16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Dotrzymane obietnice

sezon na słonecznikiWydawać by się mogło, że w natłoku informacji płynących z Ukrainy od długiego już czasu (niektórzy zdążyli się tym już „ znudzić”, tak jak „znudzeni” są wojną w Syrii czy Iraku), nic nas już nie zdziwi, nie zaszokuje. Jednak lektura najnowszej książki Igora T. Miecika z jego podróży w strony rodzinne – na współczesną Ukrainę – była dla mnie zaskoczeniem.
Czytałam ją z pasją. Znam tego autora reportaży, lubię wczytywać się w jego warsztat dziennikarski, bo jest perfekcyjny – bez zbytniego słowotoku, bez osądzania. Tylko bazowanie na faktach i umiejętności obserwacji otaczającej rzeczywistości. Lapidarność w budowaniu zdań, które mistrzowsko działają na wyobraźnię. Tę umiejętność przenoszenia czytelnika w opisywane przez siebie zakątki Ukrainy doświadczamy na każdej stronie książki. /więcej/

Angole

angoleW brytyjskiej prasie raz po raz pojawiają się artykuły o „polskiej inwazji” na Wyspy. Istotnie, według ostrożnych szacunków w ciągu ostatnich dziesięciu lat wyemigrowało tam ponad siedemset tysięcy Polaków. Mówi się o milionie, a czasem o dwóch.

Angole
Ewa Winnicka
Wydawnictwo Czarne, 2014

Ewa Winnicka podróżuje po Wielkiej Brytanii i oddaje głos owym „najeźdźcom”, wywodzącym się ze wszystkich grup społecznych. Pyta, jak polscy inteligenci, robotnicy, drobni przedsiębiorcy, studenci i bezdomni widzą kraj, do którego przybywają. Każda historia to gotowy scenariusz filmowy. Angole to przede wszystkim niejednoznaczny obraz tubylców: obywateli Wielkiej Brytanii, malowany nadzieją i rozczarowaniem, podziwem i lekceważeniem, wreszcie sukcesem i porażką polskich „kolonizatorów”. To fantastyczna kontynuacja Londyńczyków pół wieku później i w świecie bez granic. /więcej/

Detroit. Sekcja zwłok Ameryki

detroitDetroit – niegdyś w amerykańskiej awangardzie, słynące z wielkiego przemysłu, nowatorskich rozwiązań, śmiałych biznesmenów i znanych na całym świecie samochodów – dziś jest stolicą bezrobocia, nędzy i przestępczości.

Detroit. Sekcja zwłok Ameryki
Charlie LeDuff
Przekład: Iga Noszczyk
Wydawnictwo Czarne, 2015

Charlie LeDuff, zdobywca Nagrody Pulitzera, porzuca pracę w „New York Timesie” i wraca do miasta, w którym się urodził. Puka do drzwi wpływowych polityków, wędruje przez squaty, rozmawia z bezdomnymi i przedsiębiorcami, z właścicielami pustostanów, policjantami i strażakami walczącymi z plagą podpaleń, wreszcie sięga do tragicznych losów własnej rodziny i próbuje zrozumieć, co stało się przyczyną upadku jednego z najbogatszych kiedyś miast Ameryki. /więcej/

Sezon na słoneczniki

sezon na słonecznikiZ trzech sióstr, które dorastały w Donbasie, jedna wybrała Rosję, druga Ukrainę, a trzecia Polskę. Ta ostatnia wysyła syna, by pojechał na Ukrainę odnaleźć rodzinę. Igor dostaje od niej stary album i pęk kluczy do domu babci.

Sezon na słoneczniki
Igor T. Miecik
Wydawnictwo AGORA SA,2015

Igor T. Miecik podąża przez Ukrainę z dziecięcych wspomnień, ale przede wszystkim przez kraj pogrążający się w wojnie. Spotyka syna ostatniego komendanta UPA i lwowskich nacjonalistów rekrutujących ochotnicze bataliony, obserwuje ich przysięgę, szkolenie i drogę na front; tkwi z separatystami w oblężonym Słowiańsku, jest na linii demarkacyjnej przy wymianie jeńców. Ale to nie jest książka tylko o wojnie. Opowiada o życiu w zwykłych ukraińskich miasteczkach, o górnikach z Donbasu, bandytach z Krymu, korupcji w Kijowie, oligarchach, a nawet o fabryce czekolady prezydenta Poroszenki. /więcej/

Na granicy

drylandSomalijskie przysłowie głosi: „Kto nie podróżował, ten nie zrozumie”. I ono właśnie jest najlepszą ilustracją i mottem reportażu Konrada Piskały. Dryland to relacja z podróży autora do Rogu Afryki, jak i sprawozdanie z osobistych historii somalijskich uchodźców na stałe mieszkających w Polsce. Ich opowieści, na które składają się osobiste tragedie i tragiczna walka o przetrwanie w kraju nieustannie pogrążonym w konfliktach, terroryzmie, głodzie i nędzy, skłaniają Piskałę do odbycia osobistej wędrówki w głąb Somalii. /więcej/

Rosja z pierwszej ręki

ROSJA mWarto sięgnąć po tę książkę, bo  jest ona kopalnią wiedzy o Rosji historycznej i współczesnej. I to do tego podanej z pierwszej ręki – przez historyka z wykształcenia i wieloletniego, polskiego,  ambasadora w Rosji – Wojciecha Zajączkowskiego. Rosja wciąż jest tajemnicza i wciąż budzi ogromne zainteresowanie oraz zdumienie jej badaczy. Temat Rosji jest nadal aktualny, szczególnie obecnie – w czasach napiętych z nią stosunków międzynarodowych. To lektura obowiązkowa dla tych, którzy starają się zrozumieć postępowanie Władimira Putina i jego gierki polityczne. Moim zdaniem, obok rysu historycznego, ta książka jak żadna inna, próbuje dać odpowiedź skąd się wzięły wielkomocarstwowe dążenia przywódcy, jak na psychikę mieszkańców wpływa ogromne terytorium mocarstwa militarnego i jak traktowane są inne narody A przede wszystkim w jaki sposób anektuje się terytoria i narody dążące do autonomii. Wolność i samostanowienie narodów w Rosji ma gorzki smak – starania okupione są krwią wielu pokoleń, a perspektywy, bywa, żadne. /więcej/

Historia jednej dzielnicy

harlemNowy Jork to miasto tygiel. Powstało ze społeczności imigrantów i wolnych ludzi. Każda z grup etnicznych zasiedlała i tworzyła swoją część miasta nadając jej niepowtarzalny charakter. Każda z dzielnic „narodowych” miała swoją historię i swoich bohaterów, ale tylko jedna może uchodzić za kolebkę nowego gatunku muzyki – to Harlem czarna dzielnica Nowego Jorku. Tę właśnie dzielnicę opisuje w swojej na poły podróżniczej a na poły historycznej opowieści Tomasz Zalewski – dziennikarz i publicysta.

W książce „Harlem” dzisiejsza dzielnica rozwijająca się dynamicznie czysta i zamożna przeplata się z kształtującą się od początków XX w. dzielnicą ludzi zdobywających wolność po latach niewolnictwa. /więcej/

Wyjątkowa podróż po śladach niezwykłego podróżnika

afryka nowakaTa książka to obszerna pozycja opisująca ogromne przedsięwzięcie podróżnicze. Jak cytuje we wstępie autor – Piotr Tomza, jeden z uczestników i pomysłodawców wyprawy: „Unikalna w skali Polski i świata, trwająca 799 dni wyprawa, w której wzięło udział ponad sto osób, zorganizowana dla upamiętnienia wybitnego polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka, który w latach 1931-1936 przemierzył Afrykę z północy na południe i z powrotem”; „Jeden z najciekawszych projektów podróżniczych ostatniej dekady”.

Pomysł wyprawy śladami Kazimierza Nowaka miał wielu „ojców”. Po ukazaniu się w 2000 r. zbioru reportaży Kazimierza Nowaka „Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”, zredagowanego przez Łukasza Wierzbickiego – uczestnika etapu konnego, zainteresowanie tą pozycją było niewielkie. Dopiero osoba Ryszarda Kapuścińskiego, który w 2006 r., po lekturze książki, zauroczony postacią polskiego podróżnika i jego dokonań, zadeklarował promowanie osoby Kazimierza Nowaka, stawiając go obok najwybitniejszych światowych podróżników, przyciągnęła zainteresowanie mediów. /więcej/

Strona 9 z 10« Pierwsza...678910