Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Ile warte są ideały?

Kto_sieje_wiatrWszyscy wiemy, że na decyzje polityczne i gospodarcze bardzo często wpływ mają nie interesy obywateli, państwa czy środowiska, ale przede wszystkim, interesy mniejszych lub większych grup biznesmenów i przedsiębiorstw. Ich wpływy są tym większe, im więcej koneksji łączy ich biznes z polityką – nie tylko „wielką”, a również lokalną. Szczególnie kontrowersyjną etycznie sprawą w tego typu działaniach są kwestie dotyczące zdrowia i środowiska naturalnego.

W dużej firmie, zajmującej się budową elektrowni wiatrowych, WindPro, znaleziono ciało nocnego stróża. Na miejsce przybywają doświadczeni policjanci Oliver von Bodenstein i Pia Kirchoff. Sprawa wydaje się dość prosta – zmarły Rolf Grossmann nadużywał alkoholu i wszystko wskazuje na to, że upił się i spadł ze schodów. Jednak podejrzenia policjantów wzbudzają ślady reanimacji na ciele Rolfa. Skoro nocą w firmie nie było nikogo poza stróżem, to kto próbował ratować mu życie?

Firma WindPro wzbudza wśród mieszkańców miasteczka wiele kontrowersji. Właśnie rozpoczęła w okolicy budowę elektrowni wiatrowej. Wizja wielkich wiatraków psujących krajobraz budzi niechęć i powoduje protesty. Do tego na jaw wychodzi informacja, że lokalizacja budowy jest bardzo nietrafiona, ponieważ wiatry tu wiejące są zbyt słabe. Droga dojazdowa do miejsca, w którym mają stanąć wiatraki prowadzi przez działkę jednego z działaczy ekologicznych. Firma jest w stanie wiele za nią zapłacić. Czy każdy ma swoją cenę? I czy trzy miliony euro to kwota, za którą warto zabić?

„Kto sieje wiatr” to kolejna część cyklu o Pii i Bodensteinie. Nie czytałam poprzednich części, jednak zupełnie nie utrudniało mi to lektury. Autorka sprawnie wprowadza czytelnika w wątki z poprzednich tomów i skutecznie zachęca do zawartych w nich opowieści. Akcja powieści toczy się wartko. Wątków w prowadzonym przez policjantów śledztwie jest wiele, zapętlają się i uzupełniają. Autorka nie gubi się w nich i rozwija je bardzo sprawnie. Fabuła jest spójna i logiczna. Całość podzielona jest na rozdziały – kolejne dni śledztwa. Każdy z rozdziałów podzielony jest na krótkie podrozdziały, w których historię poznajemy z perspektywy poszczególnych jej uczestników. Uzupełnieniem opowieści są retrospekcje – początkowo wydają się nieco chaotyczne, jednak szybko zaczynają się one wplatać w opowieść główną. Bohaterowie są krwiści i sprawnie nakreśleni. Wprawdzie Bodenstein jest nieco mdławy, ale taka już jego natura.

Muszę przyznać, że trudno było mi się oderwać od lektury tej powieści. To bardzo dobry, trzymający w napięciu kryminał, przy którym można zarwać noc. Bardzo chętnie przeczytam pozostałe części tej serii. Gorąco polecam „Kto sieje wiatr”.

Małgosia Maćkowiak

Nele Neuhaus, Kto sieje wiatr, Media Rodzina, 2014, s. 558

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>