Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Kaskada” centrum nocnego życia Szczecina

28 września 2011 roku w sprzedaży pojawiła się książka Krystyny Pohl i Sebastiana Bieli pt. „KASKADA”.

„W 1889 roku u zbiegu alei Niepodległości i ul. Obrońców Stalingradu stanął budynek, najpierw wielofunkcyjny, a w 1929 zamieniony w kombinat klubowo-rozrywkowy Haus Ponath. Po II wojnie światowej obiekt „próbował” podtrzymać swoją przedwojenną sławę jako Balti Palace, jednak dopiero w 1962 roku stał się, i to na wiele lat, szczecińskim centrum nocnego życia. Szczecińska dziennikarka Krystyna Pohl i kolekcjoner Sebastian Biela podjęli próbę przypomnienia niezwykłej historii Haus Ponath i Kaskady.” /więcej/

Co kryją szczecińskie bunkry?

Mieszkasz w Szczecinie? To lepiej przygotuj czosnek i srebrne kule. Słynne szczecińskie podziemia pełne są żądnych twojej krwi potworów. Wie o tym Izabela Degórska, szczecińska pisarka, autorka pierwszej polskiej powieści wampirycznej z prawdziwego zdarzenia. Krwiopijcy z grodu gryfa na pozór wydają się atrakcyjni i pociągający. Ale uważaj! Nic bardziej mylącego. Pod pozorem urody kryje się niezwykła siła, wysuwane zęby ostre jak noże i długie, mocne pazury… /więcej/

Onirycznie… – O …w kropli Czasu Róży Czerniawskiej-Karcz

Uwięziona w kropli Czasu, Róża Czerniawska-Karcz śni swój Sen o rzeczywistości. Czy może raczej zza kotary szarej codzienności podgląda złotą materię Snu? Sen poetki utkany jest ze słów, które snują się jak babie lato, ledwie muśnięte ręką rozmywają się i umykają. Słowa są potężne – mają moc sprawczą, choć czasem wrzeszczą i kłębią się, a kiedy wreszcie milkną, wtedy pozwalają się oswoić. Lecz jakże ciężko je zamknąć w formę…

Czytając wiersze Róży Czerniawskiej-Karcz mamy wgląd w prywatny, symboliczny meta-świat autorki. Jej poezja, mówi o wyrzeczeniach, cierpliwości, dziecięcej ciekawości i dojrzałej, ale wciąż nie gorzkiej refleksji o Czasie i śladach, jakie zostawia w każdym z nas, pomimo starań, by Go zatrzymać. Poetka, póki Czas, próbuje ze słów ułożyć chwile, które nie odlecą.
/więcej/

„Zupa z ryby fughu”

Najnowsza książka Moniki Szwai porusza bardzo kontrowersyjne kwestie jakimi są zapłodnienie in vitro, oraz temat matek zastępczych, tzw. surogatek. Nie brakuje w niej jednak dużej dawki humoru. Nad czym pracuje teraz Pani Monika Szwaja, dowiecie się z jej strony internetowej.

Zupa z ryby Fugu
Monika Szwaja
Wydawnictwo SOL

Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie – możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy – choćby targały nami szekspirowskie zgoła emocje – inaczej może się tak zdarzyć, że ktoś (my sami?) zapłaci wysoką cenę za nasz brak rozwagi. /więcej/

„Pan pójdzie z nami” – autobiografia policjanta

Pełna ciepła, humoru i ogromnych emocji powieść, ukazuje nieznaną stronę pracy Policji. Do tej pory ukazały się dwa, z trzech zapowiadanych przez autora tomów. TVP wyraziła zainteresowanie realizacją filmu na podstawie książek.

Pan pójdzie z nami
Piotr Rosa
CKH Wydawnictwo

Kiedy Piotr postanowił zostać policjantem, zaskoczył tym wszystkich. Miał 30 lat, wykształcenie w dziedzinie transportu morskiego, kilka lat pracy w zupełnie innym zawodzie i rodzinę na dodatek. Co mu przyszło do głowy? Czy zrealizuje się w tym zawodzie, spełni swoje marzenia ? Czy potrafi połączyć zaangażowanie w pracę z życiem rodzinnym? Na te pytania odpowiada niecodzienna, zawierająca autobiograficzne elementy powieść. „Pan pójdzie z nami” nie jest kryminałem, to obyczajowa powieść o dorosłym mężczyźnie, który znalazł w sobie dość siły, determinacji, a przede wszystkim odwagi, aby całkowicie zmienić swoje życie. Na drugim planie zrodziła się historia rodziny; żony, która stara się zrozumieć i dzieci, które są zbyt małe, aby pojąć zawiłość burzliwych relacji, z jakimi przyjdzie się zmierzyć młodemu małżeństwu.

  /więcej/

Szczecińska wersja Christophera Paoliniego?

Luiza Plutecka ma 16 lat, w tym roku skończyła naukę w gimnazjum. „Za Swolvorem” to jej debiut wydawniczy i przy okazji smakowita zapowiedź szczecińskiej sagi fantasy. To już jej druga powieść, choć pierwsza nie ukazała się drukiem. Nastolatka stała się lokalnym fenomenem. Jej sława zatacza coraz szersze kręgi, a książka jest promowana w lokalnej prasie oraz przez jej znajomych, rodzinę, nauczycieli. Stąd tytułowe porównanie do Christophera Paoliniego, który karierę rozpoczął w tym samym wieku, co Luiza, a którego seria „Dziedzictwo” okazała się międzynarodowym bestselleresm młodzieżowej fantasy. /więcej/

Akcja „Chłopaki”

Powieść szczecińskiej autorki – dla nastolatek ( i nie tylko).

Akcja „Chłopaki”
Barbara Stenka
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Roma jest samotna… tak bardzo, jak to tylko możliwe w rodzinie złożonej z mamy, taty, dwóch babć, zamężnej siostry i wiekowej suczki obdarzonej czułym mianem Fabryki Kupy. Nie ma jednak przyjaciół, a jej relacje z apodyktycznymi rodzicami trudno uznać za serdeczne… Mimo to nie zamierza się poddawać! W poszukiwaniu akceptacji i uczucia Roma zapoczątkowuje serię zdarzeń, które na zawsze odmienią jej życie. A jeśli dodać do tego straszliwe skutki zwykłego spaceru, przedsiębiorczej dziewczynie nie zostanie nic innego, jak rozpocząć akcję „Chłopaki”!

 źródło: Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Schiza po szczecińsku

Schiza
Paulina Grych
Wydawnictwo W.A.B

W samym centrum Szczecina stoi blok mieszkalny, zbudowany na gruzach dawnego cmentarza. Paulina Grych na murze tego bloku notuje historie jego mieszkańców, tworząc swoistą antropologię niedoskonałości.

Diana ma trzydzieści lat, chorobę psychiczną i Niemca, który ją utrzymuje. Przyjaciółka Diany, zdewociała Beata, wieczna dziewica, może się z kolei pochwalić rentą i rozpoznaną schizofrenią. Rudy Karol to niespełniony literat, Marek – były żołnierz otoczony przez kobiety – ucieka od kochającej babci i toksycznej ciotki w męski świat wojny. Bohaterowie Pauliny Grych mogą wpisać sobie do CV nieudane dzieciństwo, walkę z własnym i cudzym alkoholizmem i (często samobójczą) śmierć bliskich. Każde z nich zagubione, skrzywdzone i raniące innych. Wariaci. A może po prostu bardziej wrażliwi i pragnący miłości? /więcej/