10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Pożegluj z Umbriagą za linię horyzontu – rozmowa z Piotrem Owczarskim

Wielu szczecinian dopiero niedawno dowiedziało się, gdzie leży Mare Dambiensis. Nie wszyscy słyszeli także o pewnym kocie o imieniu Umbriaga. Tymczasem 1 czerwca tego roku, w Alei Żeglarzy odsłonięto pomnik legendarnego kota. Piotr Owczarski – szczeciński żeglarz, pomysłodawca utworzenia Alei i upamiętnienia tego niezwykłego kota, przygotował dla najmłodszych jeszcze jedną niespodziankę – napisał książkę o przygodach kota Umbriagi! Poniżej rozmowa z autorem.

Kot Umbraga to kot, który istniał naprawdę i w dodatku pływał na … Białym Słoniu i Tuńczyku!
Umbriaga żył na przełomie lat 40 i 50. XX wieku i żeglował wraz z ludźmi po Mare Dambiensis, czyli Morzu Dąbskim. Był rudym kocurem przystaniowym, kocim włóczęgą. Pływał ze studentami Akademickiego Związku Morskiego w Szczecinie na jachtach „Biały Słoń i „Tuńczyk”. Do historii przeszedł, obok kota żeglarza, zwłaszcza ten pierwszy jacht, który dzisiaj nazywa się „Nadir”. To najstarsza polska jednostka żaglowa wybudowana w roku 1906. Kot w swych podróżach z ludźmi poznał całe jezioro Dąbie. Na jednej z wysp szczecińskiego Międzyodrza zszedł wraz z ludźmi na ląd i nie powrócił już na jacht. Od tego czasu ta część wyspy, a była to wyspa Dębina, została nazwana Ziemią Umbriagi, a płynący obok nurt odrzański otrzymał miano Umbriaga. Postać dzielnego kota żeglarza utrwaliła się szybko w pamięci kolejnych pokoleń szczecińskich żeglarzy. /więcej/

O fisiowaniu i książek pisaniu – rozmowa z Basią Stenką

Pod koniec ubiegłego roku ukazała się najnowsza książka Barbary Stenki, autorki, która mieszka w naszym mieście. Książka skierowana jest do młodszych czytelników. Jej bohaterką jest sześcioletnia Marylka, która uwielbia fisiowanie. Fisiowanie… Nie wszyscy dorośli lubią, gdy dzieci fisiują…A przecież gdy byli mali, też czasem… fisiowali… Czym jest fisiowanie? Czy to bieganie po kałużach? Szaleństwa na placu zabaw? Wymyślanie nowych słów i znaczeń? Jak fisiuje pewna Marylka, dowiecie się z tej książki… Poniżej rozmowa o fisiowaniu i książek pisaniu z Autorką.

Czy mała Basia fisiowała?

Zaskoczę Cię – moje fisiowanie rozkwitało przeważnie w mojej głowie i polegało na wytwarzaniu fisiujących pomysłów, myśli, rysunków, wierszyków, niezwykłych zestawień i domowych teatrzyków (wszystko realizowałam). Na pewno nie balansowałam na skraju dachu, wrzeszcząc i skacząc na rzęsach – nie o takie fisiowanie mi chodziło. Byłam dzieckiem nadwrażliwym na wszelkie bodźce, często zatykającym sobie uszy i zamykającym oczy, więc klasyczne (głównie ruchowe) fisiowanie innych dzieci bardzo mnie męczyło i irytowało. Czasem jednak doceniałam je, bawiło mnie, ale wolałam, gdy odbywa się z dala ode mnie. Zdarzało się, że dawałam się ponieść fisiowaniu w towarzystwie zwierząt i szalałam z psami, kotami i inną zwierzyną. /więcej/

„Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato”

„(…) Codzienne czytanie dziecku dla przyjemności jest czynnością prawdziwie magiczną, zaspokaja bowiem wszystkie potrzeby emocjonalne dziecka, znakomicie wspiera jego rozwój psychiczny, intelektualny i społeczny, jest jedną z najskuteczniejszych strategii wychowawczych, a przy tym przynosi dziecku ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia. (…) – przekonuje Irena Koźmińska, działaczka społeczna, inicjatorka kampanii „Cała Polska czyta dzieciom”.
Codzienne czytanie bajek wpływa znacząco na rozwój wyobraźni i aktywności intelektualnej dzieci, poszerza słownictwo, kształtuje procesy poznawcze, koncentruje uwagę. Wzbogaca wiedzę dziecka o otaczającym świecie, budując jednocześnie wrażliwość moralną, uczy empatii, umożliwia poznanie nowych, często sprzecznych uczuć, zacieśnia więzy rodzinne. Dziecko, któremu codziennie czytamy, czuje się ważne i kochane. Buduje to jego mocne poczucie własnej wartości – wewnętrzną siłę  i wiarę w siebie. Systematyczny kontakt z książką – źródłem wiedzy i przeżyć – sprzyja wszechstronnemu rozwojowi dziecka

Zważywszy na szerokie spektrum walorów głośnego czytania, zainicjowałam w grupie przedszkolnej akcję „Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato” z udziałem rodziców. Akcja realizowana jest w grupie „Muminków” w Przedszkolu Publicznym nr 30 „Chochlik” przy ul. Piotra Skargi 18 w Szczecinie. /więcej/

Pomorze pełne legend – rozmowa z Jarosławem Kociubą

W grudniu ubiegłego roku ukazał się obszerny zbiór legend Pomorza Zachodniego, opracowany przez Jarosława Kociubę. Z rozmowy z autorem dowiemy się m.in. jak długo trwało zbieranie materiałów do książki, zapytamy o ulubione miejsce w Szczecinie, o domowy księgozbiór i na jakich książkach się wychował.

„Podania, baśnie i opowieści prawdziwe z terenów Księstwa Pomorskiego”. Tak brzmi podtytuł tego zbioru. Dwieście niezwykłych historii na ponad 300 stronach. Do tego jeszcze obszerny dodatek z objaśnieniami do tekstu. Ponad sto stron! To bardzo obszerna publikacja. Ile lat trwało zbieranie do niej materiału?

Zajęło to mnóstwo czasu! Kolekcjonowanie materiałów rozpocząłem w 2010 roku, a może jeszcze wcześniej, gdy nie myślałem jeszcze, że kiedyś będzie mi dane napisać i ujrzeć w księgarniach własny zbiór pomorskich legend. Jest we mnie zamiłowanie do takich opowieści, uważam, że poprzez nie można lepiej poznać i zrozumieć pomorską duszę i to, co się z tym wiąże – czyli w istocie wszystko.
Prace nad pierwszą wersją zbioru zakończyły się w roku 2015, jednak nie oznacza to, że wraz z przekazaniem gotowego tekstu wydawcy zaprzestałem swoich poszukiwań. Nowe teksty powstawały również po tej dacie. Część z nich znalazła się w książce, część wciąż oczekuje na publikację. /więcej/

Rysuje nie tylko dla dzieci – rozmowa z Danielem de Latourem

Swoją przygodę z rysowaniem zaczął już w szkolnej świetlicy. Podczas ilustrowania dobrze się bawi. Jego rysunki można zobaczyć nie tylko w książkach dla dzieci.
Poniżej rozmowa z ilustratorem, Danielem de Latourem, który w listopadzie spotkał się ze szczecińskimi czytelnikami i wielbicielami jego twórczości.

Czy mały Daniel lubił rysować?

Bardzo, co więcej, nie przestał lubić.

Rysował pan również na lekcjach w szkole?

Z początku chyba jednak przeważnie po. Z przyjacielem, który notabene też został ilustratorem, spędzaliśmy razem popołudnia w szkolnej świetlicy, razem rysowaliśmy komiksy i bawiliśmy się w mole (ale nie w zwyczajne, tylko kosmiczne). Rysować na lekcjach na dobre zacząłem dopiero w liceum…

Ile zilustrowanych książek ma pan na swoim koncie?

Nieco ponad trzydzieści, nie licząc różnych podręczników.

Czy są to tylko książki dla dzieci?

Otóż wcale nie, książki dla dorosłych też, na szczęście, bywają (choć dużo rzadziej) ilustrowane, w końcu dorosłym też coś się od życia należy. No i ilustracje prasowe, tymi też się od czasu do czasu zajmuję. /więcej/

Na tropie Gryfa – rozmowa z Szymonem Jeżem

Gryfy_autorW kwietniu tego roku ukazała się książka, która może być inspiracją do ciekawych spacerów po naszym mieście. Z jej autorem, Szymonem Jeżem rozmawiamy m.in. o tym, dlaczego i kiedy zaczął tropić gryfy w Szczecinie.

Książka „Gryfy w Szczecinie” to zaproszenie mieszkańców do spaceru po naszym mieście. Jak długo Autor spacerował w poszukiwaniu gryfów?
Pomysł na książkę miałem już 7-8 lat temu, ale wtedy szukałem kogoś innego, kto podjąłby się takiego opracowania. Nie znalazłem, więc ostatecznie sam postanowiłem napisać, zgodnie z tą wizją, którą miałem: skatalogowania wszystkich miejsc z gryfami. Nad książką pracowałem od dawna, ale tak bardziej intensywnie ok. 2 lat. Na początku robiłem zdjęcia gryfom przy każdej przypadkowej okazji, podczas spacerów z rodziną czy w innych sytuacjach – zbierałem powoli materiały, zapamiętywałem miejsca. Z czasem spacery przerodziły się w wycieczki skupione na poszukiwaniu gryfów. Do dzisiaj gdy przemieszczam się po mieście to przyglądam się dekoracjom elewacji kamienic i wszystkim miejscom, w których spodziewam się znaleźć nowe wizerunki gryfa, gdzie ewentualnie mogą być :-) /więcej/

„Nie staram się pisać pod odbiorcę” – rozmowa z Pawłem Jakubowskim

JakubowskiMieszka w Szczecinie i pisze książki, których bohaterów wykreowali gracze, nie on. Tak było w przypadku „Najemników”.  Zdarzyło mu się też napisać książkę i na jej podstawie zrealizować spektakl /”Kopuła”/. Skąd czerpie pomysły i nad czym teraz pracuje, o to pytała Pawła Jakubowskiego, podczas Pałacowego Uniwersytetu Fantastycznego /PUF!/, który odbył się 1 kwietnia w Pałacu Młodzieży – PUFesor Mirosława Chojnacka.

Mirka Chojnacka: W wydanym w 2010 roku utworze „Ty” pojawia się bohaterka – femme fatale – Karolina, czy jest postacią z Twojego życia?
Paweł Jakubowski: Postać femme fatale jest figurą zapożyczoną z literatury Witkacego, natomiast znaczące jest imię tej bohaterki. Rzeczywiście w liceum miałem koleżankę Karolinę, którą podrywałem ja i dwóch moich kolegów. Po kolei wszyscy trzej dostaliśmy kosza, więc to imię stało się dla mnie bardzo znaczące i moja bohaterka nie mogła nazywać się inaczej. /więcej/

„Coś Ty stworzyła?” – rozmowa z Izabelą Pietrzyk

PietrzykOstatnia książka szczecińskiej pisarki Izabeli Pietrzyk o pięćdziesięcioletniej Marcie, która z pełnym poświęceniem służy swemu mężowi i synowi, wywołała u czytelniczek sporo emocji. Jaki cel przyświecał autorce? Czy pisząc kolejną książkę dla kobiet, chciała im o czymś przypomnieć?

Uprzejmie donoszę, że nie wszyscy śmiali się podczas czytania „Lepszej połowy”. Znajome czytelniczki pisały do mnie, że są trochę rozczarowane… Miało być śmiesznie, a tu co? „Męcząca ta Marta, strasznie irytowało mnie jej zachowanie” – pisze jedna z pań. Czy takie Marty rzeczywiście istnieją? Spodziewała się Pani takich emocji?

Nie umiem przewidywać czyichś emocji ani ich oceniać – wynikają z gustów duszy, a o gustach się przecież nie dyskutuje. Każda z moich wcześniejszych książek doczekała się skrajnych recenzji: od „hitu roku” po „bubel roku”. Raz były chwalone za błyskotliwy humor, a raz gromione za infantylizm. Podobnie rzecz się ma z ostatnią; niektóre czytelniczki poczuły rozczarowanie, inne gratulowały mi napisania wreszcie czegoś dla myślących. Co mam teraz powiedzieć? :-) /więcej/

Strona 1 z 812345...Ostatnia »