Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zwyczajna Japonia- ciekawsza niż z folderów

Nareszcie książka o zwykłej Japonii i zwykłych Japończykach ! Nie o Kraju Kwitnącej Wiśni, gejszach, samurajach i zapaśnikach sumo. Napisała ją Polka, która wyszła za Japończyka i mieszka z nim na prowincji, w prefekturze Tochigi, co nic Polakom nie mówi – i bardzo dobrze ! Anna – a jakże – Ikeda jest nauczycielką języka angielskiego. I debiutującą autorką.

Jej książkę można uznać za udany debiut. Napisana jest z autoironią i humorem. Po przeczytaniu „Życie jak w Tochigi na japońskiej prowincji” wiem, że Japończycy oszczędzają na ogrzewaniu, i zimą w mieszkaniach zamarza woda w rurach. Anna Ikeda obala mit, że w Japonii zgubiony portfel będzie leżał na ulicy, dopóki po niego nie wrócimy – jednak ktoś może go ukraść, a sprawcą może być Japończyk. /więcej/

Wiadomość ze Sztokholmu

Nadkomisarz Ewa Wichert ma niezły orzech do zgryzienia. W gdyńskim Kanale Prezydenta znaleziono dryfujące zwłoki potwornie okaleczonej, młodej dziewczyny. Wszystko wskazuje na to, że ofiara jest prostytutką. Policja rozpoczyna śledztwo w gdyńskich agencjach towarzyskich. Wkrótce odnalezione zostają kolejne dwa ciała. Czyżby seryjny morderca? Wszystko na to wskazuje. Wprawdzie kolejne ofiary zginęły w inny sposób, ale z pierwszą ofiarą łączy je dziwna plecionka na nadgarstku. /więcej/

Balagan. Alfabet Izraelski

Najnowsza książka dziennikarza Pawła Smoleńskiego ma formę alfabetu, którego kolejne litery reprezentują wybrane zagadnienie związane z Izraelem, przy czym od razu należy zaznaczyć, że jest to pozycja raczej dla laika niż wytrawnego znawcy opisywanego tematu.

Pozycja porządna i dobrze napisana – to znaczy dosyć przenikliwa, wiarygodna oraz przyjemna w czytaniu, co autor osiągnął przez swój lekki, dygresyjny, bezpośredni styl. Co autor przekazuje tym stylem? Zaczyna od krótkiego przedstawienia historii Żydów i Izraela, by niedługo potem przejść do Arabów, diaspory, kwestii bezpieczeństwa czy izraelskiej kinematografii. Różnorodność to słowo klucz – do tej książki i do państwa żydowskiego, unikalnego tygla wielu kultur i religii. /więcej/

„Król Jezus” – podróż w czasie

Narodziny, życie i śmierć Jezusa tak niezwykłe i wykraczające poza zdolność ludzkiego pojmowania, wielokrotnie stanowiły przedmiot badań lub spekulacji. Czy była to postać historyczna, zwykły człowiek, głoszący pewne prawdy, czy syn Boży, którego zmartwychwstanie stało się podwaliną dla potężnego kościoła katolickiego to nam, obecnie żyjącym, ciężko rozstrzygnąć. Jego boskość jest kwestią wiary i żaden katolik nie ma w tym zakresie wątpliwości. Natomiast poszukiwanie dowodów na jego faktyczne istnienie, poza danymi nam ewangeliami, jest zadaniem historyków.

„Król Jezus” Roberta Gravesa to powieść historyczna starająca się intuicyjnie odtworzyć losy Chrystusa (czyli metodą analeptyczną). W tym celu autor powołuje do życia postać Agabusa Dekapolitańczyka, który prowadzi swą narrację w roku 93., a więc kilkadziesiąt lat po śmierci Jezusa. /więcej/

„Wieczór panieński”

Uwielbiam babską solidarność.Uważam, że każda kobieta powinna mieć takie swoje „kółko wsparcia” i nie powinna go zdradzać dla żadnego mężczyzny. Sama mam grupę przyjaciółek, zwanych czule czarownicami i spotykających się na sabatach. Czas trochę rozluźnił nasze więzi, ale wiem, że na każdą z moich czarownic mogę w razie potrzeby liczyć. Wygarną mi kiedy jest taka potrzeba, przytulą i spionizują, kiedy płaczę. Babska solidarność jest serio niezastąpiona.

Takie grono przyjaciółek ma także Izabela. Jest ich niepoliczalna ilość (przez całą powieść nie doliczyłam się ile ich jest). Dziewczynki, zwane też zdzirami są paniami po przejściach. Każda z nich ma swoje kłopoty – dorastające (bądź zbyt dorosłe, wręcz nad wyraz poważne dzieci), wrednych byłych mężów, niezdecydowanych konkubentów, paskudne sprawy rozwodowe. /więcej/

Zadziorny piłkarz – biografia Robina van Persiego

Ostygła już gorączka po Euro 2012, ale w piłce nożnej nie ma czasu na odpoczynek. Poznajemy życie prywatne gwiazd wszelkich scen, także piłkarzy. A kim jest Robin van Persie? To holenderski napastnik Arsenalu Londyn (klubu w którym występuje m.in. Wojciech Szczęsny), który grał na Euro, ale turnieju nie zaliczy do udanych. Biografia autorstwa Andyego Lloyda-Williamsa przybliży nam sylwetkę sportowca, który nie tylko wykonuje mnóstwo pracy, ale posiada też twardy charakter. /więcej/

Cicha gehenna codzienności w „Rzymskiej Wojnie” Tadeusza Zubińskiego

Dlaczego akurat twoja prywatna wojna zaraz musi być rzymska? Czy ty zawsze musisz się wyróżniać? […]

– Rzymska wojna… Nazywam ją tak z dwóch powodów. Jeden jest taki, że toczę ją z barbarzyńcami, drugi powód, że solo, bez sojuszników.

Rzecz się dzieje w czasach niepokoju, w Polsce podlegającej ciągłym zmianom społeczno-ustrojowym. Jednak wszystkie te zmiany zdają się zachodzić w sercu, wprowadzając zamęt, a człowiek żyje jak w malignie, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości. /więcej/

Francuzi w Szczecinie! Wojowali nie tylko serca niewieście…

…w trakcie wojen napoleońskich. W nieco skrótowej formie (tylko 63 strony) Cezary Domalski w książce „Napoleoński Szczecin 1806-1813” opisuje zdobycie Szczecina oraz życie codzienne ludności, w okupowanym przez Francuzów mieście na przestrzeni siedmiu lat (1806 – 1813). „Wycieczkę nasza rozpoczniemy od roku 1806 i kampanii Napoleona przeciw Prusom, zakończonej zdobyciem Szczecina przez garstkę kawalerzystów Wielkiej Armii. Potem obejrzymy szczecin przez szkło powiększające – jako twierdzę oraz jako miasto.” – pisze Cezary Domalski. /więcej/