SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Jak rewolucja zjada swoje dzieci, czyli nigdy nie wierz politykom

kazdy zostałMłodzi ludzie są żądni ideałów i biało-czarnego świata. Nie uznają skali szarości i chcą kontestować to co osiągnęły poprzednie pokolenia. Ich ślepa i naiwna wiara była wielokrotnie w historii ludzkości wystawiona na ciężka próbę. Jedną z takich konfrontacji przedstawia Piotr Nesterowicz w swojej książce „Każdy został człowiekiem”, gdzie opisuje losy ludzi, których młodość przypadła na lata 50-te i 60-te XX w. i zderzenie z prawdziwym życiem bez okładki ideologii i magmy nowomowy.

Historię rozpoczyna granicząca z obłędem chęć nobilitowania dzieci wiejskich i z rodzin robotniczych, która skutecznie uniemożliwiała ukończenie ścieżki edukacyjnej uczniom rzeczywiście pracowitym i zdolnym. Przeszkodą w dostaniu się na wymarzone studia mógł stać się źle wypełniony formularz rodzinny czy głośno wypowiedziana uwaga o bezsensowności ideologicznych zebrań.

Przykład bardzo młodych, nierzadko 18-letnich nauczycieli, bez żadnego doświadczenia i wsparcia, zmuszonych do samodzielnego prowadzenia kilku klasowych szkół najlepiej przedstawia bezsens oderwania od tradycji i wieloletniego doświadczenia zawodowego. Jak przyznaje Regina – jedna z bohaterek – w szkole nikt nie uczył postępowania z biedą i problemami wychowawczymi, za to lekcje pełne były wzniosłych haseł, które okazały się zwykłym pustosłowiem.

Wkrótce okazuje się, że wpojone zasady nie są już zgodne z obecną linią polityczną. System gładko zmienił kierunek, ale zamieszanie w głowach ślepo wierzących w ideały ludzi był nieodwracalny. Pogarda dla przeszłości charakterystyczna dla ustrojów totalitarnych tworzących „nowy ład” zakładająca unicestwienie wszystkiego co „stare” bez sentymentów zmieniła kierunek nie pozostawiając wyboru obywatelom. Ideologia gdzie jednostka miała być tylko trybikiem w maszynie – nie uwzględniała potrzeb, pragnień czy możliwości. Wszyscy mieli być równi, „nowy człowiek” ma się wpisywać w ryzy idei za wszelką cenę.

Piotr Nesterowicz w posłowiu wyjaśnia, że „Każdy został człowiekiem” oparł o pamiętniki młodych ludzi pochodzenia wiejskiego zebrane i wydane w latach 60-tych XX w. Mimo iż jak sam przyznaje opierając się na faktach powiązał losy bohaterów, którzy nigdy w rzeczywistości się nie spotkali, zachował w pełni klimat pierwszych lat powojennych, oddał emocje jakie towarzyszyły młodym ludziom rozpoczynającym samodzielne życie. Całość daleka jest jednak od jakichkolwiek ocen czy osądów, a autor pozostawia czytelnika sam na sam z bohaterami, ich decyzjami i postępowaniem. I właśnie brak autorskiego komentarza tym bardzie uwypukla uniwersalność przesłania. Łatwość z jaką uwodzi – nie tylko młodych ludzi – ideologia dyskryminująca słabszych, obcych, innych, przeraża i przestrzega. Przeraża konsekwencjami ślepej wiary w „nowe” niosącej nienawiść do tego co „stare”, ideologią nie zwracającą uwagi na więzy rodzinne, ani na zwykłą ludzką przyzwoitość. A przestrzega przed tym co niosą obecne czasy. Przed łatwością oceny i lekkością osądu. Przed utratą perspektywy, która ukazuje człowieka w człowieku.

Ewa Buszac-Piątkowska

Piotr Nesterowicz. Każdy został człowiekiem. Wydawnictwo Czarne 2016

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>