12 października 2019 r.

12 października 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Cztery wigilie

Tę rodzinę opanowały kobiety – matka i jej dwie dorosłe córki. Iwona Poczopko w sadze rodzinnej pt. „Nasze kochane święta” mężczyzn umieściła w tle. Nie jest ich zbyt dużo – skład rodziny przy wigilijnym stole niemal co roku się zmienia, w zależności od przeprowadzonych rozwodów czy śmierci.
Wigilie w rodzinie Niuty i Edka są podobne do innych w polskich domach – stół jest bogato zastawiony – tradycyjnymi potrawami na świątecznym serwisie. Tradycje kontynuują kolejne pokolenia.
Wigilia jest w powieści Iwony Poczopko pretekstem do wygłoszenia poglądów na rzeczywistość za oknem. Pierwsza kolacja odbywa się w epoce gierkowskiej, kolejne po stanie wojennym, Okrągłym Stole, wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, aż po czasy dzisiejsze. Gdyby autorka opisała piątą wigilię, uczestnicy kolacji zapewne podzieliliby się na dwa obozy – zwolenników Platformy Obywatelskiej lub Prawa i Sprawiedliwości. /więcej/

Tajemnica babci Rogera

Kryminał Katarzyny Marciszewskiej zaskakuje bardzo pozytywnie. Nie tylko przenosi akcję z 1924 roku w czasy współczesne, ale też serwuje nam porządną dawkę historycznej sensacji, od masonerii począwszy, a na H-Sonderkommando nie kończąc. Temat wiedźm i czarownic szczecińskiemu czytelnikowi również powinien przypaść do gustu, choćby z racji lokalnego kolorytu.
Rytualny mord znanej, aczkolwiek nie za bardzo lubianej profesor Małgorzaty, strzegącej pilnie najobszerniejszego w Europie zbioru dokumentów masońskich, jest pretekstem do opowiedzenia różnych historii. Między innymi o mężczyźnie, który swój pracoholizm wykorzystuje do rozwiązywania zagadek kryminalnych, o kobiecie, tropiącej wraz z nim przestępców i niezaspokojonej seksualnie, o układach rodzinnych, jak zawsze skomplikowanych i o obsesji Himmlera. A obsesje prowadzą zazwyczaj do zachowań kompulsywnych… /więcej/

Nie wierzcie iluzji

Powieść Alicji Makowskiej otwiera niewidzialne furtki. I wciąga w niesamowity świat iluzji, której z pewnością każdy chciałby być twórcą, ale nie każdy posiada taki talent. Talent dostępny tylko wybrańcom. Pozostali muszą żyć rzeczywistością. Z wyjątkiem tych, którzy wkroczą w uniwersum „Aremilu Iluzjonistów”.

Luv, Ellen i Yaxiel mają taki dar. Niedługo przekonają się jednak, że to ogromne brzemię, które każde z nich będzie musiało dźwigać w inny sposób. Zdadzą egzamin na iluzjonistę pierwszej klasy, kariera stanie dla nich otworem, ale… zawsze jest jakieś „ale”, po którym następuje zwrot akcji. Nie wszyscy wyjdą z pojedynku zwycięsko. Nie wszystko będzie już takie samo. A właściwie już nic. Ktoś straci honor, komuś zaginie przyjaciel… Ktoś umrze. /więcej/

Nasze kochane święta

Historia rodzinna w czterech wigilijnych aktach.

Nasze kochane święta
Historia rodzinna w czterech wigilijnych aktach

Iwona Poczopko
Wydawnictwo Książnica, 2017

Przewrotnie opowiedziana saga rodzinna, wpisana w historię ostatnich dziesięcioleci. Niepolityczna i pod prąd. Zaczyna się w dobie „bujnego Gierka”, a kończy w dzisiejszych trudnych czasach.

Przy wigilijnym stole Niuty i jej męża Edka jest jak w wielu innych rodzinach. Zbierające się grono raz się powiększa, raz maleje, w zależności od ślubów, narodzin dzieci i… rozwodów. Krewni i najbliżsi raz się kochają, a raz kłócą, stawiając czoła problemom i ciesząc się z sukcesów. Gdy spotykają się na święta, w ich rozmowy wkrada się polska rzeczywistość, rozpalając namiętności biesiadników.
Ponad wigilijnymi potrawami, podczas przeżuwania śledzi, uszek i ciast, odbywa się bój na argumenty i życiowe doświadczenie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, życie prywatne z polityką. Jest i śmiesznie, trochę strasznie i bardzo po naszemu. /więcej/

Wiedźmy Himmlera

Na dachu poznańskiego Okrąglaka zostaje znalezione ciało badaczki największego zbioru dokumentów masońskich w Europie. Archiwalia przechowywane w okolicach Poznania zostały zebrane na polecenie samego Heinricha Himmlera. Tymczasem stan zwłok zamordowanej sugeruje, że została… pochowana według zasad owianej tajemnicą starożytnej religii. Śledczy na czele z Rogerem Kalitą mającym za sobą traumatyczne przeżycia będą musieli wejść w świat tajnych organizacji, hermetycznych sekt i ukrytych obsesji esesmanów, ale największą zagadką okaże się sama ofiara.

Wiedźmy Himmlera
Katarzyna Marciszewska
Wydawnictwo Novae Res, 2017

Gdyby Dan Brown był Polakiem, z pewnością napisałby o tym największym, europejskim archiwum dokumentów masońskich. Tymczasem masonika sprzed wieków rozpaliły wyobraźnię Katarzyny Marciszewskiej, której dotychczasowe pomysły wykorzystywane w tekstach, jeden z recenzentów uznał za godne Fredericka Forsyth’a. /więcej/

Wszystkie psy mojego życia

Trzecia, najbardziej autobiograficzna książka angielskiej pisarki, która po długim czasie zapomnienia ma dzisiaj w świecie nowych czytelników i której twórczość analizują współcześni literaturoznawcy. Elisbeth von Arnim wspomina w książce swoje ukochane psy a także czas spędzony na pomorskiej wsi leżącej niedaleko Szczecina. To pierwsze polskie wydanie!

Wszystkie psy mojego życia
Elisabeth von Arnim
przekład: Elżbieta Bruska
Wydawnictwo Pomorze, 2017

Autorką przekładu jest Elżbieta Bruska – wieloletnia dziennikarka i publicystka „Kuriera Szczecińskiego”, popularyzatorka pisarstwa Elizabeth von Arnim, tłumaczka jej trzech książek: „Elizabeth i jej ogród” i „Samotne lato”.

Cmentarz w szczególe

Na początku października Michał Rembas, szczeciński dziennikarz, podróżnik, historyk i przewodnik, oddał do rąk czytelników swoją najnowszą publikację. Tym razem autor, zaprasza nas na spacer po Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Miejscu, z ponad 100–letnią historią. Cmentarz nazywany przez niektórych Ogrodem Umarłych, powstał na początku XX wieku. Wykonawcą projektu tej imponującej i drobiazgowo zaplanowanej nekropolii był ówczesny znakomity architekt, miejski radca budowlany Wilhelm Meyer – Schwartau. Pierwsze pochówki odbyły się zaledwie rok po rozpoczęciu prac, czyli w 1901 roku. Kilkaset gatunków drzew i krzewów, własna sieć wodociągową, 4 -hektarowe ogrody ze szklarniami i własne szkółki drzew. Wszystko przemyślane i dopracowane w każdym calu. Tak było przed wojną… /więcej/

Znak za pytaniem

Najnowszy, szósty tom poezji Konrada Wojtyły, szczecińskiego poety i dziennikarza Radia Szczecin, ukazał się w cenionej serii Biblioteki Poezji Współczesnej, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu.

Znak za pytaniem
Konrad Wojtyła
Autor okładki i koncepcji graficznej: Piotr Zdanowicz
Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, 2017

Wbrew temu, co mówi tytuł, i co chciałaby, wraz z tytułem, narzucić nam muzyka językowych przetasowań, Konrad Wojtyła nie stawia znaków za, ale przed pytaniem. Na tym, oprócz innych cnót, polega siła tych intrygujących wierszy. Najczęściej to znaki, które łatwo przeoczyć: jakieś nie, jakieś nic. Zaprzeczenia i nicości, zniknięcia i nieobecności, ale też przesunięcia, przewrotki i przesłowienia, obowiązkowo w liczbie mnogiej, nieraz kończące się na że, po których pojawić się może, już poza wersem i jakby do nich w kontrze, pytanie, ostatni ze znaków tej poezji. Znaczyć ciszę za pytaniem każdy z nas będzie musiał już na własny rachunek. /Jerzy Jarniewicz/ /więcej/

Strona 5 z 35« Pierwsza...34567...102030...Ostatnia »