Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Stettin oczami dziecka

O tym, jak wyglądało codzienne życie w przedwojennym Szczecinie dowiadujemy się najczęściej ze skrawków wspomnień publikowanych w Internecie, przy okazji zamieszczania archiwalnych fotografii przez pasjonatów i miłośników naszego miasta oraz niszowych wydawnictw. Każda taka publikacja to niezwykła okazja do poznania historii miejsca, w którym żyjemy.
W listopadzie 2021 roku do rąk czytelników trafiły wspomnienia Christel Schubert, która w 1938 roku jako trzyletnia dziewczynka zamieszkała ze swoimi rodzicami w Stettinie przy ulicy Karkutschstrasse 1 (obecnie Wojciecha 1). Rodzina mieszkała tu do 1946 roku, choć w czasie wojny musieli opuścili na jakiś czas swoje mieszkanie i wyjechać poza miasto.
Dorosła Christel w wieku 73 lat, spisała swoje wspomnienia i wydała je samodzielnie, by opowieść o dzieciństwie w czasach wojny przetrwała w rodzinie. Niezwykły przypadek sprawił, że tekst trafił w ręce Moniki Szymanik – mieszkanki Szczecina i kamienicy, w której dorastała Christel. I tak Kamienica stała się łącznikiem – połączyła dwie kobiety, które nigdy miały się nie poznać… /więcej/

Czy potrafisz dostrzec znak w najmniej oczekiwanym miejscu?

Meg to artystka zamieszkała w Nowym Jorku, której kariera nabiera tempa. Kobieta jest liternikiem, czyli osobą zajmującą się zapisywaniem wszystkiego, o czym marzysz, w możliwie najładniejszy sposób i z użyciem ulubionej przez ciebie czcionki. Jej planery zdobywają furorę w sieci, a filmiki instruktażowe o tworzeniu prac mają imponującą liczbę odsłon na kanale społecznościowym. Biznes się kręci! Kiedy jednak pewien klient przychodzi z reklamacją, sugerując, jakoby Meg umieściła kod na programie ślubnym, my, czytelnicy, możemy spodziewać się naprawdę ciekawej historii.

Reid to quant. Człowiek algorytm. Umysł ścisły, którego supermocą są liczby i to w każdej postaci. Nic dziwnego, że nie jest dla niego problemem znalezienie tajnego kodu, nawet jeżeli specjalnie go nie szuka…Każde z bohaterów reprezentuje inny świat. W jednym królują minuskuły, wersaliki, czcionki bezszeryfowe, a w drugim liczby, kody i zagadki. Czy mimo wszystko jest szansa, że mogą się ze sobą dogadać? /więcej/

Co się stało z żoną Cliffa?

Once upon a time in… Ameryka, Dziki Zachód, Chiny, Petersburg, Wenecja, trawa czy Wonderland. To dokończenia tytułów filmów, które zaczynają się od „dawno temu w…”. A piszę o tym dlatego, że jakoś tak zastanawiam się ciągle, z jakiego powodu tytuł obrazu Tarantina i jego książki przetłumaczono jako „Pewnego razu w…”. Powiem tak – szkoda, gdyż „dawno temu” sugeruje po pierwsze, nawiązania do wymienionych przeze mnie produkcji, a po drugie – wprowadza odrobinę baśniowy nastrój, który jest kluczowy w interpretacji obu dzieł autora „Pulp Fiction”.

Nie sposób pisać o powieści Tarantina, nie porównując jej z filmem, choć postaram się dopiero na końcu zaspoilować niektóre wątki. W każdym razie, zachwycona książką może aż tak nie jestem, ale na pewno zrobiła na mnie ogromne wrażenie. A właściwie kolejny raz sam Tarantino, którego cenię za kreatywność i sposób prowadzenia narracji, nie tylko filmowej. /więcej/

W hołdzie sztuce epistolarnej

Drogie Czytelniczki i Czytelnicy,
w czasach, gdy taka czynność jak pisanie listów zanika, zachęcam Was do lektury „Tajemniczego opiekuna”, nie tylko z sentymentu do książek z dawnych lat, lecz by sprawdzić jak kiedyś pisało się listy i …. powieści dla młodych panien.
Książka amerykańskiej pisarki, Jean Webster (1876 – 1916) wydana raz pierwszy w 1912 roku już po 7 latach doczekała się ekranizacji. W filmie Długonogi tata, w roli głównej zagrała Mary Pickford – gwiazda tamtych czasów. Świadczy to z pewnością o niezwykłej popularności tej historii. Kolejne ekranizacje to – 1955 r. Daddy Long Legs, komedia muzyczna z Fredem Astaire’em i Leslie Caron i 1990 rok, serial animowany (40 odcinków) Tajemniczy opiekun (Watashi-no ashinaga ojisan). Wyprodukowało go japońskie studio Nippon Animation. W Polsce, wyemitowany na antenie TVP2 w 1993 roku.*
Może go pamiętacie? Ja niestety nie… /więcej/

Terra Mirabili

Zastanawiam się, czy Lewis Carroll w najśmielszych snach spodziewał się aż takiej popularności swojej opowieści o dziewczynce pod ziemią – „Alice`s Adventures Under Ground”, pierwszej wersji książki z 1864 roku, której manuskrypt podarował młodziutkiej towarzyszce wycieczki łódką po Tamizie, Alice Liddell. Coś z tymi łódkami jest na rzeczy i Tamizą, gdyż powieść Jerome`a K. Jerome`a „Trzej panowie w łódce (nie licząc psa)” również przyniosła ogromną sławę jej autorowi. Wniosek nasuwa się sam – jeśli chcecie napisać bestseller, musicie wybrać się do Anglii i powiosłować trochę z nurtem Tamizy (lub pod prąd). W każdym razie, powieść o najsłynniejszej Alicji w dziejach światowej prozy ukazała się drukiem z grafikami Johna Tenniela w 1865 roku, trzy lata po pamiętnej wycieczce łódką. Trochę było perypetii z tym wydaniem, na szczęście w grudniu 1866 roku wznowiono książkę i cały nakład rozszedł się w mgnieniu oka. /więcej/

Indiana Jones jest kobietą

Najskuteczniej działają w parze. Sherlock Holmes i dr Watson, James Bond i M, porucznik Borewicz i kapitan Zubek, nawet Indiana Jones, bo bez bystrej i wykształconej kobiety ramię w ramię przemierzającą z nim pieczary, jaskinie, busze, oceany, wciąż bezskutecznie poszukiwałby Arki Przymierza. A że w każdym filmie inna, cóż, pretensje do scenarzysty. Do skutecznych śledztw, tropienia, śledzenia, dedukowania i wyciągania wniosków, trzeba pary. Pary śledczych, pary oczu, pary mózgów z całą masą pomnożonych przez dwa szarych komórek. Ile ich mają Monika Kuhnke i Włodzimierz Kalicki? Na pewno poziom Sherlocka Holmesa, co najmniej. Ona to historyczka sztuki, on jest dziennikarzem, wspólnie napisali dwie fascynujące książki o losach bezcennych skarbów z polskich kolekcji zagrabionych przez nazistów i Armię Czerwoną. Pierwsza „Sztuka zagrabiona. Uprowadzenie Madonny” stała się bestsellerem, druga „Sztuka zagrabiona 2. Madonna znika pod szklanką kawy” w przedświątecznej książkowej aurze właśnie pojawia się na półkach. /więcej/

Kiedy forma opowiada treść

Przygotowany przez Patryka Mogilnickiego zbiór wywiadów ze współczesnymi projektantami, studiami graficznymi, ilustratorkami i ilustratorami oraz artystami wizualnymi to przegląd polskich okładek współczesnych. Poznajemy indywidualne podejście do zadania, specyfikę pracy i co bardzo ciekawe, wersje okładek, które nie zostały wybrane do druku. Te nieznane, pozostające w ukryciu równie dużo mówią o pracy projektanta, o jego toku rozumowania i jednocześnie stanowią zapowiedź przygody, która czeka na czytelnika.

We wstępie Piotr Sitkiewicz przybliża historię sławnej polskiej szkoły plakatu – sztuki projektowania graficznego, która osiągnęła niezwykły poziom w trudnych i szarych powojennych czasach. /więcej/

Expecto Staronus!

Jest taka funkcja języka, określana jako magiczna. Ma siłę kreacji i zmieniania rzeczywistości. Blisko jej więc do funkcji stanowiącej, dzięki której można wpływać na kształt świata. I coś wam powiem na uszko – książka Przemka Staronia ma taką moc! Witajcie więc na drugim roku „Szkoły bohaterów i bohaterek”, roku trudniejszym i bardziej wyczerpującym, a to zapewne dlatego, że obrona przed czarną magią pochłania mnóstwo energii. Tak dużo, że czasem nie starcza sił. Jednak od czego są lekcje rzucania zaklęć ze Staroń…em… ekhm, Staronusem? Jeśli chcecie korzystać z magii, to nie zwlekajcie, ostatni dzwonek może zabrzmieć za późno… /więcej/