Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Najcenniejszy klejnot…

Akcja tej książki rozpoczyna się w Kairze w roku 1938. Juliet, młoda i piękna kobieta, po śmierci ojca pozostaje bez oparcia w rodzinie i środków do życia. Jednak los się do niej uśmiecha. W romantycznych okolicznościach spotyka bogatego jubilera. Henry Winterton na chłodno ocenia, że jest ona niezwykle pięknym klejnotem wśród kobiet. Pochodząc z jubilerskiej rodziny, prowadzi znaną firmę, zajmuje wysoką pozycję towarzyską i materialną. Juliet zgadza się zostać jego żoną.a /więcej/

Nie bójmy się świekr

Profesor Jerzy Bralczyk, najpopularniejszy językoznawca w Polsce, którego książki są znane i lubiane, tym razem w „1000 słów” zaproponował czytelnikom podróż w głąb słowa, choć lepiej byłoby powiedzieć – w głąb… siebie. Tak, tak, to słowa, których używamy, świadczą o nas i o naszym bogactwie wewnętrznym, a nie li tylko leksykalnym. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie – poznasz mądrego po idiolekcie jego. A tysiąc słów, to już całkiem dobry początek, by ich używać rozsądnie.

Zawsze wierzyłam, że słowo ma moc sprawczą i ociera się tym samym o jakąś magię, w sobie tylko wiadomy, przewrotny sposób. I kiedy zobaczyłam gwiazdkę (*) w tytule na pierwszej stronie, a potem doczytałam wyjaśnienie, wszystko ułożyło się w całość. Otóż, słów w książce jest o jedno więcej! 1001! Baśniowe konotacje są oczywiste, a więc zabierzmy się z prof. Bralczykiem w magiczną podróż do krainy znanej i nieznanej, słów swojskich i niepokojących, a zwłaszcza tych, które obiecują i stwarzają świat. I niech zaklęciem otwierającym kolejną stronę będzie: „Signifié!”. /więcej/

Obyś był zimny lub gorący

Podobno życie zaczyna się po czterdziestce – szczególnie dla kobiet. Wiele już przeżyły, mają doświadczenie, nabierają dystansu do siebie, mogą odpuścić rywalizację i spojrzeć na świat z zupełnie innej strony. Dojrzała kobieta jest jak dobre wino, jest klasą samą w sobie. A jeśli do tego ma jasno skrystalizowane poglądy i nie boi się wyrażać swojego zdania, to jest prawdziwym skarbem. I tak właśnie jest w przypadku Pauliny Młynarskiej.
“Rebel” to najnowsza książka Pauliny Młynarskiej. Jest to zbiór prasowych felietonów, w których na bieżąco komentowała ona najbliższe jej zagadnienia z życia społecznego i politycznego. Autorka patrzy na nie z kobiecego punktu widzenia. Podkreśla szczególną więź pomiędzy kobietami, solidarność, którą powinnyśmy pielęgnować, szanować i kultywować. Wiele nas łączy, dobrze jeśli to widzimy i doceniamy. Szanujmy się wzajemnie, dbajmy o siebie, sprawmy, by nasze życie stało się łatwiejsze. /więcej/

Sezon na mężczyznę

Skusił mnie tytuł tej utrzymanej w gotyckim klimacie powieści Thomasa Cullinana, choć wolałabym inne tłumaczenie – omamione, uwiedzione, może zwiedzione? Najlepiej – oczarowane, gdyż główny bohater czaruje jak mało kto. I nie tylko on…
Z początku bardzo męczyła mnie przyjęta przez Cullinana perspektywa narracyjna. Osiem kobiet opowiada o swoim spotkaniu z ciężko rannym kapralem wojsk Unii (rzecz ma się podczas wojny secesyjnej), a autor sili się na zindywidualizowanie stylu każdej z bohaterek, co w mniejszym lub większym stopniu udaje mu się. Jednakże dopiero w połowie (książka ma 534 strony tekstu), przestało mi to przeszkadzać, przyzwyczaiłam się i nawet zaczęłam odkrywać plusy takiej konwencji. Nie mniej jednak wydaje się, że gdyby powieść była napisana zwyczajnie, w trzecioosobowej narracji, to miałaby połowę objętości… no cóż, wyszło jak wyszło… /więcej/

Myśl zamknięta w obrazku

„Nowa” [Ilustracja – przyp.] nie znaczy tu po prostu „współczesna”, lecz „inna, innowacyjna, awangardowa, oryginalna, odchodząca od realizmu”.

Wszyscy wiemy, że w życiu pojawiają się tematy trudne. Recenzje wymagające dyplomacji, rozwagi, umiarkowania, powściągliwości. Jak sprostać? Od czego zacząć? W jaki sposób dokonać selekcji, gdy serce się rwie, by opisać wszystko ze szczegółami? Co wyeksponować, o czym tylko wspomnieć, a co pominąć? Jak ubrać myśli w słowa studząc jednocześnie emocjonalny wrzątek? Poskromić, utrzymać w ryzach, by nie stworzyć kiczowatej laurki? Bo choć od lektury „Nie ma się co obrażać” minęły dwa tygodnie, uczucia i dłonie nad klawiaturą wciąż pozostają nadmiernie ożywione i nieco rozedrgane… /więcej/

Po nitce do …epilogu

Amerykańska Królowa Suspensu tym razem przeniesie nas na sądową salę rozpraw. Z pierwszych rzędów będziemy przysłuchiwać się zeznaniom kluczowych świadków i obserwować reakcje ławy przysięgłych. Przyjrzymy się też bohaterom procesu i we własnym sumieniu zadecydujemy, kto jest winny, a kto nie. I to szybciej niż… prokurator, gdyż wraz z upływem powieściowego czasu, samodzielnie odkryjemy mordercę.
Cóż, suspensu nie będzie, ale będzie co innego – satysfakcja, że sami doszliśmy do rozwiązania zagadki. Właściwie zagadek, bo są w tej sensacyjnej powieści Clark aż dwie. Jedna dotyczy biologicznych rodziców dziennikarki Delaney Wright, a druga związana jest z morderstwem znanego lekarza, Teda Granta. I, nie mogąc napisać zbyt wiele, powiem tylko, że obie się ze sobą łączą. /więcej/

Trudne wybory, w każdej epoce

Świetna powieść na weekend. Najlepiej gdzieś na tarasie… kawa, słońce jesienne, szum liści. I właśnie ta książka, która bardzo wartką akcją przeniesie Cię na druga stronę oceanu. Do San Francisco i dwu epok jednocześnie. Dobrze napisana, wciąga i wzbudza zainteresowanie od pierwszych kartek.
Mamy więc amerykańska bajkę o tym, jak to Kopciuszek poślubił bogatego królewicza. Kopciuszek, to oczywiście bystra młoda kobieta, inteligentna z ambicjami. W ramach pracy naukowej realizuje projekt pisarski. Okazuje się, że tajemnicza historia z dawnych lat, związana z losem młodych szwaczek, którą próbuje rozwikłać i zgłębić w swojej pracy, w niesamowity sposób łączy się ze współczesnością. Z jej własna rodziną. /więcej/

Wokół Puszczy Piaskowej

„Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Mieszkańcom Szczecina wystarczy godzina jazdy samochodem, by mogli znaleźć się w miejscu, które jest jednym z najpiękniejszych krajobrazowo przełomów wielkiej europejskiej rzeki. Zachodnie Zakole Odry. Widoki, które można tam zobaczyć niektórzy porównują do okolic Kazimierza nad Wisłą lub przełomu Wilii i Wilejki w okolicach Wilna.
“Zachodnie Zakole Odry, wokół Puszczy Piaskowej”, to pierwszy tom przewodnika, w którym autorzy zachęcają do odwiedzenia Puszczy Piaskowej i miejscowości ją otaczających. To świetna propozycja, która może zainspirować do wielu ciekawych wypraw. /więcej/