16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Nie rób drugiemu, co tobie nie miłe”

„Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe” Bogdana Wojciszke to książka, która pozwala zweryfikować, na ile prawdziwe są myśli, sentencje formułowane przez ludzi na przestrzeni wieków. Często traktujemy takie myśli jak aksjomaty, i nie zastanawiamy się nad nimi. Tymczasem autor, wybitny psycholog-humanista, sprawia, że cytaty i przysłowia nabierają głębokich znaczeń albo skłaniają do myślenia, przestają być frazesami. Jego analizy w prosty sposób pokazują, że otaczający nas świat nie jest jednoznaczny , w przeciwieństwie do jednoznacznych i często jednostronnych sentencji. Zresztą już we wstępie autor podaje przykłady zestawiając myśli, które się wykluczają, na przykład: Szczęście zapisane jest w gwiazdach, Szczęście zależy od nas samych. /więcej/

Karen Nieto, dziewczyna która zawsze była sobą

Książka Sabiny Berman, autorki scenariuszy filmowych i teatralnych jest jej debiutem. Debiutem bardzo dobrym, świadczy o tym, fakt, że książka została wydana już w dwudziestu krajach.

Niech nie zmyli was tytuł. Nie jest to historia samotnej dziewczyny, która lubiła pływać w towarzystwie delfinów. Lubiła pływać, owszem ale częściej robiła to w towarzystwie tuńczyków a towarzystwa ludzi unikała. Jak sama kiedyś stwierdziła „Będę blisko ludzi, ale daleko od nich”.

Karen Nieto – bohaterka – główny narrator książki, to osoba dość oryginalna. Mająca cechy dziecka autystycznego, nie akceptowana przez matkę, jest trzymana w odosobnieniu. Kiedy matka umiera, o Karen dowiaduje się jej ciotka, która dziedziczy w spadku po siostrze dom i przetwórnię tuńczyków. Znajduje zdziczałą dziewczynkę w piwnicy. Karen nie umie mówić, je piasek i stroni od ludzi. Ciotka postanawia zająć się swą siostrzenicą i jej edukacją. I tak słuchamy opowieści Karen jak z małej dzikuski zmienia się w dojrzałą kobietę, którą ciotka wysyła najpierw do szkoły, potem na studia i przygotowuje do pracy w firmie.

Karen Zdolna Inaczej (jak mówi o sobie) na zawsze pozostanie osobą z cechami autystycznymi, u której w 90% kryteriów standardowej inteligencji plasuje się między imbecylizmem a idiotyzmem, lecz jej mądra ciotka koncentruje się na wybitnych zdolnościach siostrzenicy. Ociężała umysłowo Karen jest świetną organizatorką, ma wspaniałą pamięć i doskonale rysuje. Po wydaleniu ze studiów za pobicie wykładowcy zaczyna pracę w rodzinnej firmie, która zajmuje się połowem tuńczyków. A Karen – wegetarianka – obmyśla sposób na ich humanitarne zabijanie.

Ta książka to wspaniała okazja do spojrzenia na świat z innej perspektywy. Pomaga nam spojrzeć na świat oczami autystycznej kobiety, ale również daje sporą wiedzę na temat połowu tuńczyków, wciąga w świat organizacji humanitarnych.

Zachęcam was do przeczytania opowieści dojrzałej kobiety, która patrzyła na świat oczami małej dziewczynki, która nie potrafi kłamać, nie ma wyobraźni, co oznacza, że nie martwi się rzeczami które nie istnieją, która we wszystkim co robi i mówi jest bardzo szczera. Relaksuje się w wisząc na uprzęży w stroju nurka, zastanawia się nad słowami filozofa „Myślę więc jestem” i podważa ich słuszność. Lubi obserwować ludzi i wszystko co ją otacza. I jak sama mówi:

„Najprostsze i najszczęśliwsze szczęście to postrzeganie zmysłami. Po co jest fantazja? Filozofia, religia lub historie o rzeczach, które nie istnieją.
Po co skoro istnieje rzeczywistość i zmysły? Żeby być szczęśliwym, wystarczy postrzegać zmysłami i bez słów. Wystarczy całym ciałem przebywać w rzeczywistości”.

Taka jest właśnie Karen Nieto, dziewczyna która pływała z… tuńczykami i zawsze była po prostu sobą.

/MW/

„Z zamku do zamku” – groteskowy koniec świata

„Z zamku do zamku” to wydana w 1957 roku pierwsza część wojennej trylogii Céline’a obejmującej jeszcze powieści „Nord” (1960) oraz „Rigodon” (1969, pośmiertnie), które nie ukazały się w Polsce. Autor rozlicza się w nich ze swoją kolaborancką przeszłością, wspomina trudny okres drugiej wojny światowej, nie okazując przy tym żadnej skruchy ; wręcz przeciwnie, nie zostawiając na nikim suchej nitki, Céline przystępuje do zażartego ataku, do końca broniąc swojej przegranej sprawy.

Trzeba przy tym nadmienić, że „Z zamku…” jest książką napisaną w oryginalny sposób – w zasadzie nie występują w niej zdania zakończone kropką – zamiast tego mamy wielokropki i wykrzykniki, sztandarowe narzędzia stylu tego autora. Rozwój takiego sposobu pisania możemy obserwować w kolejnych powieściach – język „Podróży do kresu nocy” jest przy treści „Z zamku…” uładzony, spokojny, niemalże grzeczny. Céline wielokrotnie zmieniał styl – jego następna powieść, „Śmierć na kredyt”, została już porównana przez krytykę nawet do wylewającego się ścieku. Zdania są coraz częściej urywane, poszarpane, ”nerwowe” i agresywne. W połączeniu z brutalną szczerością i konsekwentną negacją niemal wszystkich cnót, prawd i wartości, w jakie wierzy większość ludzi, proza Céline’a niezmiennie zadziwia i szokuje odbiorcę. /więcej/

„Białe zęby” – nowe wydanie

Proponujemy kolejną książkę na wakacje. 500 stron dobrej lektury! W tym roku ukazało się kolejne wydanie pierwszej powieści Zadie Smith.

Od książki „Białe zęby” Zadie Smith trudno się oderwać. A przecież jest to debiutancka powieść mieszkającej w Londynie autorki. Jednak nie ma w niej tej „chropowatości”, która często towarzyszy dziełom literackim początkujących pisarzy. Wręcz przeciwnie – jest to książka bardzo dojrzała, którą w Wielkiej Brytanii bardzo życzliwie przyjęli krytycy oraz czytelnicy. Podobny odbiór miało pierwsze polskie wydanie z 2002 roku. /więcej/

Szczęśliwi rodzice mają szczęśliwe dzieci

Jesteście rodzicami. Marzycie o spokojnym i szczęśliwym domu. Jednak coraz częściej wydaje wam się, że nie radzicie sobie z wychowaniem własnych dzieci. Coraz częściej na nie krzyczycie, pojawiają się kłótnie i narastają konflikty. Działacie automatycznie a potem tego żałujecie. Czujecie się bezsilni i sfrustrowani. W końcu decydujecie się przeczytać książkę na temat wychowania. Ale nie może być zbyt obszerna (nie macie czasu, musicie szybko działać), ważne też aby była napisana w prosty i jasny sposób, najlepiej z wieloma przykładami.

Oto poradnik dla Was! To książka jakiej szukacie.

  /więcej/

Złość, jak ją opanować?

Książka znajduje się na liście polecanych przez Fundację ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom, jako lektura dla 14-16 latków. Rzeczywiście, przeczytanie tego poradnika w tym wieku może być bardzo pomocne. Wiedza jaką zawiera ta książka może zaowocować w przyszłości.

Każdy z nas złości się od czasu do czasu. Jednak jeśli twoja złość utrudnia życia tobie i twoim bliskim, to warto przeczytać ten poradnik i sprawdzić czy nie jesteś uzależniony od złości.

„To nie jest miła książka. Jej zadaniem nie jest poprawa twojego samopoczucia…” Czytamy we wstępie. Ten „niemal podręcznik pierwszej pomocy” jak pisze o nim autor, zawiera jedenaście rozdziałów, które pomagają zrozumieć problem i zawierają konkretne propozycje radzenia sobie ze złością. /więcej/

„Rupieć” Sasinowskiego

„Literatura musi zmuszać do wysiłku. Oto założenia serii KWADRAT. Kompetentny czytelnik wymaga od literatury czegoś więcej niż tylko spędzenia czasu…” Książka Alana Sasinowskiego, rzeczywiście jest czymś więcej niż tylko przyjemną lekturą. Być może podczas jej czytania wybuchniecie śmiechem, ale czy przypadkiem nie będzie to śmiech wynikający z zażenowania?
Historia toksycznej zależności między ojcem i synem. Opowiedziana tak obrazowo i dosłownie, że czytelnik prawie ” łączy się w bólu” z głównym bohaterem… /więcej/

Jak być asertywnym?

Książka wydana po raz pierwszy w 1970 r. w Stanach Zjednoczonych, doczekała się już 7 wydań. Jej nakład to ponad milion sprzedanych egzemplarzy. W Polsce wydana po raz drugi. Co sprawia, że czytelnicy od tylu lat chętnie kupują poradnik o asertywności? Może świadczy o tym fakt, że prawie każdego z nas dotyczy ten problem i wielu chce nauczyć się z nim radzić? Jej autorzy uczą nas krok po kroku jak udoskonalać swoje relacje z otoczeniem, tak aby były oparte na wzajemnym szacunku i akceptacji. Asertywność to narzędzie, które sprawi, że nasze relacje z innymi staną się równorzędne. Okazuje się, że wielu z nas boi się wyrazić siebie. Nauka asertywnych relacji pomoże zredukować lęk jaki odczuwamy w kontaktach z innymi osobami. /więcej/

Strona 98 z 99« Pierwsza...102030...9596979899