SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Co na kolację?”

Świat przedstawiony w „Co na kolację” James’a Schuyler’a to świat amerykańskiej klasy średniej, mieszkającej na – bliżej nieokreślonej – prowincji. Bohaterowie powieści oraz ich losy są w pewien sposób typowe. Nie zaskakuje nas wcale, że Lottie Taylor jest alkoholiczką, a jej mąż zdradza ją, z dobrze im znaną wdówką, Mag Carpenter. Nie dziwi również, że synowie poprawnych Delehantey’ów, eksperymentują, kiedy tylko uda im się zniknąć z zasięgu wzroku surowego ojca. Świat ten, mimo różnic kulturowych, mimo oddalenia czasowego i geograficznego, jest dość dobrze nam znany.

Rolę nadrzędną w powieści Schuyler’a stanowią dialogi. To one konstruują ów świat przedstawiony. Brak rozbudowanych opisów czy to sytuacji, czy postaci sprawia, że czujemy się świadkami niekończących się rozmów – mniej lub bardziej oficjalnych. To właśnie dzięki nim czerpiemy wiedzę o bohaterach, o ich fizjonomii, cechach charakteru czy czynach, których dokonują. O Mag Carpenter dowiadujemy się (z ust Lottie), że jest trzpiotką: Potrafi działać na nerwy. To jej szczebiotanie. Człowiek nie zastanawia się, co ona tak naprawdę myśli, ale czy w ogóle myśli. Z kolei rozmowa Delehantey’ów po wizycie u Taylor’ów zdradza, że problem alkoholowy Lottie jest widoczny gołym okiem: Skąd u niektórych przekonanie, że wódki nie można poczuć? – mówi Bryan Delehantey, dodając – Doleciał do ciebie jej chuch? – na co jego żona odpowiada: Popija ukradkiem. Zatem alkoholizm Lottie nie jest dla nikogo tajemnicą. Tajemnicą nie będzie też przyszły romans Norrisa Taylor’a z rozszczebiotaną wdową, Mag. Po powrocie z odwyku Lottie powie do męża: Wiedziała o tym nawet kasjerka.

Wydaje się, że wszystkie postępki głównych bohaterów świadczące o ich ułomności, słabości charakteru, które mogą rodzić społeczne potępienie, w świecie Delehantey’ów i Taylor’ów traktowane są z przymrużeniem oka. Bo przecież Norris Taylor nie ponosi żadnych konsekwencji swego skoku w bok, a wręcz wydaje się, że jego postępowanie mieści się w jakiś drobnomieszczańskich normach. Z kolei alkoholizm jego żony oczywiście jest problemem, ale oboje – Norris i Lottie – mówią o tym lekko, nałóg nie wywołuje żadnego napięcia między nimi. I nawet bunt dorastających synów Delehantey’ów zdaje się być kontrolowany.

Ważkie tematy ujęte są w sposób lekki i ironiczny, a przedstawione postawy nie są piętnowane, ale z pewną dozą współczucia akceptowane. Cytowany na okładce książki Co na kolację John Ashbery znakomicie ujmuje istotę powieści: (…) smutna i wesoła zarazem: ma w sobie coś z Pani BovaryGotowych na wszystko.

James Schuyler, Co na kolację? Wydawnictwo W.A.B, 2012

Estera Zoc- Firlik

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>