Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Wypożyczalnia Książnicy Pomorskiej. Czytelnictwo dzieci i młodzieży

wypożyczalniaLektury szkolne są wypożyczane bardzo chętnie, ale wiadomo, pod przymusem. Niemniej w czołówce znajdują się takie tytuły jak: Folwark zwierzęcy, Medaliony, Granica, Zbrodnia i kara, Ferdydurke, Zdążyć przed Panem Bogiem, Rok 1984, Mitologia Parandowskiego, Inny Świat, Przedwiośnie, Dżuma, Lalka, Dziady, Hamlet, Kamienie na szaniec, Cierpienia młodego Wertera, Faust, Proces, Kordian, Początek Szczypiorskiego itd.

I tacy autorzy jak: Orwell, Nałkowska, Dostojewski, Gombrowicz, Camus, Goethe, Szekspir, Mrożek, Herling-Grudziński, Prus, Kafka, Krall, Mickiewicz, Słowacki, Żeromski, Sołżenicyn, Bułhakow itd.  Są to dzieła trudne w odbiorze dla młodego człowieka. Z jednej strony dominuje w nim beztroski pęd do zabawy, z drugiej potrzeba poznania świata dorosłych. /więcej/

Czytać – znaczy tak wiele

lekturyOkropnie tych badyli nie cierpiałem, bo mi polowanie psuły. A tu się nasz wóz przy nich zatrzymuje i wszyscy zaczynają zbierać to szkaradzieństwo, wiążą w pęki i ładują na furę, a jeszcze gospodyni mówi:
– Piękny nam latoś len urosiał, będzie go dobrze międlić!
– Straszne rosy uderzały rankami na łąkę – mówi Weronika.

Straciłem cały humor, ale cóż było robić?… Jak wszystko do kruszyny załadowali na wóz, Antek popędził Kasztana i ruszyliśmy prosto na wygon do tego wykopanego dołu. Myślę sobie: „Aha, teraz to świństwo zakopią i będzie po krzyku!”. Ale gdzie tam! Znowu z wozu zdjęli, na tym chruścianym pomoście poukładali, a Antek rozpalił w tym dole pod spodem ogień. Myślę sobie: „Aha, teraz się to wszystko spali i będzie spokój!”. Ani nawet, wcale się nie spaliło!
Gospodarz powiedział, że jak się ten „len” suszy w domu, w piecu po chlebie, to się często spali razem z domem, więc dlatego chodzi taki gruby pan milicjant z błyszczącymi guzikami i nie pozwala w domu suszyć. Antek i Kacperek podkładali na ogień, a gospodyni z Weroniką przewracały ciągle badyle.
– Cienko rozkładaj, Werosia, len na lasach, żeby nam ładnie podsechł na wszystkie strony, nim międlarki na tłokę przyjdą. /więcej/

By pokochali czytanie…

readingOd 27 listopada Polaków elektryzuje treść konkursu (bo i nagrody dla głosujących przewidziano) zorganizowanego przez MEN: „Wybierzmy wspólne lektury najmłodszym uczniom”. Ponieważ jesteśmy narodem ekspertów w niemalże każdej dziedzinie i niewiele wcześniej mogliśmy – jako rodzice choćby – wypowiedzieć się w kwestii darmowego podręcznika dla pierwszaków, wielu czuje się w obowiązku pochylenia się nad kolejną kwestią poddaną społecznym konsultacjom. /więcej/

“Jesteś tym, kim chcesz być” – rozmowa z Małgorzatą Gwiazdą – Elmerych

MG 01W listopadzie tego roku ukazała się książka szczecińskiej autorki, dziennikarki i reportażystki – Małgorzaty Gwiazdy – Elmerych, pt. „TOTO”. Portal SzczecinCzyta.pl. jest jednym z patronów medialnych tej powieści. Poniżej rozmowa z Autorką.

JW: Dlaczego postanowiłaś napisać “Toto”?

…bo wiem, co to samotność, bo wiem, co to strach, bo wiem co ból…, bo wiem jak to jest być nie-kochanym, bo poznałam niezwykłą osobę, jaką była Renata – realna, bohaterka mojego reportażu – bo wiem, jak każdy, ale to absolutnie każdy z nas potrzebuje kogoś, kto poda mu talerz zupy i chusteczkę do nosa by – tu powiem dosadnie – te płaczące gile z nosa nie wpadały do talerza, bo tak jest, jak bardzo boli, a ktoś stawia przed Tobą talerz zupy, tak po prostu i nic w zamian nie chce – płaczesz i z bólu, i z tego spokoju, który rodzi się w środku, że ktoś miał dla ciebie ten talerz z ciepłą zupą… ale się zagalopowałam. /więcej/

Przyjmij lekturę – wciągnij się w kulturę

przyjmij lekture - logo1 grudnia w wielu szczecińskich kawiarniach i lokalach ruszy projekt o nazwie ‘PRZYJMIJ LEKTURĘ WCIĄGNIJ SIĘ W KULTURĘ”. Ma on na celu rozpowszechnienie literatury współczesnej. Portal SzczecinCzyta.pl objął swoim patronatem tę akcję.
Pomysłodawcy chcą zainteresować potencjalnych czytelników książką, dlatego co pół godziny w głośnikach muzyka będzie przerywana około 5. minutowymi “blokami czytelniczymi”. Przeczytane przez szczecińskich aktorów interesujące fragmenty książek rozbrzmiewać będą w całej restauracji. Przed i zaraz po odczytanym fragmencie podany zostanie tytuł i autor książki, w celu zidentyfikowania jej w bibliotece lub kupienia w księgarni przez osobę, którą ten fragment zaciekawi i chciała będzie przeczytać ją w całości. Kto stoi za tym projektem? Otóż na pomysł wpadli licealiści z dwóch szczecińskich szkół. Oto oni: Ania Nowińska I LO – maturzystka, Patrycja Zimny I LO – maturzystka, Eliza Pyrcak Katolickie LO – maturzystka, Przemek Cichowlas I LO – maturzysta oraz Mateusz Atamańczuk – pierwszoklasista w I LO. /więcej/

Wywiad niecodzienny

chlopakiDziś, z okazji Dnia Chłopaka rozmowa z niezwykłymi postaciami.

Przedstawcie się, chłopcy.
KN: Nazywam się Kacper Niewypał. Jestem założycielem, prezesem i dyrektorem generalnym najlepszej w mieście agencji detektywistycznej o nazwie NIEWYPAŁ.
GH: Greg Heffley – uczeń gimnazjum…Nie wiem dlaczego mówi się o mnie CWANIACZEK.
RK: Rafe Khatchadorian – uczeń gimnazjum. Mówią, że jestem złym chłopcem o złotym sercu….

Czym interesują się tacy chłopcy jak Wy?
KN: Oczywiście moje zainteresowania są ukierunkowane na jeden cel: STWORZENIE POTĘGI FINANSOWEJ!
GH: Obserwacje i notatki. Lubię prowadzić swój dziennik, w którym opisuję wszystko co przydarzyło mi się w ciągu dnia. Obowiązkowo ozdabiam to moimi rysunkami.
RK: Hm… Ja też lubię rysować. A ostatnio interesowało mnie przeprowadzenie od początku do końca OPERACJI RAFE. /więcej/

Włosy i pewien spacer z mamą

Katarzyna Puzyńska_fotoKatarzyną Puzyńską, autorką kryminałów “Motylek” i “Więcej czerwieni“, rozmowa o Lipowie, Agacie Christie, rodzimych kryminałach, narodzinach bohaterów, psychologii i… kochanych czworonogach.

Marcin Wilk: – Spytam na początek bez sprawdzania w Googlach – gdzie jest Lipowo? Jak tam, dajmy na to, z Warszawy najlepiej dojechać?
Katarzyna Puzyńska: – Zacznę od tego, że książkowe Lipowo nie istnieje w rzeczywistości. Jednak tworząc tę wieś, która stała się właściwie pełnoprawnym bohaterem moich powieści, faktycznie inspirowałam się pewnym szczególnym miejscem. Nie chcę dociekliwym Czytelnikom zepsuć zabawy, więc nigdy nie zdradzam prawdziwej nazwy „Lipowa”. Mogę tylko powiedzieć, że jest to ukochana wieś mojego dzieciństwa. Prawdziwe „Lipowo”, tak jak i to książkowe, leży w przepięknych rejonach Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Tuż obok jezior Bachotek i Strażym. Jeszcze w województwie kujawsko-pomorskim, ale już prawie w warmińsko-mazurskim. Z Warszawy jest tam około 200 kilometrów. Od razu dla porządku dodam, że mówiąc „inspiracja”, mam na myśli lokalizację, otoczenie i atmosferę wsi. W prawdziwym „Lipowie” oczywiście nie czają się żądni krwi mordercy. /więcej/

Wywiad z Franceską Simon, autorką serii książek o Koszmarnym Karolku

FrancescaSimon_creditFrancescoGuidicini_Dziś świętujemy 20. urodziny Koszmarnego Karolka. Z tej okazji premierę ma 20 książek o najniegrzeczniejszym chłopcu na świecie w specjalnym urodzinowym wydaniu.  Koszmarny Karolek został przetłumaczony na ponad 20 różnych języków, w Polsce sprzedano już o nim ponad milion książek. W 2011 roku na ekrany kin wszedł film „Koszmarny Karolek”, który od 2014 roku jest dystrybuowany w Polsce.  Poniżej wywiad z Franceską Simon, autorką serii książek o Koszmarnym Karolku.

Jakim byłaś dzieckiem? Bardziej przypominałaś Koszmarnego Karolka, Doskonałego Damianka, a może Wredną Wandzię?

Francesca Simon: Koszmarnym Karolkiem byłam raczej w domu, a w szkole Doskonałym Damiankiem. Bardzo dobrze się uczyłam, odrabiałam wszystkie zadania, brałam udział w lekcjach. W domu natomiast byłam nieznośna i hałaśliwa, często wrzeszczałam i trzaskałam drzwiami. Co do mojej osobowości – z natury jestem Wredną Wandzią. Byłam najstarsza z rodzeństwa, więc lubiłam dominować, byłam bardzo władcza. /więcej/