Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Raz, dwa, trzy, znikasz ty….

Pokolenie zimyO czasach zmian historycznych, metodach dojścia do władzy Stalina i okresie wielkich czystek opowiada książka Wasilija Aksionowa “Pokolenie zimy”. Kto wcześniej pokochał literaturę Anatolija Rybakowa – “Dzieci Arbatu”, czy wzruszył się na filmie Nikity Michałkowa “Spaleni słońcem” niech koniecznie sięgnie po tę lekturę. Te wszystkie dzieła mają bowiem wspólny mianownik – pokazują bezbronność rosyjskiej inteligencji wobec bezmiaru okrucieństwa w czasach radzieckiej pierestrojki. W “Pokoleniu zimy” zmiany pokazane są na tle rodziny Gradowów, mieszkających pod Moskwą, w Srebrnym Borze. To wielopokoleniowa rodzina z tradycjami, hołdująca kulturze, spotkaniom towarzyskim z twórcami, wysmakowanej kuchni, poświęceniu dla ojczyzny. /więcej/

Ludzie się nie zmieniają

w ciemnym mrocznymDebiutancka książka Ruth Ware jest zdecydowanie bardziej thrillerem psychologicznym niż horrorem czy powieścią sensacyjną, choć i elementy tych gatunków można w niej znaleźć. Poprowadzona w pierwszoosobowej narracji fabuła, może prosta i przewidywalna, klimatem przypominająca wiele znanych i lubianych filmów, jednak wciąga, gdyż warto osobiście się przekonać o trafności własnej dedukcji. I tutaj może nas spotkać niespodzianka…
Leonora, Nora czy Lee dla przyjaciół, przyjmuje zaproszenie od nieznanej jej dotąd Flo, na wieczór panieński przyjaciółki z lat szkolnych – Clare. Razem z Niną, serdeczną koleżanką o niewyparzonym języku, jedzie do domu ze szkła i stali na zupełnym odludziu. I tam, gdzie drzewa są milczącymi świadkami rozgrywającego się dramatu, odkrywa prawdę o… swojej miłości. /więcej/

Wszystko jest możliwe

4 pustynie„Rozsądek nie powinien być ogólną zasadą, wedle której każdy z nas rozgrywa całe swoje życie, a przynajmniej nie jeśli to wynika z lęku przed porażką. Bycie nierozsądnym otwiera możliwości: by zmienić to, jak postrzegamy przeciwności losu, wykorzystać życiowe okazje i tak rozegrać partię z życiem, aby wygrać.”

Doskonale pamiętam swoje biegowe początki. 4 lata temu postanowiłem kilka razy w tygodniu chwytając za torbę ze sportowym rynsztunkiem, skierować swe kroki do klubu fitness, by tam zmierzyć się z własnymi słabościami. Na początku wskakując na automatyczną bieżnię szybko traciłem oddech, lecz każda kolejna minuta w biegu, każdy przekroczony kilometr napawały mnie coraz większą dumą. Obrazy z niedalekiej przeszłości stanęły mi przed oczami w czasie lektury książki „4 pustynie. Biegnij i znajdź własną drogę” Daniela Lewczuka. Autorowi, podobnie jak mnie, daleko było do zawodowego sportowca. Choć na studiach intensywnie grywał w koszykówkę, z czasem zarzucił aktywny tryb życia na rzecz kibicowania sportowcom z pilotem w dłoni. Minęło dobrych kilkanaście lat, byłemu koszykarzowi przybyło sporo kilogramów, a obwód pasa znacznie się powiększył. Statecznemu, trzydziestoparoletniemu biznesmenowi o wzroście 185 cm z nadmiarem tkanki tłuszczowej, po osiągnięciu słusznej wagi 116 kg, nagle zapaliła się czerwona lampka, gdy zmuszony był poddać się operacji kolana spowodowanej otyłością. Ten moment okazał się dla niego przełomowy. Spowodował, że po raz pierwszy w życiu Daniel -podobnie jak ja- ruszył do klubu fitness. /więcej/

Czeska żona polskiego księcia

dobrawa-pisze-cv-1Pani Janina Lesiak postanowiła wprowadzić na współczesne salony niezwykłe, nieco zapomniane, a nawet niezbyt znane kobiety polskiej historii. Od ubiegłego roku konsekwentnie realizuje ten plan dostarczając czytelnikom powieści w ramach cyklu portretów historycznych. Jak dotąd ukazały się następujące tytuły: “Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej” i “Miłosna kareta Anny J.”, natomiast 11 stycznia 2017 r. dołączyła do nich najnowsza powieść, czyli “Dobrawa pisze CV”.

Miałam przyjemność obcować z kameralną narracją, którą prezentowała autorka w dwóch poprzednich powieściach o polskich kobietach w historii. Dzięki niej zetknęłam się z z ciekawym, osobistym i bardzo kobiecym spojrzeniem na losy polskich władczyń. Przyznam, że z tych powodów czekałam na kolejną książkę, która pomogłaby mi przenieść się do odległej przeszłości, mając za przewodniczkę kobietę z dawnych portretów, rycin i kronikarskich wzmianek. /więcej/

Podziemnym szlakiem historii

podziemny-szczecinWiele ukazało się już książek i przewodników o naszym mieście. Czytaliśmy o jego historii, zabytkach, ciekawych miejscach i ludziach.. Oto książka, która opowiada o tym, co kryje się pod chodnikami, ulicami i placami, które przemierzamy na co dzień. To publikacja, która rozpala ciekawość, ale w dużej części również ją zaspokaja.
Autorzy od lat penetrują najmniej znane zakątki Szczecina. Pokonują trasy w trudnych warunkach, często brodząc w wodzie, błocie i pyle. Czasem czołgając się lub idąc na czworakach. Odciski palców budowniczego schronu, niemieckie napisy, pająk, który zastygł po tym jak po nitce spłynęło na niego wapno będące w składzie farby, którą pomalowano schron, efektowne nacieki, cegły ze stemplami cegielni i tajemnicze napisy na ścianach – to tylko niektóre ciekawostki, na które trafiają w swoich wyprawach, i które rekompensują ich trud.
Pierwszą część zgromadzonego materiału oddają do rąk czytelników. Ich reportaże są bogato ilustrowane zdjęciami i modelami 3D /autorstwa Izabeli Rosy/, które obrazują podziemne tunele. Książkę można przeczytać siedząc wygodnie w swoich domach.To powinno nam wystarczyć, bo jak piszą autorzy we wstępie „tajemnice Szczecina możecie Państwo odkryć z naszymi książkami”, odradzając samodzielne wędrówki do tych miejsc. Stan większości z nich wymaga bowiem odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. /więcej/

Depesza z pola bitwy

depeszeCzym była wojna w Wietnamie dla Amerykanów? Na pewno wielką traumą, która zachwiała wielką potęgą, jaką do tej pory były Stany Zjednoczone – nie tylko militarnie ale też mentalnie i politycznie. Zmieniła całe społeczeństwa: rozruchy studenckie 1968 roku w Paryżu, Rzymie, Stanach Zjednoczonych, stworzyła Hippisów. Świat po tej wojnie już nie był taki sam jak wcześniej (po każdej nie jest). Ameryka jeszcze długo otrząsała się z tego dramatu, zginęło blisko 60 tyś żołnierzy, młodych chłopców. I pomimo, że było to starcie Goliata i Dawida, starcie dwóch systemów (demokracji i komunizmu), ta wojna była też inna pod jednym względem – walkę relacjonowała na żywo telewizja, prasa i radio.

Jednym z reporterów jacy się tam pojawili był Michael Herr, korespondent związany z amerykańskim pismem Esquire. Książka jaką stworzył – to reporterski obraz wojny w Wietnamie, w jej szczytowym momencie: ofensywa Tet, bitwa o Khe Sanh. /więcej/

Winorośl o włoskim temperamencie

magiczna-winnicaFrancesca Febbrario mieszka z rodzicami i ciotką Carlottą na Manhattanie w U.S.A. Na jej spokojne, zwyczajne życie spada nagle, niby grom z jasnego nieba, spadek po rodzinie z Włoch. Jest to stara, przedziwna winnica. Aby zarządzać spadkiem cała rodzina musi się przenieść do Italii. I tam dla Francesci, jej brata Marca i całej reszty rodziny zacznie się przygoda życia.

Książka „Magiczna Winnica” jest debiutem 14-letniej Mai Górskiej. Autorka jak sama przyznaje „nie mogła znaleźć książek łączących jej ukochaną Italię i magię”. Tak więc wpadła na pomysł napisania własnej. Pisanie zajęło jej trzy lata. Opowieść sprzedała się jak świeże bułeczki. A o tym czy debiut był udany i warto kupić powieść o tym poniżej. /więcej/

Kolejne cuda na fasadach

cuda-na-fasadach-iiO tym, że warto spojrzeć w górę, po raz kolejny przypomina mieszkańcom naszego miasta, Michał Rembas – dziennikarz, historyk, przewodnik i wielki pasjonat. Druga książka o detalach zdobiących szczecińskie kamienice i domy ukazała się w grudniu tego roku. Od poprzedniej, różni się nieco większym formatem, co zdecydowanie wyszło na korzyść zdjęciom. Autor zdecydował się również na dodanie całostronicowych mapek, na których zaznaczone są miejsca, gdzie znajdują się opisywane detale. W poprzedniej części “Cudów na fasadach”, zdjęcia podzielone zostały tematycznie /Bogowie, bestie i stwory, ludzie, rośliny, zwierzęta../ teraz wędrujemy z autorem przez dzielnice Szczecina. Trasę zwiedzania wyznaczają punkty na mapkach poszczególnych rejonów miasta. Dodatkową atrakcją są również zdjęcia /współczesne lub archiwalne/, które dopełniają opis konkretnego detalu. Dzięki nim możemy porównać i ocenić jak wiernie autor zdobienia oddał ówczesną rzeczywistość. /więcej/