16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Tożsamość w Szczecinie – „Diabelski Młyn” R. Cieplińskiego

Niektórzy swoimi dziełami przypominają fantastów, którzy próbują nauczyć mowy konia lub psa – rzuca gdzieś na wstępie autor. Niecierpliwie czekają na efekt dydaktyczny, a tymczasem nie tylko koń nie przemówi do nas, wypowiadając swoją prawdę, ale też my sami nie jesteśmy w stanie wypowiedzieć nic własnego. Pusta nadekspresja języka… zresztą, wszystko już było – konstatuje, (a jednak stara się stworzyć cos nowego!) Wiele rozmyślań tego typu na kartach powieści zmusi czytelnika do wysiłku, zresztą zgodnie z założeniami serii Kwadrat.

Roman Ciepliński urodził się w Szczecinie w 1965 roku. Jest prozaikiem, malarzem i dziennikarzem, spotkamy go w wielu miejscach Szczecina, także tych internetowych, prowadzi bowiem własny blog. /więcej/

„Szachownica” Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej

Szachownica
Maria Pawlikowska – Jasnorzewska
Książnica Pomorska im. St. Staszica 2012

Bibliofilskie wydanie wierszy wojennych Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej, po raz pierwszy w tym kształcie opublikowane w Polsce. Jest dopełnieniem III edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „O wers Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej” organizowanego przez szczeciński oddział Związku Literatów Polskich i Pałac Młodzieży w Szczecinie. Oryginalność tomiku polega na tym, że każdemu wierszowi Poetki towarzyszy faksymile rękopisu. /więcej/

Bezpruderyjna forma osobistej treści Henryka Berezy w kilku słowach opisana – „Zgłoski”

Zgłoski, figury myśli, głosu zawieszenie… „Zgłoski” to twórczość nieokropkowana, bezprzecinkowa, bezpruderyjna i niczym nie ograniczona. „Słowa, słowa, słowa…” Trudno opisać poetę, który woli być widziany przez pryzmat słów oszczędnych.

Henryk Bereza, pisarz, eseista, krytyk literacki, urodził się w 1926 roku w Miedniewicach. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim w 1952 roku. W latach 1977- 2005 w miesięczniku literackim „Twórczość” publikował swoje teksty w rubryce Czytane w maszynopisie. Był również przez dwa lata przewodniczącym jury nagrody literackiej „Nike”. /więcej/

W stronę słońca

Młoda dziennikarka przyjeżdża do odległej prowincji, aby zmierzyć się z przeszłością człowieka, który stał się bohaterem jej dzieciństwa. Ów człowiek uratował jej matkę, gdy była z nią w ciąży, ale teraz imię tego człowieka jest wymawiane z największą pogardą i napiętnowane judaszową zdradą. Z pozoru proste zadanie zamienia się w walkę o przetrwanie. Dziennikarka nie ma świadomości, że jej losem kieruje przeznaczenie, a wyprawa do odległej prowincji po prawdę o bohaterze z matczynych opowieści jest trąceniem kamyka, za którym potoczy się wielka lawina zdarzeń, przeobrażająca jej kraj. /więcej/

Skazani na pojedynczość – obraz ludzkiego Ja ( i Ty) w prozie „w liczbie pojedynczej”

Trudna książka o rzeczach prostych czy raczej prosta książka, o rzeczach trudnych? „Opowiadania w liczbie pojedynczej” Tomasza Majzela to proza złożona z krótkich przemyśleń, chwilowych wyobrażeń, opisów z pozoru nieznaczących sytuacji wspólnych nam wszystkich, z których wyłania się jakże ważna refleksja nad życiem we współczesnym świecie. Narracja poprowadzona jest w sposób prosty – pokazujący zwykłych ludzi, jednak z pozornie zwykłego punktu widzenia. Zwięzły język wykorzystany jest w celu dotarcia do istoty rzeczy, bez wszelkiego koloryzowania ani upiększania, co wzmaga hardość wymowy tej literatury. /więcej/

Szczecińska powieść o tajemnicach miasta i ciemnościach ludzkiego umysłu

„Szamani Życia” Wojciecha Burgera to mocno osadzona w realiach współczesnego Szczecina detektywistyczna proza, przewracająca spokój zwykłego zjadacza chleba do góry nogami. Z jednej strony finalny zlot żaglowców w mieście, z drugiej grasujący seryjny morderca. Z jednej strony analiza i dedukcja czystego umysłu, z drugiej rozpraszające wspomnienie, powroty, nostalgie i ten Szczecin, który we wnętrzu każdego z nas mieszkał, mieszka i mieszkać będzie.

  /więcej/

Słowiańskie pieśni

Kiedy sięgałam po ten niewielki tomik, spodziewałam się odrodzonego Bojana. Bojan był słynnym słowiańskim pieśniarzem, a autorowi zbiorku jest bardzo po drodze z mitologią – i słowiańską, i grecką. Bojana nie ma, ale i tak jest nieźle.
Z całą pewnością Tomasz Połoński jest pieśniarzem. Nie poetą, bo to słowo zbyt współczesne. Jest bardem, trubadurem, gęślarzem, wędrownym śpiewakiem. „Wielki Syriusz” to zbiór 16 utworów o różnej formie i długości. Wszystkie odwołują się do mitologii: 4 do greckiej, pozostałe do słowiańskiej.  Autor chętnie sięga po klasyczne formy; w jego tomiku znajdziemy zarówno pieśni i sonety, jak i poematy, modlitwy, a nawet piękna balladę „Baśń ruską”. /więcej/

Odyseja polskiego złota

Publikacja adresowana do nauczycieli historii oraz uczniów, ale też do wszystkich, których interesuje historia  Polski ostatniego stulecia. Jest to spopularyzowana prawdziwa historia, traktująca o jedynej w pełni udanej operacji kampanii września 1939 roku – Ewakuacja Skarbca Banku Polskiego. Kilkadziesiąt ton złotego kruszcu różnymi rodzajami transportu wywieziono poza granice, zajmowanej przez wrogów, Polski.

Odyseja polskiego złota
Wojciech Jasiński
Wydawnictwo Hogben

Ten niezwykły w naszej historii wyczyn, nie tylko polskich żołnierzy, ale też urzędników państwowych różnych szczebli, pełnych poświęcenia ludzi dla tak ważnej misji – jest zupełnie nieznany. Dlatego „Odyseja polskiego złota” naszego szczecińskiego pisarza Wojciecha Jasińskiego, żołnierza drugiej wojny światowej jest cenna. Dopełnia bowiem w przystępny sposób nieliczne publikacje historyczne na ten temat. /więcej/

Strona 30 z 35« Pierwsza...1020...2829303132...Ostatnia »