Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Czytam z dzieckiem – wyniki

Bardzo dziękujemy wszystkim za odpowiedzi nadesłane na nasz konkurs. Cieszy nas fakt, że czytają z dziećmi zarówno mamy jak i ojcowie! Dlatego nagradzamy aż trzech z nich! Gratulujemy!

Jedną z lepszych książek, którą ostatnio przeczytałem wspólnie z dzieckiem jest książka Davida McKee “Elmer. Wielka księga przygód” wyd. Papilon. Od dłuższego czasu u nas w domu wieczorne czytanie jest już wręcz rutyną i tradycją. Sporo już książek przeszło przez nasze ręce, ale ostatnio padło na Elmera. Ten słoń w kolorową kratkę potrafi zaciekawić małego człowieka, ale również i mnie “starego” 30-letniego chłopa :))) Wieczorna lektura z dzieckiem musi być lekka, łatwa i przyjemna. Takie właśnie są 4 nowe przygody opisane w wielkiej księdze przygód. Wydaje mi się, że nie bez powodu jest to światowy bestseller i Elmer jest ulubieńcem przedszkolaków na całym globie. Także z czystym sumieniem polecamy tę pozycje innym, bo oprócz przyjemności czytania i ciekawych ilustracji dziecko odkrywa wiele dodatkowych wartości i uczy się np. tolerancji, otwartości na świat i poczucia własnej wartości, a to bez wątpienia ważne.

Radek M.  (nagroda – książka K. Majgier”Ula i urwisy. Nowi sąsiedzi”)


Jedną z lepszych książek, którą ostatnio przeczytałem/am wspólnie z dzieckiem jest….. pozycja Marcina Szczygielskiego “Za niebieskimi drzwiami”.
Mój niespełna 11 latek zarywał noce <a nigdy wcześniej mu się to nie zdarzało !!! > nie mogąc się oderwać od przygód chłopca, który odkrył niezwykłą metodę wejścia do świata znajdującego się za niebieskimi drzwiami w jego pokoju w starym nadmorskim pensjonacie. Książka nieco magiczna <za drzwiami mamy do czynienia z genetycznie wytworzonym światem przyszłości>, ale jednocześnie osadzona we współczesnych realiach, więc łatwo przemawia do wymagających literacko dorastających chłopców :)
Dla mnie jako mamy – ważny był wątek relacji chłopca z jego mamą. Pełen ciepła i wzajemnej troski – to są właśnie wartości, które chcę przekazać mojemu Synowi.

Joanna M. (nagroda – książka Z. Staneckiej “Księga Ludensona”)


Jedną z lepszych książek, którą ostatnio przeczytałam wspólnie z dzieckiem, to “Przygody Pippi” wydawnictwa Nasza Księgarnia, która zawiera wszystkie trzy tomy przygód Pippi (“Pippi Pończoszanka”, “Pippi wchodzi na pokład” oraz “Pippi na południowym Pacyfiku”). Wspaniała książka o najsilniejszej dziewczynce świata nieustannie bawiła nie tylko moją córkę, ale również mnie. Dla mnie była to wspaniała podróż do czasów dzieciństwa, kiedy sama zaczytywałam się w przygodach Pippi, natomiast dla mojej czterolatki sympatyczny rudzielec stał się inspiracją do nowych zabaw. Moja córka staje się poszukiwaczem rzeczy, szuka spunka, rozwija swoją wyobraźnię wymyślając nowe historie (często podobne do tych opowiadanych przez Pippi). Ale Pippi jest nie tylko zabawową, ale także bardzo wrażliwą dziewczynką – nie godzi się na krzywdę dzieci i zwierząt i kiedy trzeba “przemawia do rozumu” wszelkim łobuzom, których spotyka na swojej drodze. Ta wrażliwość jest nie od dziś bardzo bliska mojemu dziecku, cieszę się więc, że znalazłyśmy dla niej poparcie w postaci Pippi, która niewątpliwie może być autorytetem dla dzieci. I mam nadzieję, że choć Pippi ma już 69 lat, to nadal jest uwielbiana przez nowe pokolenia dzieci.

Marta Krawczuk (i Olga)  (nagroda – książka K. Majgier”Ula i urwisy. Nowi sąsiedzi”)


Jedną z lepszych książek, jakie ostatnio przeczytałem wspólnie z dzieckiem, jest książka pt. “Dzieciaki świata” Martyny Wojciechowskiej. Podróżniczka zabiera nas w najdalsze, egzotyczne zakątki świata, opisując językiem przystępnym dla dzieci różnice kulturowe i obyczajowe. Książka staje się przez to niezwykłą przygodą, którą przeżywamy z naszymi dziećmi nie wychodząc z domu. Daje to pretekst do długich i ciekawych rozmów z dziećmi na temat ludzkich losów i odmienności.

Tomasz Filipowski (nagroda – książka L. Talki “Pitu i Kudłata w opałach”)


Jedną z lepszych książek, którą ostatnio przeczytałem wspólnie z dzieckiem jest… książka (o dziwo!) kupiona w Ikei “Jeżyk wyrusza w świat”, która napisał Ulf Stark, a zilustrowała Ann-Cathrine Sigrid Stahlberg :) Proszę mi się nie dziwić, że książka nie jest z księgarni tylko ze sklepu meblowego, ale jak widzę tego autora to kupuje w ciemno, bo wiem, ze warto. I tak to czytamy o jeżyku i uczymy się razem z nim i to całkiem sporo się uczymy. Dla przykładu, dowiadujemy się, że jeże lubią przekąsić robaka i że sowy polują na myszy. Naprawdę dużo więcej rzeczy wiemy, ale nie będziemy zdradzać całej treści książki, bo to zabrałoby całą radość przeczytania tej książki osobom, które jeszcze nie miały okazji po nią sięgnąć. Uwielbiamy wraz z córką czytać takie ciepłe pełne przygód opowieści, a że po przeczytaniu tej książki nasza wiedza i horyzonty się poszerzają, to tylko sama dodatkowa przyjemność przed którą się nie bronimy:)

Tomasz J. (nagroda – książka M. Ende “Momo”)

Za egzemplarze konkursowe dziękujemy Wydawnictwom: Nasza Księgarnia, WILGA oraz ZNAK.

 

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>