SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Komety polskiej piosenki

Piosenkarki_PRL.uMarta Marska, Maria Koterbska, Regina Bielska, Natasza Zylska, Ludmiła Jakubczak, czy Hanna Rek. Kto z nas zna i pamięta te nazwiska? Kojarzy z twarzami gwiazd estrady lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych? Kurczy się grono wielbicieli komet polskiej piosenki choć ich utwory, zdarza się, czasami jeszcze można usłyszeć. Pamiętamy wszak takie słowa „Czas nie ostudzi ludzkich serc, gdy mocna miłość płonie, Całuję pierwszy siwy włos, co zalśnił na twej skroni” , czy też „Nie oczekuję dziś nikogo I nic nie zmienią przyszłe dni(…). Prawda, że gdzieś obiły się nam o uszy? Ale takie są nieubłagane prawa czasu – w przeszłość odchodzi szeroko pojmowana kultura PRL-u, bledną nazwiska onegdaj znane całej Polsce, milknie muzyka.

Nowa książka Emilii Padoł kolejny raz (po Damach PRL-u i Dżentelmenach PRL-u) usiłuje ocalić od zapomnienia ludzi i zdarzenia, którymi fascynowali się Polacy (ale nie tylko oni, bo niektóre gwiazdy znane były także poza granicami PRL-u i odnosiły tam spore sukcesy np. Hanna Rek wraz z zespołem Bogusława Wyrobka). I chwała Pani Emilii za to, że poświęca znów swój czas, by w sposób interesujący opisać dawnych herosów estrady. Ta książka jest interesująca także z punktu widzenia socjologa kultury. Inaczej się wtedy żyło, inną skalą odmierzany był sukces np. liczbą tournee po ZSRR i NRD. Sławę osiągało się w Polsce ale prawdziwe pieniądze zarabiało podczas zagranicznych wojaży. Żyło się mniej stresująco, bo i konkurencja nie była tak liczna. Dziś celebryci spać spokojnie nie mogą, bo na każdym kroku wyrasta młoda, utalentowana i bezlitosna konkurencja. Czas rozbłysku komet na niebie skurczył się, bywa, do kilku chwil. Wtedy popularność trwała latami. Podtrzymywały je audycje w radiu np. Melodie świata czy Podwieczorek przy mikrofonie, a występy podczas tras koncertowych szczelnie zapełniały fanami kluby, świetlice, remizy czy sale kin.

Nie wszystkie heroiny opisywane przez Emilię Padoł jeszcze żyją. Zbyt wcześnie odeszła Ludmiła Jakubczak – kolorowa, oryginalna piosenkarka. Wróżono jej wielką, międzynarodową karierę, ale przekreślił ją wypadek samochodowy. Nie żyją też Marta Marska i Natasza Zylska. Pani Marta odeszła w wielkiej biedzie, choć do końca trzymała fason. Nieszczęśliwy los dotknął też Hannę Rek – jej syn, utalentowany muzyk, zmarł nagle z powodu tętniaka mózgu. Tylko Marii Koterbskiej dopisuje wciąż szczęście – 92-letnia pani wciąż cieszy się sławą w Bielsku-Białej, gdzie mieszka. Wciąż u boku tego samego, kochającego, męża. Cieszy się życiem nucąc „Augustowskie noce…”,a jej biografię spisał syn, z którego jest dumna. Ale nie do wszystkich uśmiecha się w życiu los. Nie wszyscy są wybrańcami bogów. Nawet jeśli przez chwilę tak myśleli.

EKa

Emilia Padoł – Piosenkarki PRL-u. Spotkanie I. Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Warszawa 2016

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>