10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Zasilmy internat

Nie wiem, czego się spodziewałam po tej powieści, ale „Internat” mnie nie pożarł. Dla niewtajemniczonych – tak reklamuje się tę pozycję: „Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie!” Otóż, nie, nie pożarła ani nawet nie pochłonęła. Za to pozostawiła bardzo mieszane uczucia, od rozczarowania po… fascynację.

Jak bardzo może zafascynować powieść? Wiktoria, studentka socjologii, postanawia zbadać ten mechanizm, pisząc pracę magisterską na temat „Internatu” Kasandry Vitay. Nieoczekiwanie przenosi się w świat pensji dla dziewcząt i staje się jedną z bohaterek – Anną Wolf. Fikcja autorki staje się dla niej realnością, każde wydarzenie z akcji okazuje się namacalną prawdą, a na życie Anny (czyt. Wiktorii) czyha wiele niebezpieczeństw. Czy uda jej się wydostać z ograniczonego barierą nicości internatu? Wrócić do życia u boku Adama? A może na zawsze pozostanie uwięziona w chudym i piegowatym ciele, zapętlona od września do września roku szkolnego, podobnie jak Sandra, Katia czy Mici? I jak się dobrze spodziewa czytelnik – oczywiście, że da radę. /więcej/

Szlakiem czarownic

Doskonałą pracę wykonuje Leszek Herman dla Szczecina i okolic, nie bez przyczyny został Ambasadorem mojego miasta w 2017 roku. Z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem czytałam o rodzinnych stronach i stopniowo odkrywałam tajemnice Pomorza Zachodniego wraz z bohaterami „Biblii diabła”, ubolewając, że moja wiedza jest tak znikoma. A raczej – była, gdyż z każdą kartką tej powieści z pogranicza kryminału i przygodówki otwierały mi się… coraz szerzej oczy.
I czasem wolałabym je mieć szeroko zamknięte… Opisy tortur rzekomych czarownic są drastyczne, aż się nie chce dać wiary, że mężczyźni mogli tak nienawidzić kobiet. A jednak. Drogie panie, nie wiem, czy wiecie, ale czary uprawiane są prawie wyłącznie przez kobiety, ponieważ chętniej oddają się namiętnościom cielesnym (sic!) i są podatniejsze na pokusy diabła. Znamiona na ciele również świadczą o wpływie szatana – ech, nie miałabym szans, mam ich sporo… Wbijania igieł pewnie też bym nie wytrzymała. Nie wspominając o próbie ognia…

/więcej/

Przygody Kota Umbriagi

Bajka przedstawia przygody kota żeglarza, który pływał po Morzu Dąbskim, zwanym Mare Dambiensis. Tam przeżywał swoje pierwsze wodne przygody, tam też poznał ludzi, którzy nauczyli go żeglarstwa. Z portu nad Mare Dambiensis wyruszył w daleką podróż w poszukiwaniu końca świata. Jego niezwykłe przygody spisane są na kartach tej książki.

Przygody Kota Umbriagi
tekst: Piotr Owczarski
ilustracje: Maciej Tumanowicz
Wydawnictwo Passim, 2018

Kot żeglarz żyje ponoć do dziś na Ziemi Umbragi, w krainie tajemniczej i pełnej niespodzianek. Jak mówią starzy żeglarze, to dziki ląd pełen sekretów, śladów kocich pazurów i ptasich piór…. miejsce, w którym rozpoczyna się wielka przygoda! /więcej/

Internat

Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie!

Internat
Izabela Degórska
Wydawnictwo Novae Res, 2018

Wiktoria, studentka socjologii, ze zdziwieniem obserwuje fascynację młodych dziewcząt starą powieścią „Internat”, której czytelniczki tworzą subkulturę – przebierają się za bohaterki, spotykają na zlotach, są aktywne w mediach społecznościowych. Wiktoria postanawia napisać na ten temat pracę magisterską, a jako rzetelna studentka chce zacząć od poznania treści „Internatu”. /więcej/

Żelazna wyspa

Powieść sensacyjno – przygodowa o pochodzącym ze Szczecina byłym żołnierzu legii cudzoziemskiej, zawodowym zabójcy. W treść wplecione są autentyczne wspomnienia autorów oraz innych osób.

Żelazna wyspa
Zenon Brandt, Wojciech Banaszak
Wydawnictwo Bratek, 2018

Wydarzenia opisane w powieści rozgrywają się nie tylko w Szczecinie i jego okolicach, ale także w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i Meksyku oraz na tajemniczej wyspie położonej na bezkresnych wodach oceanu. Bohater książki uwikłany jest w niebezpieczne intrygi ludzi powiązanych z organizacjami szpiegowskimi i przestępczymi. Zenon Kowal jest nie tylko znawcą broni i pól minowych, ale przede wszystkim świetnym strzelcem wyborowym potrafiącym skutecznie „upolować” tych, których „namierzył” na zlecenie lub z własnej woli. Jest człowiekiem „zdolnym do wszystkiego” – także do miłości. /więcej/

Nietrwała ondulacja, czyli rozterki fryzjerki

Kiedy zaskakuje nas los, warto wziąć sprawy w swoje ręce i uczesać scenariusz.

Nietrwała ondulacja, czyli rozterki fryzjerki
Małgorzata Thiele
Wydawnictwo Novae Res, 2018

Zuzka to urocza fryzjerka z milionem pomysłów na minutę, która fryzjerką została… przez przypadek. A tych w jej życiu nie brakuje! Bohaterka dowcipnie opowiada o swoich perypetiach, wtajemniczając nas w zwariowane historie rodzinne. Z tych opowieści poznamy jej ukochanego Krzyśka, zwanego nieślubnym, oraz ich rozkosznego synka Antosia. Niebagatelną rolę w historiach niedoszłej wokalistki odegrają opiekunka Antosia Panika (czyli pani Monika) i jej specyficzny syn Antoni (zwany Banderasem). Los podsuwa różne scenariusze, a podejrzliwość bywa zgubna, dlatego Zuzia wpadnie w małe tarapaty. Czy wybrnie z nich dzięki urokowi osobistemu, zdolnościom fryzjerskim, nieprzeciętnej kreatywności i pomocy osób z najbliższego otoczenia? /więcej/

Biblia diabła

Leszek Herman, przemytnik tajemnic z przeszłości właśnie wydał trzecią powieść. Odsłania w niej tajemnice skarbca katedry w Malowniczym Kamieniu Pomorskim oraz historię procesów o czary.

Biblia diabła
Leszek Herman
Wydawnictwo Muza S.A., 2018

Według legendy Kordula była dwórką brytyjskiej księżniczki zamordowanej wraz z dziesięcioma tysiącami dziewic przez Hunów. Jej szczątki uznano za święte relikwie. Czaszka trafiła do niewielkiego księstwa nad Bałtykiem. W skarbcu katedry w Kamieniu Pomorskim dotrwała do końca drugiej wojny światowej. /więcej/

Ogród z wyobraźni

„Jaką ja jestem szczęśliwą kobietą, że żyję w ogrodzie z książkami, z dziećmi, z ptakami i kwiatami i w takim spokoju, żeby się tym wszystkim rozkoszować.”
Te słowa wzięłam za motto moich refleksji po przeczytaniu autobiograficznej powieści Elizabeth von Arnim pt.” Elizabeth i jej ogród”.
To była niezwykła lektura. A przecież nie z takimi tekstami obcowałam w swoim czytelniczym doświadczeniu. Jednak powieść Elizabeth i jej ogród, która dzięki szczecińskim dziennikarkom-tłumaczkom, Elżbiecie Bruskiej i Berenice Marcie Lemańczyk, trafiła po raz pierwszy do rąk polskiego czytelnika, przywróciła mi ponownie wiarę w słowo pisane, w możliwość obcowania z tekstem literackim bez przymusu, a tylko z niewysłowioną przyjemnością. Delektowałam się słowem, obrazem, radością lekkiej frazy, niewymuszoną ironią czy subtelnym dowcipem. Jednym słowem… już dawno nie czytałam tak dobrej książki. I te moje ulubione klimaty… przełomu XIX i XX wieku. I to miejsce … podszczecińskie Rzędziny dzisiaj… wówczas, gdy przybyła do nich przyszła autorka powieści, nosiły nazwę Nassenheide i należały do majątku von Arnimów. /więcej/

Strona 1 z 3312345...102030...Ostatnia »