoby się, nie brakuje w niej niczego, co buduje dobrą powieść: jest wyrazisty bohater, świat przedstawiony z licznymi odniesieniami do aktualnej rzeczywistości, tak skrzeczącej z ekranów telewizorów, świadomy siebie narrator, i w końcu język, jak zwykle u Autora pełniący funkcję niepoślednią.
A jednak całość nie składa się w jedną zwartą kompozycję. Czytając „Murzynka B.” czułem ciągły niedosyt, jakbym padł ofiarą niespełnionych obietnic. Nie wciąga mnie świat przedstawiony, trochę jednak zbyt karykaturalny, nie przekonuje narrator, na wyrost utożsamiający się z griotem, tradycyjną postacią kultury zachodniej Afryki. (Nawiasem mówiąc, nasz narrator tęskni do kondycji bohatera: czyżby zazdroscił mu bycia wykluczonym?) /więcej/

,Ksiądz Paradoks

Jan Twardowski „wielkim poetą był” i nadal nim pozostaje. Ale jakim był człowiekiem? Czy „dziwacznym” – jak go określił jeden z rozmówców autorki?
Z książki Magdaleny Grzebałkowskiej wyłania się obraz człowieka nieśmiałego, inteligentnego, dobrego, dowcipnego i… próżnego (słynny tupecik zasłaniający łysinę). Człowieka-księdza-mężczyzny zafascynowanego kobietami. A miał tych fascynacji przedstawicielkami płci pięknej co najmniej kilka – jednak wygląda na to, że z żadną kobietą nie przekroczył granicy fizycznej intymności, co – jak pisze Grzebałkowska – podkreślił w ostatnich chwilach życia. /więcej/

Strona 101 z 105« Pierwsza...102030...99100101102103...Ostatnia »