Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Apetycznie i elegancko

alfabet ciastProste przepisy, apetyczne zdjęcia, wytworny charakter pisma. Książka stworzona przez Zofię Różycką, artystkę, praktykującego cukiernika i typografa, to smakowity kąsek, dla wszystkich którzy cenią sobie dobre wypieki i piękne wydania.  Znajdziemy tu zbiór przepisów na proste, słodkie przysmaki, których nazwy zaczynają się na kolejne litery alfabetu.
Książkę rozpoczyna i kończy tarta, niewątpliwie jedno z ulubionych ciast Autorki. Pierwsza to  Agrestowo- śmietankowa, ostatnia Z zielonej herbaty.

Biszkopt z bitą śmietaną i borówkami, Eklerki, Francuskie ciasto, Sernik z sezamkami czy Imbirowe ciasteczka to kilka  przykładów z ponad dwudziestu przepisów.  Sporo tu niekonwencjonalnych połączeń takich jak np. w Orzechowych ciastkach z bekonem, Lawendowym cieście z lukrem czy w Tarcie z truskawkami i tymiankiem. Autorka odważnie łączy nie tylko składniki ale również zdjęcia z rysunkami i ciekawym liternictwem. Efekt jest niezwykły. /więcej/

Dwanaście trudnych miesięcy

1945-wojna-i-pokoj_okladka„ … nie możemy przekładać żadnych norm i kalk z naszej epoki do tamtej chwili. I że tak naprawdę nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć naszych rodziców i dziadków, którym przyszło żyć w 1945 roku. Pozbyłam się naiwnego stereotypu, który nieuświadomiony tkwił we mnie głęboko, że rok 1945 był czasem szczęśliwości. „*

Postanowiłem sięgnąć po książkę „1945. Wojna i pokój” Magdaleny Grzebałkowskiej, ponieważ jak wielu z nas jestem potomkiem osób przesiedlonych na Ziemie Odzyskane po II wojnie światowej. Ludzie ci na mocy traktatu jałtańskiego, po spakowaniu części wielopokoleniowego dobytku i przymusowym pozostawieniu ojcowizny, wyruszali w podróż w nieznane. Niestety, nikt tu nie czekał na nich z otwartymi ramionami. /więcej/

Panicz z Drohobycza, panna z Janowa

Narzeczona SchulzaPozostało po nim niewiele – dwa znane tomy opowiadań, rozproszone fragmenty prozy, recenzje, listy, kilka zdjęć, nieliczne grafiki. Większość dokumentów tak cennych dla pracy badacza literatury zaginęła w pożodze wojennej, w tym także cała korespondencja z bohaterką najnowszej książki Agaty Tuszyńskiej „Narzeczona Schulza”. A jednak dzięki niezwykłemu talentowi pisarki udało się odtworzyć relacje, ba przekazać emocje łączące tych dwoje ludzi – pisarza , malarza, a przede wszystkim Artysty Brunona Schulza z gimnazjalną nauczycielką Józefę Szelińską, jego Muzą. On – panicz z Drohobycza, ona panna z Janowa pokazani są na tle epoki – dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej, pogromu Żydów, a także czasów powojennych, gdy Jerzy Ficowski, tropiciel śladów życia Schulza, stara się nadać właściwą rangę i znaczenie dla kultury polskiej twórczości tego pisarza i malarza. /więcej/

Maria Callas – prima donna assoluta!

Maria-CallasJuż na początku września Wydawnictwo Znak sprawi czytelnikom wspaniały prezent w postaci rewelacyjnej biografii Marii Callas. Została opracowana przez specjalistkę w tej dziedzinie Anne Edwards. Urodzona w 1927 roku młodsza od Marii Callas o zaledwie cztery lata miała okazję być świadkiem Jej kariery i słuchać Jej śpiewu na żywo. Autorka ma w dorobku opracowania życiorysów tak wielkich postaci jak Judy Garland, Katharine Hepburn, Vivien Leigh, Margaret Mitchell, Ronald Reagan, Barbra Streisand I Shirley Temple.

Przygotowanie tej biografii wymagało wiele pracy, wywiadów, rozmów, badania śladów, archiwów i wielu źródeł. Przede wszystkim jednak, wymagało ogromnego wyczucia, taktu, powściągliwości, pokory i zrozumienia. Powstała opowieść o fascynującym życiu wielkiej śpiewaczki, legendy, ikony cudownego zjawiska, którą jest opera. Książka przepełniona jest ogromną ilością faktów dotyczących dzieciństwa, młodości, nauki oraz życia osobistego i kariery, dojrzałej już Marii Callas. /więcej/

Komandosi nauki kontra mikroby

Goetz_Cudowny lek_okladka_druk.inddGdyby nie ci dwaj naukowcy – niemiecki lekarz Robert Koch i francuski chemik Ludwik Pasteur, być może ludzkość zdziesiątkowana zostałaby przez epidemie gruźlicy, wąglika, zgorzeli, sepsy i innych nie mniej groźnych przypadłości wywołanych przez niewidoczne gołym okiem zarazki. A jak bezwzględny był to przez tysiąclecia przeciwnik świadczyły liczby zmarłych podczas światowych epidemii. Liczby mówiące o setkach tysięcy ofiar. Lekarze byli bezsilni, zarówno na frontach wojennych ( podczas wojny prusko-francuskiej w roku 1870 od powikłań wywołanych przez mikroby w szpitalnych lazaretach zmarło blisko 200 tys. żołnierzy!).

W dobie, kiedy świat nie słyszał jeszcze o zarazkach, a teorie przenoszenia groźnych chorób opierały się na miazmatach („morowe powietrze”), wśród lekarzy w Niemczech pojawił się dociekliwy osobnik – doktor Robert Koch. Dzięki jego uporowi, mikroskopowi i pasji naukowej udało się wroga zidentyfikować, a nawet zrobić mu mikrofotografię (mikrob okazał się brzydki i niezwykle popędliwy – rozmnażał się w błyskawicznym tempie!). /więcej/

Ogród Elizabeth

Urodziła się w Australii, dorastała w Londynie. W Berlinie zamieszkała z mężem, lecz po kilku latach osiedliła się z rodziną w okolicach Szczecina. Bardzo kochała kwiaty. Z radością pielęgnowała swój ogród. To właśnie o nim i życiu na wsi napisała swą pierwszą książkę…

Mary Annette Beauchamp przychodzi na świat w 1866 r. Po ukończonych studiach medycznych poznaje byłego oficera pruskiej kawalerii – Henninga von Arnima. Małżeństwo z tym starszym o 15 lat wdowcem uczyniło ją co prawda hrabiną, lecz nie szczęśliwą małżonką.
Kiedy w marcu 1896 roku pojedzie z mężem do jego pomorskich włości zakocha się …… w pewnym opuszczonym majątku i ogrodzie. Z całego serca zapragnie tam zamieszkać. To właśnie w Nassenheide (obecnie Rzędziny w okolicach Szczecina) 7 maja 1897 roku zaczyna pisać swą pierwszą książkę.

„Elisabeth i jej ogród” to autobiograficzna powieść, w której Elizabeth von Arnim dowcipnie i z autoironią opisuje swoje życie na pomorskiej wsi. Karty książki wypełnione są jej zachwytem nad przyrodą i nie tylko. Wielbicielka róż i tulipanów z wielką wrażliwością opisuje zmieniające się pory roku, zapach i barwy roślin wśród których spędza większość dnia. /więcej/

Nikt nie rodzi się komunistą

jakubowska_okladkaEksplorujemy komunizm od nowa. Tę epokę niewygodną, kiczowatą i jednocześnie zadomowioną w kulturze popularnej. Uwielbiamy „Misia” i „Seksmisję”, śmiejemy się ze świata na opak i cieszymy, że to już koniec smutnego karnawału. Jednocześnie dorosło już pokolenie, dla którego komunizm to historia. Nie doświadczenie braku pomarańczy, tylko zapośredniczona wiedza o braku pomarańczy. Rewindykujemy marksizm i wzbogacając go o prefiks neo- znajdujemy odpowiedź na współczesny kryzys kapitalizmu. Na brak lewicy „z krwi i kości” również.

Czytając książkę Moniki Talarczyk–Gubały “Wanda Jakubowska. Od nowa” odnajdujemy w przedwojennych socjalistycznych ideach tę lewicę, której nam dzisiaj brakuje. Jeszcze sprzed stalinizmu, więc wolną od jego patologii, a skupionej na człowieku. /więcej/

Zostań trenerem personalnym swojego mózgu

fitness-mzgu„…traktuj życie jak salę gimnastyczną, a przeszkody, na które się natykasz, jako hantle, które musisz podnosić, żeby stawać się silniejszym. Kiedy nauczysz się patrzeć na wyzwania jak na zasoby, umożliwiające rozwój, a nie jak na nieszczęśliwe zdarzenia, których chcesz unikać, znajdziesz się na dobrej drodze do osiągnięcia mózgowej sprawności.”*

Coraz częściej zapominasz o ważnych datach i spotkaniach. Nie pamiętasz imion, twarzy, gubisz drogę do własnego auta w labiryncie parkingów. Żyjesz w permanentnym stresie, masz trudności z zapamiętaniem numeru telefonu, adresu, trudno ci skupić uwagę na jednej rzeczy, sport znasz tylko z migawek telewizyjnych? Czujesz, że Twój umysł nie jest już tak wartki i lotny jak kilkanaście lat wcześniej? /więcej/

Strona 60 z 111« Pierwsza...102030...5859606162...708090...Ostatnia »