Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Dopóki nie wyschnie źródło

niebkoBrygida Helbig, autorka „Niebka”, ma już za sobą kilka doświadczeń pisarskich. Za książkę „Enerdowce i inne ludzie” była nawet nominowana do nagrody Nike. Nie jest więc debiutantką – dla nas o tyle bliską, że urodzoną w Szczecinie. Tu też skupiają się losy bohaterów przez nią opisywanych. W Szczecinie dobiega kresu żywot dziadków Marzeny – głównej bohaterki „Niebka”. Także ojca – Waldka, przed drugą wojną światową używającego imienia Willi. Jego matka to z kolei Christine. Oboje urodzeni na terenach dawnej Galicji, wywodzą się z niemieckich przodków, przybyłych niegdyś na tereny południowo – wschodniej Polski – to dziś, bo ziemie te należały niegdyś także do Ukrainy. Willi czuje się Niemcem, choć zastanawia się, co to tak naprawdę oznacza. Może to, że choć dawno przybrał polskie imię Waldek, to w duchu kibicuje piłkarzom niemieckim podczas ligowych rozgrywek. Jego matka – Christine – Krystyna wierna jest do końca swojej protestanckiej religii. Zawsze, także w Szczecinie, znajdzie miejsce wspólnych z innymi wiernymi modłów.

Czym jest „Niebko”? To jakby zbiór opowieści z lat dziecinnych Marzeny, ale nie tylko. Bohaterka snuje opowieści swoich rodziców, sięga do ich dzieciństwa, przypomina magiczne zapachy, potrawy, rodzinne anegdoty, w których nie brakuje irracjonalnego strachu przed nieznanym, ale także poczucia bezpieczeństwa przy wymagających z reguły rodzicach i dziadkach. Marzena otacza swoich protoplastów dużą dozą czułości i miłości. Nawet kary, które dotykają jej ojca w dzieciństwie, wydają się w pełni zasłużone. Waldek nie ma do swoich rodziców o nie pretensji, odwrotnie, to domowy rygor zrobił z niego człowieka. Tak uważa Willi – Waldek. I rzeczywiście, pokonuje kolejne etapy swojego dorosłego i bardzo ambitnego zawodowego życia. Tego samego wymaga od córki Marzeny, która miała się urodzić chłopcem.

Powieść Brygidy Helbig trzeba czytać uważnie. Można bowiem pogubić się w chronologii zdarzeń, które autorka miesza jak w tyglu, jak w dziecinnej zabawie w „niebko”. Imiona polskie wymieniają się z niemieckimi, sporo jest też osób, bo też liczna to rodzina z obu stron. Wywózki do Kazachstanu, po wojnie – na ziemie odzyskane – losy każdego z rodziny Marzeny, spisane są skrupulatnie, tworzą barwną i bardzo ciekawą mozaikę. Każdy z nas powinien spisać dzieje swojej rodziny, jak Helbig, która – ustami swojej bohaterki, ubolewa, iż nie spisała wszystkiego, dopóki jeszcze żyli przodkowie. Rozmawiajmy więc i słuchajmy ich, póki czas.

Brygida Helbig mieszka w Berlinie. Jej bohaterka Marzena – od kilkudziesięciu lat w Londynie. Czytając „Niebko” ma się wrażenie, że autorka opisuje dzieje swojej rodziny. Jak by nie było, warto sięgnąć po jej książkę i wczytać się w ciepłe, często zabawne, wspomnienia o losach Krystyny – Christine i jej bliskich.

Ewa Koszur

Brygida Helbig – Niebko, Wydawnictwo WAB, Wydanie I, Warszawa 2013

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>