16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Dwie królowe

krolowe-rywalki-okladkaKim była i jakie było życie Katarzyny Medycejskiej Królowej Francji? Kim jest Jej tytułowa rywalka Królowa Margot ? Odpowiedzi znajdziemy na kartach tej książki. Szczegółowo poznamy losy obu pań. W szesnastowiecznej Europie zajmowały należne im z pochodzenia ważne i eksponowane pozycje. Lecz dojście do nich i jeszcze trudniejsze utrzymanie, opłacone było wielkimi wyrzeczeniami i trudnościami. Osiągnięcie planów, obrona własnych zdobyczy, to wszystko wymagało ogromnych umiejętności, dyplomacji i siły charakteru. I trudno dziś jednoznacznie zganić, czy potępić, którąś z nich. Żyły w burzliwych czasach. Musiały sprostać wyzwaniom, z którymi nie jeden mężczyzna miałby problem. One nie mały wyjścia. Robiły to, co uważały za słuszne i możliwe, aby przetrwać i wygrać. Każda zgodnie ze swoim charakterem, doświadczeniami życiowymi, predyspozycjami, możliwościami i przekonaniami… /więcej/

Świat wypłowiałych celebrytów

zycie-towarzyskieTa książka autorstwa Leopolda Tyrmanda to kolejny po Złym i Dzienniku zapis PRL-owskiej rzeczywistości, a właściwie życia powojennej „warszawki”. Ale w odróżnieniu od tych dwóch wymienionych wyżej pozycji, niestety, ta nie wytrzymała próby czasu. Jak dla mnie język jest zbyt egzaltowany, barokowy. Nie przyciągają opisy życia towarzyskiego, bo i czasy się zmieniły. Podglądanie tuz życia kulturalnego Warszawy lat sześćdziesiątych nie jest tak frapujące jak zapewne było w momencie pisania książki przez Pana Leopolda. Kto sypia z kim i dla jakich korzyści? Kto zachowuje się jak świnia w stosunku do kolegów? Jak zdobywa się dobra reglamentowane – samochody, mieszkania i ich wyposażenie – to dziś już nie stanowi atrakcji dla czytelnika. Wypłowiali celebryci też nie zachwycają, ani nie przyciągają uwagi. Są jakby pomniejszeni, momentami śmieszni lub nawet groteskowi. Choć gwoli sprawiedliwości trzeba oddać, że pomimo upływu lat charaktery ludzkie nie zmieniły się wcale, a także postawy wobec określonych sytuacji. Szczególnie widoczne to jest w opisach życia dziennikarzy w redakcjach. /więcej/

Komiks milicyjny – reaktywacja

zonadyplomatyokladka-01“Żona dyplomaty” i “Strzały na Służewcu” to dwa pierwsze zeszyty z nowej, milicyjno-kryminalnej serii “Kot” wydawnictwa Widnokrąg. Każdy z zeszytów składa się z 32 plansz. Autorem scenariusza jest Michał Rzecznik, a rysunków – Leszek Wicherek. Seria adresowana jest do młodzieży i dorosłych. Twórcom marzy się wydanie 12 zeszytów.

Seria z “Kotem” (czy skojarzenie ze słynną serią z “Jamnikiem”, w której wydawane były PRL-owskie kryminały nie wydaje się oczywiste?) została zainspirowana (nie)sławnymi komiksami o komisarzu Żbiku. Rzecznikowi zamarzyło się stworzenie podobnej serii, ale skierowanej do młodszych odbiorców i zdecydował się na wydanie ich w wydawnictwie skierowanym zazwyczaj do dzieci. W efekcie otrzymujemy przygody porucznika Bogusława Klaudiusza Kota, kawalera, urodzonego w Warszawie w 1938 r., absolwenta Szkoły Oficerskiej Milicji Obywatelskiej w Szczytnie, zatrudnionego w Komendzie Głównej MO od roku 1966. Kot posiada własnościowe M2 oraz samochód osobowy Fiat 125p. /więcej/

Krótka historia ze szczęśliwym zakończeniem

echo„Echo” to kolejna powieść Henry Jamesa, poruszająca kwestie, które tak bardzo absorbowały pisarza – uważnego obserwatora zjawisk społecznych. W swojej książce z niezwykłą sobie ironią, opisuje zderzenie dwóch kultur i dwóch cywilizacji na przełomie wieków. Amerykańskiej, otwartej na posiadanie wielkiej fortuny jako efektu własnej ciężkiej pracy, z europejską wywodzącą swoje bogactwo z arystokratycznej przeszłości.

Tym razem konsekwencje miłosnego zauroczenia piękną i młodą Amerykanką ponieść musi młody potomek arystokratycznego rodu. Kobieta tak bardzo zawładnie jego sercem i umysłem, że podejmie arcytrudne zadanie przekonania własnej rodziny, iż jest ona odpowiednią kandydatką na żonę. Paryż to najpiękniejsze miasto dla miłosnych uniesień. Nic więc dziwnego, że młodzi zakochują się w sobie. Pomimo posiadanych atutów, którymi są młodość i bogactwo, muszą jednak pokonać wiele przeciwieństw leżących na drodze do szczęścia. Czy im się uda…? Czy miłość wygra? /więcej/

Kraj Wiecznie Drżącej Ziemi

ganbare„W Japonii obok żywych żyją zmarli. To nic nadzwyczajnego. Zwłaszcza pomiędzy drugą a trzecią w nocy, kiedy szczelina oddzielająca światy staje się cieńsza. Zwłaszcza w miejscach, w których ktoś zginął gwałtowną śmiercią.”

Jak żyć i snuć plany na przyszłość, gdy codziennością jest mniej lub bardziej drżący oddech śmierci na naszym karku? Co zrobić, by ją oswoić i ze spokojem spojrzeć w puste oczodoły? Czy można się z nią pojednać, gdy bezradnie patrzyliśmy jak najbliższych pochłania wielka fala? Jak żyć w zgodzie z duchami przodków, demonami, upiorami wciąż wnikającymi w świat żywych? Wreszcie czym jest starcie nieposkromionych żywiołów, w zderzeniu z niszczycielską potęgą atomu?

11 marca 2011 roku, media obiegły doniesienia o trzęsieniu ziemi w Japonii, chwilę potem zrujnowanej falą tsunami. Przytłaczający obraz zniszczeń porażał swym ogromem, podobnie jak świadomość śmierci tysięcy ludzi i zwierząt. Jednak mnie chyba najbardziej zadziwił i poruszył spokój tych, którym udało się przetrwać kataklizm. Wciąż mam przed oczami długą kolejkę ludzi pokornie czekających na doraźną pomoc bez cienia emocji na twarzach. Media informowały na bieżąco o tym, jak Kraj Kwitnącej Wiśni – będący jednocześnie światową potęgą technologiczną- słynący z dyscypliny i porządku, sprawnie radzi sobie z odbudową i sprzątaniem kraju po wielkiej fali. /więcej/

Świat to za mało…

historia-twojego-zyciaZbiór opowiadań Teda Chianga zaintrygował mnie przede wszystkim dlatego, że na podstawie jednego z nich – Historii twojego życia – nakręcono głośny już film, określany mianem najlepszego obrazu ostatniej dekady. A ja, nazwałabym tak prawie wszystkie teksty opublikowane w tym zbiorze.

Wieża Babilonu, opowiadanie otwierające cały cykl, nawiązuje do antycznej wersji opowieści o wieży Babel, ale Chiang sięga głębiej – przedstawia wizję świata, w której ludzie żyją, pracują, rodzą się i umierają zjednoczeni wspólnym wysiłkiem. A przede wszystkim – wspinają się na tytułową wieżę, by… Właśnie, po co? Po co tworzyć budowlę, sięgającą nieba? Odpowiedź wydawałaby się oczywista – aby spotkać Jahwe. Jednakże Chiang nie czyni tej historii aż tak banalną. Skupia uwagę czytelnika na fascynujących opisach wieży i wątpliwościach budowniczych – jaki jest plan Stwórcy? Dlaczego jeszcze nie zniszczył ich pracy? Ostateczną odpowiedź otrzymuje Hillalum, który ma nadzieję na przekazanie wiadomości innym. /więcej/

Aby język giętki powiedział (nie) wszystko, co pomyśli głowa

zla-mowaJęzyk i słowa to podstawowy środek wyrazu homo sapiens. Podobno, to właśnie dzięki umiejętności porozumiewania się i szybkiej wymiany informacji wyeliminowaliśmy naszego jedynego konkurenta do władania Ziemią – człowieka neandertaldzkiego. Czy zatem nasze największe osiągnięcie jako gatunku, forma sztuki i przekaz intymnych emocji może stać się narzędziem opresji nie gorszym niż broń? Otóż niestety może. Świetnie zdają sobie sprawę z tego już najmłodsi umiejętnie wbijając szpilę słabszym czy nielubianym. Z czasem wychowanie i świadomość wyrządzanej krzywdy każą nam ważyć słowa i tylko wybuch emocji wyzwala potok słów, których niejednokrotnie później wstydzimy się przez bardzo długi czas.

Niestety hamulce nałożone przez kulturę zwane dzisiaj poprawnością polityczną nie mają już żadnego znaczenia. Na znacznie więcej niż chociażby dziesięć lat temu pozwalają sobie zarówno zwykli obywatele jak i rządzący. Ci mniej odważni chłoszczą słowem na internetowych forach, ci którym jest już wszystko jedno tną słowem bez litości wobec każdego kto stanie na drodze. /więcej/

Byłam w marzeniu

klub-pickwickaSamuel Pickwick wraz z trójką członków nowo powstałego Stowarzyszenia Korespondentów Klubu Pickwicka wyrusza w naukową podróż po Anglii. Celem wyprawy jest opis, koniecznie szczegółowy, obyczajów i charakterów napotykanych po drodze osób, a także spisanie przygód czy też innych wspomnień związanych z rzeczoną podróżą. Z początku niewinnie rozwijająca się akcja, wkrótce przerodzi się w niesłychanie barwną opowieść, pełną pościgów, pojedynków, uciekających kapeluszy, flirtów i… więziennych smakołyków.

„Klub Pickwicka” nie nadaje się do szybkiego i pobieżnego czytania. Zamknięta w trzech tomach fabuła, miejscami zbyt rozwlekła, wymaga jednakże uwagi i skupienia, by niepostrzeżenie na sam koniec ułożyć się w spójną całość. Bohaterowie pojawiają się i znikają, by nagle odnaleźć się w więzieniu. Romans zaczyna się i raptownie urywa, by pan Tupman nigdy już nie mógł dojść do siebie. Pickwickiści przeżywają mnóstwo wzlotów i upadków, by Klub przestał istnieć… Doskonale przemyślany i fenomenalnie opisany chaos. /więcej/

Strona 30 z 101« Pierwsza...1020...2829303132...405060...Ostatnia »