Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Marzec 2019 r.

Marzec 2019 r.

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Kroniki Saltamontes” – most między pokoleniami. Spotkanie z Moniką Marin

22 listopada w sali kameralnej szczecińskiej Filharmonii, odbyło się spotkanie autorskie z Moniką Marin, które było ukoronowaniem pracy nad trylogią pt. „Kroniki Saltamontes”. Ten niezwykły wieczór, tak jak książki z tej serii był tajemniczy i pełen niespodzianek.
Jak powiedziała w trakcie spotkania Autorka – pierwszy tom „Kronik Saltamontes. Ucieczka z mroku” powstał jako lektura dla syna. Wydana w 2013 roku książka trafiła w ręce czytelników i już po kilkunastu miesiącach od premiery, znalazła się w 2015 roku na liście TOP 100 lektur szkolnych Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Autorka zasypana listami czytelników, którzy prosili o szybką kontynuację przygód dwójki przyjaciół, napisała kolejną część. Trzy lata musieli czekać czytelnicy na zakończenie trylogii, której ostatni tom ukazał się właśnie w tym roku.

Akcja tej pełnej przygód opowieści dla całej rodziny, toczy się pomiędzy 1945 a 2015 rokiem. Dwójka bohaterów – Adam i Aleks to dwaj przyjaciele, którym czytelnicy towarzyszą w niezwykłych przygodach, od lat dziecięcych po wiek dojrzały. Pełna ciekawych, tajemniczych wydarzeń trylogia, zyskała ogromną popularność nie tylko wśród młodych czytelników.
Monika Marin w rozmowie z Katarzyną Uścinowicz przyznała, że te opowieści to „most między pokoleniami”. Nie tylko pokazują jak ważni w dorastaniu młodych ludzi są dorośli, którzy mogą przekazać im swoją wiedzę. Przypominają również dojrzałym czytelnikom, by nie zapominali patrzeć na świat oczami dziecka.
Inspirowana wieloma podróżami po świecie Moniki Marin historia, mówi o sile przyjaźni i marzeń. Pełna ważnych myśli, jest przesłaniem do młodych ludzi. Pokazuje m.in. że każdy z nas ma talent i mimo różnic jakie istnieją między nami, możemy żyć w zgodzie, a każdy człowiek, czy mały czy duży może być wielki…

„Kroniki Saltamontes” intrygują czytelników wątkami magicznymi, tajemniczym bractwem, ukrytymi skarbami… „Czym jest magia? Może za sto czy tysiąc lat, rzeczy które teraz wydają nam się nie z tego świata, wcale nie będą magiczne? Wielu rzeczy nie rozumiemy, nie dostrzegamy, bo jeszcze tego nie znamy” – mówiła podczas wieczoru Autorka. „Bo może CUDA to po prostu większa wiedza?”
Opowiedziała również skąd wzięła się nazwa trylogii i jak pomógł w tym pewien mały owad, który pojawił się u Autorki w domu. Owad, którego słychać a nie widać…

Tę niezwykłą rozmowę dopełniły dźwięki fortepianu, na którym grał Rafał Kowalczyk. Nie były to przypadkowe utwory, lecz te które opisała w trzecim tomie Monika Marin. Kolejną miłą niespodzianką była możliwość usłyszenia arii z opery „Madame Butterfly”, na którą to poszli Chiara i Leonard (bohaterowie trzeciego tomu) goszcząc w Wenecji. Dla publiczności zaśpiewała Marzen Wiencis.

„Kroniki Saltamontes” to lektura dla ludzi o otwartych sercach i umysłach w każdym wieku. Na zakończenie spotkania Monika Marin odczytała piękne przesłanie bractwa Saltamontes (tom II, str. 388-389), które kończy się słowami:

„Nieważne ile masz lat, skąd pochodzisz, w co wierzysz, czy jesteś dziewczyną, czy chłopcem, kobietą lub mężczyzną, masz ciemne albo jasne włosy, ciemną bądź jasną skórę, zawsze pamiętaj o tym, że jesteś niezwykły”.

tekst i zdjęcia: MW

Monika Marin – szczecinianka, pisarka, obserwatorka świata z pozycji widza i głównego bohatera. Jej hobby to pisanie książek, analiza zachowań międzyludzkich (przede wszystkim tych, które dotyczą porozumienia pomiędzy dzieckiem a dorosłym) oraz…motoryzacja. Z wykształcenia jest pedagogiem, jednak po kilku latach bezpośredniej pracy z dziećmi, zbuntowana na system szkolnictwa, ten sam w swej strukturze od XIX wieku, zmieniła całkowicie profesję i zaczęła pracować jako dziennikarka niezależna. Skupiając się przede wszystkim na podróżach jej artykuły i felietony dotyczyły jeszcze jednej pasji: motoryzacji. Na motocyklu zwiedziła kilka razy Europę, Afrykę Północną oraz Amerykę. Jest zwolenniczką udanego dialogu międzyludzkiego i międzykulturowego, poszanowania godności dzieci, których głosu jakże często dorośli nie biorą pod uwagę traktując dziecko jako „niekompletnego dorosłego”.
/źródło: Kronikisaltamontes.pl/

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>