16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Komiks milicyjny – reaktywacja

zonadyplomatyokladka-01“Żona dyplomaty” i “Strzały na Służewcu” to dwa pierwsze zeszyty z nowej, milicyjno-kryminalnej serii “Kot” wydawnictwa Widnokrąg. Każdy z zeszytów składa się z 32 plansz. Autorem scenariusza jest Michał Rzecznik, a rysunków – Leszek Wicherek. Seria adresowana jest do młodzieży i dorosłych. Twórcom marzy się wydanie 12 zeszytów.

Seria z “Kotem” (czy skojarzenie ze słynną serią z “Jamnikiem”, w której wydawane były PRL-owskie kryminały nie wydaje się oczywiste?) została zainspirowana (nie)sławnymi komiksami o komisarzu Żbiku. Rzecznikowi zamarzyło się stworzenie podobnej serii, ale skierowanej do młodszych odbiorców i zdecydował się na wydanie ich w wydawnictwie skierowanym zazwyczaj do dzieci. W efekcie otrzymujemy przygody porucznika Bogusława Klaudiusza Kota, kawalera, urodzonego w Warszawie w 1938 r., absolwenta Szkoły Oficerskiej Milicji Obywatelskiej w Szczytnie, zatrudnionego w Komendzie Głównej MO od roku 1966. Kot posiada własnościowe M2 oraz samochód osobowy Fiat 125p. W obu wydanych zeszytach zajmuje się on sprawą dyplomaty, który dostaje anonimowy list z pogróżkami dotyczącymi jego małżonki. Narracja jest ciekawa, prowadzona poprawnie, chociaż pierwszy zeszyt kończy się potężnym cliffhangerem (czyli zawieszeniem akcji w kluczowym momencie), co można rozpatrywać zarówno jako zaletę, jak i wadę, podobnie jak ten zabieg w innych utworach narracyjnych. W każdym razie wielbiciele spraw kryminalnych nie powinni narzekać.

Graficznie komiks jest przyjemny dla oka i odzwierciedla realia znane nam z czasów PRL. Zarówno w warstwie stylistycznej (dobór kolorystyki, czcionek), jak i na poziomie odzwierciedlania znanych z tamtych czasów sprzętów, wyposażenia mieszkań i biur, pojazdów, strojów, dodatków, mody. Nie jest jednak łatwe dokładne umiejscowienie go w czasie, np. w konkretnym roku, gdyż dostajemy raczej kwintesencję, wyciąg z momentów rozkwitu minionej epoki.

strzalyOpis na okładce sugeruje ‘teraźniejszość’ świata przedstawionego i za cel wydania komiksu podaje chęć pokazania kulisów pracy Milicji Obywatelskiej, co również ułatwia magiczne przeniesienie się do tamtych czasów.

Dla mnie najatrakcyjniejsze w całym komiksie rzeczy niezwiązane bezpośrednio z fabułą, a mianowicie plastyczne plansze odnoszące się do poezji Broniewskiego, Himilsbacha, czy Młynarskiego i poparte cytatami z ich twórczości oraz ta zachęcająca do korzystania osiedlowej biblioteki i czytania Hemingway’a.

Podsumowując, komiks powstał jako owoc nostalgii za latami PRL, oczywiście tą jego lepszą stroną. Fabuła jest atrakcyjna zwłaszcza dla osób lubiących kryminały, a rysunki są ciekawe i przyjemne dla oka. Ja się tylko zastanawiam, po co do tego znowu wracać? Tylko dla klimatu i fabuły? Zabrakło mi jakiejś głębszej refleksji i zastanowienia, ale w zasadzie rozumiem, że nie to jest komiks stworzony w tym celu. Ciekawi mnie także, na ile atrakcyjna jest ta pozycja dla czytelnika młodszego, tego w sugerowanym przez wydawcę wieku 14+. O ile osoby znające realia PRL-u z własnego życia mogą sięgnąć po tę pozycję z sentymentu, o tyle nie wiem czy to jednak zainteresuje osoby młodsze.

Marta Kostecka

Żona dyplomaty, Strzały na Służewcu, Scenariusz: Michał Rzecznik,  Ilustracje: Leszek Wicherek, Wydawnictwo Widnokrąg, 2016

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>