Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Czy jestem moim ciałem, czy moje ciało jest mną ?

Rodzimy się razem, żyjemy, używamy, cierpimy i odchodzimy razem z nim. Posługujemy się nim mniej lub bardziej sprawnie. Pozwala na odbieranie milionów bodźców, ale potrafi być także więzieniem z którego nie ma ucieczki. Nie zawsze spełnia nasze oczekiwania, przeważnie mamy do niego pretensje o nie taką formę jaką sobie wymarzyliśmy – nie mamy jednak wyboru – ono jest jedno, jedyne i tylko nasze : ciało.

Książka dwóch autorek : psychoterapeuty i psychologa, dotykająca zagadnienia relacji umysł – ciało, oraz fenomenu tzw. wcielenia, czyli stworzenia jedności świadomości i ciała. Autorki przedstawiają pojęcie „ja cielesnego” będącego jednością ciała i umysłu, bez której nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie psychiczne i fizyczne.

Historię wcielenia umysłu rozpoczynamy od narodzin. Autorki opisują pierwsze doświadczenia noworodka, od razu związane z doświadczeniami cielesnymi, ale także podkreślają rolę rodziców, a zwłaszcza matki w pierwszych tygodniach życia dziecka.
Sposób karmienia i reakcja opiekunów na potrzeby małego człowieka od początku rzutuje na dalszy jego stosunek do wyrażania swoich potrzeb i zaznaczania swojej odrębności. Najtrudniejszym okresem dla wykształcania jedności umysłu i ciała, jest okres dojrzewania. Związane z nim zmiany w wyglądzie i fizjologii wywołują poczucie niepewności. Co do kształtu ciała, które przy braku wsparcia ze strony rodziców, łatwo mogą stać się poważnymi zaburzeniami psychicznymi.

Autorki podają liczne przykłady późniejszych zaburzeń mających źródło w okresie niemowlęctwa lub w okresie dojrzewania. To co wydaje się fanaberią związaną z nadmiernym przywiązywaniem wagi do wyglądu, w rzeczywistości może być poważnym problemem, grożącym w skrajnych wypadkach samobójstwem. Brak jedności między ciałem a umysłem skutkuje nie tylko problemami psychicznymi, ale także zaburzonym odczuwaniem bodźców fizycznych (bólu czy głodu ). Osoby z zaburzonym „ja cielesnym” niejednokrotnie negują współistnienie siebie i ciała, traktując ciało jako zbędny przedmiot, który należy zniszczyć.

Bardzo ważnym problemem na jaki zwracają uwagę autorki, jest wpływ mass mediów na wzorce kobiet i mężczyzn powielane i przemycane już najmłodszym dzieciom pod postaciami reklam czy zabawek. Ciało odczłowieczone i sprowadzone do wyglądu, z zupełnym pominięciem uczuć, wiedzy czy umiejętności, stwarza poważny problem zarówno dla rodziców nastoletnich dzieci jak i dorosłych osób, nieustannie bombardowanych niedościgłymi wzorcami.

Na zakończenie tej niełatwej, ale ważnej książki autorki podają sposób jak we własnym zakresie sprawdzić swoją tożsamość z własnym ciałem. Czy potrafimy się z nim porozumieć? Czy jest częścią nas, czy jest podmiotem ocenianym przez innych?
Myślę, że problemy z jednością cielesną będą narastały w związku z coraz większym wpływem mediów – zwłaszcza internetu – na młodych ludzi. Polecam przeczytanie tej książki i uświadomienie sobie, że każde nasze słowo utwierdzające najbliższe nam osoby – dzieci, rodziców, przyjaciół – w wartości jaką sobą reprezentują,  pomogą obronić się przed wszechobecnym przymusem – bycia młodym i pięknym.

Ewa Buszac – Piątkowska

Beata Mirucka, Olga Sakson-Obada,„Ja cielesne. Od normy do zaburzeń”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2012

 

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>