Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Klamra czasu

Klamra czasu” Zbigniewa Jahnza, to wybór wierszy z wieloletniej twórczości poety-żołnierza, mającego za sobą już swój staż poetycki, swoje osiągnięcia twórcze uhonorowane nagrodami w konkursach, publikacjami wierszy w antologiach i almanachach poetyckich. Przynależność do grupy literackiej „In Aeternum” nie pozostała bez znaczenia w tej drodze do tomu, który jest debiutem wydawniczym Poety.

Klamra czasu
Zbigniew Jahnz
ZLP oddział w Szczecinie
seria: Akcent, 2012

Właśnie akcent czasu jest dobitny. To on dominuje, wywołuje przestrzeń i wydarzenia, a w nich samotnego, chociaż z towarzyszami broni wokół, żołnierza, zmagającego się z okrutną i nie do końca zrozumiałą rzeczywistością wojny, walki, zabijania, umierania… Okruchy myśli czy filozoficzne przemyślenia są udziałem – stojącego na czujce żołnierza, zwiadowcy przemykającego ukradkiem, nieznanego rannego śmiertelnie w bitwie, pochylonego nad nim sanitariusza, jedynego świadka śmierci… lub wybawiciela od niej… Tak akcentuje sylwetki bohaterów lirycznych, kreśląc z rozmachem artysty plastyczną poetycką opowieść o służbie żołnierskiej i życiu.

Poetyka wierszy Zbigniewa Jahnza, artysty plastyka, fotografika, jest esencją żołnierskiej egzystencji, jakże obcej i niezrozumiałej dla przeciętnego cywila, który zna tylko piękny mundur i piosenki „jak to na wojence ładnie”. Hermetyczna przestrzeń wojska nie jest wypełniona kolorowymi ołowianymi żołnierzykami, którymi można manipulować, tworząc strategie działań wojennych. Rzeczywistość, to nadal ginący bezimienni żołnierze i bezpieczni w sztabach „bogowie wojny”. Taka jest prawda. Może znają jej gorzki smak żony wojskowych, szczególnie te , do których kierowane są słowa wiersza pisanego z dalekiego poligonu albo z jeszcze odleglejszej misji w Iraku czy w Afganistanie. To one dostają czasem cząstki tej tęsknoty czy lęku, skrywanych głęboko przed innymi.

Zbigniew Jahnz z właściwą artystom umiejętnością tworzy klimat dla zbudowania surowego nastroju, w którym odsłania najskrytsze myśli mężczyzny, kłębiące się w umyśle podczas bezsennych nocy w nieznanej przestrzeni i w nieprzyjaznym czasie, gdzie czai się nie tylko wróg, strach przed nieznanym, ale i śmierć… a z nią pełna świadomość kończącej się w jednej sekundzie egzystencji. Powstają w imaginacji podmiotu lirycznego obrazy jak fatamorgany, dominuje kruchość chwili, w której realna jest tylko chłodna lufa karabinu. Albo czas kuli uświadamiającej mężczyźnie ,że jest tylko „dzieckiem w mundurze. Nie ma dla niego miejsca w świecie wojny”. Udziałem żołnierza w Klamrze czasu jest zmaganie się z Bogiem, który „śpi w workach pisaku”, z bogami wojny, którzy przenicowują znaczenia honoru i ojczyzny, ze strachem i słabością, z tęsknotą za miłością i ukochaną kobietą, często jedyną nadzieją na przetrwanie w nieprzyjaznej pustynnej przestrzeni, na której „piasku daremnie szuka się czterolistnej koniczyny” . Jest też zmaganie ze samym sobą, zaglądanie do swego wnętrza, analizowanie wartości i … przewartościowania moralne… wynik tych przemyśleń. Powiększające szkło wiersza pozwala Poecie odkryć właściwe akcenty oglądanego czasu i przestrzeni, które, przenikając się wzajemnie, stworzyły klamrę dla życia zapisanego słowem…

ze wstępu Róży Czerniawskiej – Karcz

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>