Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Europejka

Czym jest normalność? W obecnych czasach ekscentrycznością. Dowodem na to jest Manuela Gretkowska. W swoim codzienniku, wydanym pt „Europejka” zapisuje ona swoje przemyślenia.
Jest „dyżurną” polską skandalistką. Ekscentrykiem. A jak jest naprawdę? Czy różni się od ludzi, którzy nie chcą żyć pod linijkę? Otóż drodzy państwo – niczym. Gdy czytam jej matczyne przemyślenia, to jakbym słyszała siebie. No owszem – nie jestem zapraszana na święto pisarzy na G, ale mnie też ludzie zaskakują. Każdego dnia, w każdej godzinie.
Ja też czuję się przytłoczona betonowymi ścianami mojego własnego mieszkania, też z zachwytem patrzę na ten cud natury, jakim jest moje dziecko – z tym swoim charakterem i osobowością.
Styl pisania pani Manueli jest dość nierówny – w końcu to codziennik. Raz zachwyca nas bajkowymi budowlami ze słów, a raz język osiąga pułap zrozumiały nawet w najbardziej niedouczonych dzielnicach miasta, może zbyt oczywiste jest epatowanie wulgaryzmami, które pani Manuela wypowiada z lubością małego dziecka. Tak jak dziecko używa słowa, czekając jaką przyniesie reakcję społeczeństwa.
Aaaa… no i drobiazg – jestem zatwardziałą patriotką, nie podoba mi się idealizowanie zachodu, i stwierdzenia „a bo to Polska”, „a bo to polskie”. To takie moje małe skrzywienie. Wierzę, ze panu Piotrowi świetnie żyło się w Szwecji. Jednak zdecydował się wrócić do Polski – to może czas tej Polsce dać szansę?
„Europejkę”czyta się wyjątkowo przyjemnie. Strona mknie za stroną, aż miło. Dawno tez nie zdarzyło mi się śmiać podczas czytania.

Małgosia Maćkowiak

Manuela Gretkowska, Europejka, Wydawnictwo W.A.B., 2007

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>