Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Duch miasta

Co widziały te zielone oczy? Skąd jest ten kot? W jakie sekrety i kłamstwa jest wtajemniczony, jakie widział niegodziwe czyny ludzi przekonanych, że nie mają żadnych świadków.

Szkatułkowa kompozycja tej opowieści to historie opowiadane przez kolejnych głównych bohaterów, pojawiających się następnie jako postaci drugo i trzecioplanowe w kolejnych nowelach, tak różnych od siebie w formie i strukturze. Historie połączone razem niczym puzzle dopowiadają i ukazują pełne abstrakcji oblicze Tokio. Miasto niezwykle opresyjne, które niczym żywy organizm – bezosobowa, samolubna ludzka istota – połączona z nią symbiotycznie współistnieje tylko dzięki jednostce. Każda opisana postać jest w pewien sposób od niego zależna, zniewolona, samotna, przygnieciona codziennym niekończącym się obowiązkiem służenia miastu, a wchłonięta w jego trzewia staje się bezwolna, zagubiona i opuszczona.

A Tokio nie lubi samowoli i niesubordynacji, naruszania z góry ustalonego ładu. Miasto, które nigdy się nie zatrzymuje pędzi na oślep przed siebie. Mrowisko z 30 milionowym tłumem przemęczonych szarych mrówek zamkniętych we własnych prywatnych celach więziennych. Przyciąga i odpycha, oczarowuje i tłamsi.

Tytułowy kot/ kotka to tajemnicza towarzyszka i czujny obserwator, nieuchwytna metafora wolności i niezależności błądzący po ulicach metropolii. Ciekawska, tajemnicza szylkretowa przewodniczka, duch miasta łączący pozornie obcych ludzi, wydarzenia i wspólne doświadczenia. Kot, który jak Maneki- neko może przynieść szczęście lub pecha niczym przybierający ludzką postać Bakaneko, kot – duch o nadprzyrodzonych zdolnościach.

Debiutancka powieść „Kot w Tokio” Nicka Bradley’a zachwyca. Sekretem jest między innymi połączenie zaskakująco różnych, czasem bardzo odmiennych gatunków połączonych subtelną pajęczą nicią, począwszy od opowieści obyczajowej, poprzez detektywistyczną, kryminalną, przez s-fi i komiks. Błądzimy po miejskich zakamarkach i tokijskich ulicach: podróżujemy pękającym w szwach metrem będąc świadkiem zjawiska chican. Krążymy taksówką po zakorkowanych ulicach, między jednym a drugim barem karaoke, świętując z mieszkańcami zajadamy się okonomiyaki, obserwując co rusz przygotowania do olimpiady. Wraz z bohaterami wypatrujemy cienia nadziei, akceptacji, zrozumienia, kogoś bliskiego. Doświadczamy rozczarowań, melancholii, przygniatają nas nasze własne słabości, życiowe błędy i uporczywy smutek. Powieść skłania czytelnika do refleksji i nie pozostawia obojętnym. „Kot w Tokio” to powieść przede wszystkim o dojmującej samotności ginącej w gąszczu wielkiego miasta, z którą wielu z nas chwilami się utożsamia. Polecam lekturę.

Ewa Ciereszko,

Nick Bradley, Kot w Tokio, przekład: Maria Makuch, Wydawnictwo Znak, 2022, liczba stron: 330

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>