Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Niegrzeczne Księżniczki w lajtowym wydaniu

Niegrzeczne-ksiezniczkiTa książka to leksykon, który w szalonym tempie zapozna nas z atrakcyjnymi i nieznanymi szczegółami życia kilkudziesięciu utytułowanych kobiet. Bohaterki, którymi zainteresowała się Autorka to  arystokratki, lub kobiety, które wyróżniały się na tle swojej epoki. Niezależnie od tego, czy żyły w starożytnym Egipcie, Chinach, w Średniowieczu, w dobie Renesansu, czy w czasach już nam trochę bliższych, w ich życiu pojawił się element, dzięki któremu zasłużyły sobie w oczach im współczesnych na sławę lub niesławę.

Wybór postaci jest bardzo oryginalny, szczególnie ciekawe są losy księżniczek z Dalekiego Wschodu i Afryki, ponieważ są nam mniej znane.  Jest też wątek bardzo na czasie, o słynnej Roksolanie, niewolnicy, która została Sułtanką i żoną Sułtana Sulejmana. Poznamy życiorysy kobiet związanych z chyba wszystkimi dynastiami europejskimi. Autorka pogrupowała bohaterki w rozdziałach w podziale na wojowniczki, uzurpatorki, intrygantki, ocalone, imprezowiczki, ladacznice i wariatki.  Już to samo powinno zaciekawić, co takiego w życiu tych kobiet sprawiło, że współcześni i historia taką im łatkę przypięli. /więcej/

Od niewolnicy do sułtanki

Aleksandra okladkaTytułowa  Aleksandra to znana z serialu tureckiego „Wspaniałe stulecie” sułtanka Hῡrrem. Urodzona na Rusi Czerwonej (obecnie Ukraina) dziewczyna była córką popa z Rohatynia. Jej los, jak twierdzi autor książki Osyp Nazaruk, przepowiedziany został przez Cygankę w dniu ślubu ze Stefanem, wybrankiem serca. Do ślubu nie doszło, a to  za sprawą hord Tatarów, którzy porwali młodą pannę i wywieźli wraz z innymi brankami na Krym. Tu, w szkole dla niewolnic, pobierała dłuższy czas lekcje mające zrobić niej uległą nałożnicę bogatego mężczyzny. Już wówczas, jak twierdzi Nazaruk, przyciągała wzrok otoczenia swoją wielką urodą i długimi blond włosami. Po sprzedaniu jej do seraju sułtana, oczarowała też i tego władcę.  Szczególnie ujął Sulejmana jej rozum, inteligencja, wyciszenie. Długo opierała się chuci władcy. Gdy wybranka przeszła ze swojej wiary (chrześcijanizm) na islam Sulejman ożenił się z piękną niewolnicą.  Żyli długo, szczęśliwie…. Brzmi to jak jedna z baśni „Tysiąca i jednej nocy” i, jak twierdzą historycy, niewiele ma z prawdą wspólnego. /więcej/

Proza życia

Zagubiony.autobusNasze życie toczy się zgodnie z utartymi schematami. Codziennie powtarzane czynności dają poczucie bezpieczeństwa. Rutyna uwalnia umysł od procesów poznawczych, pozwala człowiekowi działać na “autopilocie”. Wszystko toczy się utartymi ścieżkami. Lecz czasem pojawia się myśl, żeby rzucić wszystko, uwolnić się od codzienności i po prostu odejść. Każdy ma swoją wizję raju, miejsca idealnego. Co ogranicza człowieka w dążeniu do tej krainy cudowności? Poczucie obowiązku? Przyzwoitość? Odpowiedzialność? A może czasem musimy wsiąść do autobusu przemierzającego pustkowie i zostawić codzienność za sobą.
Lata czterdzieste.  Mała miejscowość w Kalifornii. Czarna dziura, przez którą nie można przejechać inaczej, niż zdezelowanym autobusem Juana Chicoya. Codziennie zabiera on pasażerów z końcowej stacji dużej linii autobusowej i przewozi do miejsca, do którego dociera inna linia.  /więcej/

Magiczny zapach rozmarynu

dziki rozmarynMonika Rebizant-Siwiło, tak jak wcześniej we “Wrzosowisku”, zabiera nas w podróż do tajemniczego Roztocza. Dziki rozmaryn roztacza swoją woń niczym magiczne zaklęcia rzucane przez wiedźmy z Czartowego Pola. W powietrzu czuć niewyjawione sekrety, słychać szmer strumyków…

Autora napisała wielopokoleniową sagę, w której losy bohaterów nieustannie się łączą i krzyżują i to w najmniej spodziewanych momentach. Bohaterowie chcę przechytrzyć los, który co rusz chce wywieźć ich w pole. Kobiety chcą złamać klątwę, która niszczy ich rodzinę. W drugiej części ponownie spotykamy bohaterów znanych nam dobrze z “Wrzosowiska”.

/więcej/

Made in Poland

Symbole-designu_okladka„Jeśli coś mi się nie podoba w moim otoczeniu, po prostu zmieniam to. Najlepszy sposób przewidywania przyszłości to ją tworzyć.” /Janusz Kaniewski – twórca m. in. najnowszego logo Fiata, maski Ferrari California, butów narciarskich Rossignol/

Czym jest design? Czy istnieją złote zasady którymi powinien charakteryzować się dobry projekt? Czy design ma wpływ na społeczeństwo, gospodarkę, ekologię? Jak stworzyć prawdziwą ikonę? Paulina Kucharska w „Symbolach polskiego designu” z dumą prezentuje kapitalne polskie projekty wraz z sylwetkami ich twórców.

Z pewnością są wśród nas tacy, którzy uważają, że design może być tylko drogi i niedostępny. Sądzą, że stanowi coś osobliwego, niecodziennego, co można zobaczyć tylko w muzeum lub galerii sztuki. Nie zastanawiają się dłużej nad jego obecnością w swoim życiu, a prawda jest taka, że chcąc nie chcąc obcujemy z nim każdego dnia i przez całą dobę: gdy rano stoimy pod wiatą przystanku, kasujemy bilet w autobusie i szukamy wolnego miejsca wpatrując się we wzorzystą tapicerkę siedzeń. Również wtedy, gdy na środek lokomocji wybieramy lekki i zwinny rower z włókna węglowego, czy też wygodę i komfort auta popularnej marki. W pracy, szkole, w sklepie, urzędzie, a także w czasie wolnym, gdy po ciężkim dniu rozsiadamy się w produkowanym masowo ogrodowym krześle z plastiku trzymając w jednej dłoni szklankę z popularnej szwedzkiej sieciówki, w drugiej najnowszy telefon z połyskującym nadgryzionym jabłuszkiem w logo, a na nogach mamy oldskulowe sportowe buty z charakterystycznym symbolem na boku. /więcej/

Człowiek pokoju

shantaramJeśli przeznaczenie cię nie śmieszy (…), to znaczy, że nie chwytasz dowcipu.

Można zacząć wszystko od początku? Istnieje świat w którym, zostawiając za sobą jeszcze gorejące ruiny dotychczasowej egzystencji, uda nam się zniknąć bez śladu? Jak zagłuszyć żal, smutek i wyrzuty sumienia z powodu wyrządzonych krzywd i popełnionych błędów? Czy zatrzaskując na zawsze wrota do dawnego życia i zrywając wszelkie więzi pozbędziemy się bagażu uzbieranych przez lata wspomnień? Można odkupić winy i podłości, które prócz nas gęstym mrokiem osnuły także tych, których kochaliśmy?

Ta porywająca historia napisana w formie pamiętnika rozpoczyna się przybyciem australijskiego uciekiniera do wrót Indii, które witają go niezwykłą intensywnością i bogactwem zmysłów. /więcej/

Każdy się tu odnajdzie

Targowisko próżności“Targowisko Próżności” Williama Makepeace Thackeray’ego nie ma głównego bohatera, aczkolwiek autor wysuwa na pierwszy plan dwie skrajnie różne heroiny. Becky Sharp jest intrygantką, manipulantką, a do tego inteligentną i przepiękną kobietę, która, niczym Makiaweli, dąży po trupach do celu. Bohaterka nie daje się lubić, aczkolwiek można ją podziwiać za upór. Amelia Sedley jest jej przeciwieństwem. Jest sympatyczna, prostoduszna, można wręcz rzec, iż uosabia typ słodkiej idiotki. Choć czytelnik poznaje bohaterki w momencie, gdy łączy je wspólny cel podróży, to jednakże ich losy nie biegną jednym torem.

W XIX-wiecznej Anglii, gdzie toczą się losy bohaterów, najprostszą drogą do osiągnięcie bogactwa i pozycji społecznej jest małżeństwo. Jednakże na targowisku realne, szczere uczucie jest towarem deficytowym i to nawet wśród społeczeństwa z najwyższej klasy. Zarówno Becky, jak i Amelia zawierają związki małżeńskie, jednakże są one tylko środkami do osiągnięcia określonego celu (zwłaszcza w przypadku Becky). /więcej/

Spacer po Warszawie

tyrmand warszawskiWarszawa. Miasto – symbol. Kumulują się w nim emocje, wspomnienia i sentymenty mieszkańców. Warszawa to miasto z duszą, która wielokrotnie krwawiąc, bo historia w swym majestacie tak zadecydowała, potrafiła dać warszawiakom chwile radości, odwdzięczając się za lokalnie wyrażany patriotyzm. O Warszawie napisano piosenki, wiele naukowych opracowań i książek, ukazano ją z każdej niemal strony w filmach i kronikach filmowych, nagrano słuchowiska i płyty. Dzisiaj miasto może zachwycać piękną panoramą, architekturą, zabytkami, parkami. A nawet pozostałościami socrealistycznego budownictwa.
Miłość do miasta wyraził w latach 1947 – 1956 Leopold Tyrmand. Po wojnie wrócił do Warszawy z Zachodu. Mimo ruin odnalazł w niej wszystko co kochał miłością wielką, która potrafiła wybaczyć powojenny brak wody, niewygody bytowe oraz “pilotki na głowach warszawianek”. Dzięki książce, w której zebrano felietony pisarza i wielbiciela amerykańskiego jazzu, możemy poczuć warszawski klimat. “Tyrmand warszawski” to niepowtarzalny spacer po mieście z jego radościami i bolączkami czasów odbudowy.
Strona 50 z 111« Pierwsza...102030...4849505152...607080...Ostatnia »