16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Odległe czasy to nie nuda..”

Portrait of a beautiful woman. Medieval style.SzczecinCzyta ma ostatnio okazję zachęcać do czytania książek historycznych, których bohaterkami są wybitne królowe. Powieści osnute na życiorysach, przybliżają ich postacie i codzienne życie.

Eleonora Akwitańska żyła w XII wieku. W tamte czasy wprowadza nas Elizabeth Chadwick w barwnej, realistycznej powieści. Młoda piętnastoletnia Eleonora, córka księcia Akwitanii po jego nagłej śmierci zostaje spadkobierczynią. Jest wspaniałą kandydatką do małżeństwa, ze względu na swoje dziedzictwo. Ojciec już wcześniej zaaranżował jej związek. I tak 12 lipca 1137 roku w katedrze św. Andrzeja w Bordeaux odbył się ślub Eleonory z późniejszym królem Francji Ludwikiem VII. W tym momencie historie dla dzieci kończą słowami… i żyli długo i szczęśliwie. Ale jak…?
Każda karta tej książki poniesie nas przez bujne życie młodej kobiety, które z racji jej urodzenia, małżeństwa, wykształcenia, predyspozycji intelektualnych, okoliczności jest niezwykłe. Pełne niebezpieczeństw, obciążeń, odpowiedzialności, i ciągłej walki o swoje w ówczesnym świecie. Świecie, w którym młoda kobieta musi się podporządkować mężowi, często również jego matce i doradcom. /więcej/

Podzielić się chlebem

kromka chlebaTo piękna i wzruszająca powieść – o polskiej rodzinie Żukowskich z Hajnówki, którą w lutym 1940 roku, tak jak wiele innych polskich rodzin, zesłano na Syberię do katorżniczej pracy. W pierwszej kolejności wywożenie byli funkcjonariusze państwowi, a ponieważ Leonard Żukowski był leśniczym, on wraz z żoną i czwórką małych dzieci do transportu trafił od razu. Nie wszyscy przeżyli. Nie dane było wrócić do Polski mamie Sylwestrze, która zmarła po ciężkiej chorobie. Po siedemdziesięciu latach Jej grób w posiołku Gramatucha nad rzeką Kia usiłuje odnaleźć rodzina – syn Bogusław z wnuczką Dagmarą. Dwukrotny wyjazd zaowocuje postawieniem symbolicznej mogiły w miejscu, gdzie przed laty był cmentarz polskich zesłańców. Zaowocuje także zebraniem wspomnień żyjących jeszcze członków rodziny – Bogusława i Danuty – dwojga z czwórki rodzeństwa, które doświadczyło życia na nieludzkiej ziemi. Nakręcony zostanie również film na DVD, który jest dopełnieniem tych wspomnień. Książka i film stanowi całość – choć to tylko fragment polskiej historii w epoce stalinizmu, gdzie nie liczyła się jednostka i jej cierpienie. /więcej/

Kto tu rządzi czyli oswajanie zwierzaka

paradoks_szympansaSytuacje, w których tracimy kontrolę zdarzają się każdemu i to częściej niż byśmy sobie życzyli. W pracy, w domu, za kierownicą … robimy i mówimy rzeczy, których potem okropnie się wstydzimy i niejednokrotnie kosztują nas poważną stratę emocjonalną, wizerunkową czy nawet materialną. Co jest przyczyną irracjonalnego czy agresywnego zachowania u wydawałoby się poważnych i zrównoważonych osób? Dlaczego tracimy panowanie nad sobą w sytuacjach stresowych czy wytrącających nas z codziennej rutyny? Na te pytania odpowiada prof. Steve Peters w książce „Paradoks szympansa”.

W zabawny, a jednocześnie przejrzysty i zrozumiały sposób, autor przedstawia mechanizm jaki funkcjonuje w naszej głowie. Otóż, zgodnie z teorią autora w naszej głowie funkcjonują trzy byty – zlokalizowane w poszczególnych, konkretnie wskazanych częściach mózgu. Są to Człowiek, Szympans i … Komputer. Przyznam, że początkowo było to dla mnie bardzo niepokojące – oswojenie się z istnieniem niezależnego bytu w mojej głowie. Jednak wraz z lekturą, przekonałam się, że teoria ta – przynajmniej w moim przypadku – sprawdza się w pełni. /więcej/

Poszukiwanie śladów…

Moj.dziadek.falszerzGdy Bernhard Krüger zmarł wiosną 1989 r., jego wnuczka Charlotte miała 10 lat. Pamięta, że był dystyngowany, łagodny i dobrotliwy. Nigdy nie krzyczał i nie tracił cierpliwości. Pachniał cygarami i wodą po goleniu, kolekcjonował znaczki. Charlotte lubiła je oglądać i słuchać ich historii, lubiła też je godzinami rysować przy kuchennym stole w jego małym mieszkaniu. Chodzili razem na grzyby, a wieczorami jedli parówki i grali w kości. Na dobranoc dostawała kieliszek jasnozielonego syropu marki Weltmeister. Jeżeli internet byłyby już wtedy dostępny, to może z ciekawości Charlotte wpisałaby w Google hasło „Bernhard Krüger”. Wyskoczyłyby cała seria stron i linków udokumentowanych zdjęciami przystojnego esesmana. Dopiero więc dużo później Charlotte Krüger dowiedziała się, że jej ukochany dziadek to SS-Sturmbannfuehrer Bernhard Krüger, zdeklarowany nazista. I wykonawca prawdopodobnie największej akcji fałszerskiej wszech czasów – Operacji Bernhard. /więcej/

Skradzione dzieci mówią

BrunatnaKolysanka_okladkaKażdy rozdział tej wstrząsającej książki to inna historia skrzywdzonego dziecka oraz jego rodziny. To opowiedziane ustami dorosłych, bywa bardzo starych już ludzi, historie, które napisała wojna. I choć skończyła się przeszło pół wieku temu, dla niektórych z bohaterów trwa nadal. Wciąż zadają sobie pytanie – kim byli moi biologicznie rodzice, jaki los był ich udziałem? Lebensborn – organizacja, którą faszystowskie Niemcy powołały do życia, by uczynić III Rzeszę mocarstwem, by przysporzyć jej obywateli i żołnierzy miała za zadanie odbierać dzieci na terenach podbitych i germanizować. Jak się ostrożnie szacuje w ten sposób skradziono ok. 200 tys. małych Polaków, umieszczono w ośrodkach tej organizacji w całej Europie, a następnie oddano do adopcji niemieckim rodzinom. Oczywiście dzieci musiały spełnić określone wymagania. Antropologiczne – blondyni o niebieskich oczach, czyli stuprocentowi nordycy oraz intelektualne. „Pozagatunkowe” dzieci były już na wstępie eliminowane np. z widocznymi defektami czy też o obniżonej normie intelektualnej. /więcej/

Opowieść o drodze do siebie

koncert cudzych życzeńTytuł tej książki świetnie ujmuje jej treść. Bohaterka, Magda, młoda kobieta jest przekonana, że wszystko układa się po jej myśli. Jest po prostu szczęśliwa w życiu i w małżeństwie. Jednak pojawia się dysonans. Autorka pięknie wykreowała postać teściowej, która swoim bezkompromisowym, egoistycznym postępowaniem porusza lawinę zdarzeń, które wywrócą do góry nogami, zburzą i zrujnują życie młodego małżeństwa. Sama w końcu straci na tym bardzo wiele. Co…? A chociażby spokojną starość w gronie kochającej rodziny i wnuków.
Losy bohaterów tej opowieści autorka przedstawiła w bardzo wiarygodny sposób. Ich historie są jak prawdziwe. Aż do bólu. Każdy usiłuje grać tu własny koncert, ale do tego potrzebna jest zgrana orkiestra. I zgranie z tą orkiestrą. Magda, zostaje zmuszona okolicznościami do podjęcia walki o to, by jej życiowy koncert dawał poczucie szczęścia jej samej. Podejmuje się tego z determinacją. Całkowicie zmienia środowisko i styl życia. Z wygodnego, w którym inni za ciebie decydują,na pełen ciężkiej pracy i odpowiedzialności za własne decyzje i losy innych ludzi. Napotyka po drodze na wiele niespodzianek, pułapek, chwil szczęśliwych i porażek. Różni ludzie dołączą do jej orkiestry. Niektórzy z nich nadal będą chcieli, by grała na ich nutę. /więcej/

Raz, dwa, trzy, znikasz ty….

Pokolenie zimyO czasach zmian historycznych, metodach dojścia do władzy Stalina i okresie wielkich czystek opowiada książka Wasilija Aksionowa „Pokolenie zimy”. Kto wcześniej pokochał literaturę Anatolija Rybakowa – „Dzieci Arbatu”, czy wzruszył się na filmie Nikity Michałkowa „Spaleni słońcem” niech koniecznie sięgnie po tę lekturę. Te wszystkie dzieła mają bowiem wspólny mianownik – pokazują bezbronność rosyjskiej inteligencji wobec bezmiaru okrucieństwa w czasach radzieckiej pierestrojki. W „Pokoleniu zimy” zmiany pokazane są na tle rodziny Gradowów, mieszkających pod Moskwą, w Srebrnym Borze. To wielopokoleniowa rodzina z tradycjami, hołdująca kulturze, spotkaniom towarzyskim z twórcami, wysmakowanej kuchni, poświęceniu dla ojczyzny. /więcej/

Ludzie się nie zmieniają

w ciemnym mrocznymDebiutancka książka Ruth Ware jest zdecydowanie bardziej thrillerem psychologicznym niż horrorem czy powieścią sensacyjną, choć i elementy tych gatunków można w niej znaleźć. Poprowadzona w pierwszoosobowej narracji fabuła, może prosta i przewidywalna, klimatem przypominająca wiele znanych i lubianych filmów, jednak wciąga, gdyż warto osobiście się przekonać o trafności własnej dedukcji. I tutaj może nas spotkać niespodzianka…
Leonora, Nora czy Lee dla przyjaciół, przyjmuje zaproszenie od nieznanej jej dotąd Flo, na wieczór panieński przyjaciółki z lat szkolnych – Clare. Razem z Niną, serdeczną koleżanką o niewyparzonym języku, jedzie do domu ze szkła i stali na zupełnym odludziu. I tam, gdzie drzewa są milczącymi świadkami rozgrywającego się dramatu, odkrywa prawdę o… swojej miłości. /więcej/

Strona 30 z 103« Pierwsza...1020...2829303132...405060...Ostatnia »