SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Krzywda i zemsta

Zawsze tak robię. Czytam opublikowane w mediach recenzje, zanim napiszę swoją. Nie po to, by coś tam ściągnąć, tylko żeby się nie powtarzać. Tym razem się troszkę wkurzyłam, bo w co drugiej można przeczytać: „Stelar nie zawodzi”. Zawodzi, nie zawodzi. Jakie to ma znaczenie… I właściwie, dlaczego miałby zawieść lub nie. Tak jakby pisarza obarczać winą za to, że książka komuś się nie podobała. Wiem, wiem, każdy ma prawo, bla, bla, bla. Ha, chyba faktycznie się zdenerwowałam [śmiech]. Ad rem. To moja szósta recenzja prozy Marka Stelara. Zapewne nie jest też ostatnia. Zajrzałam więc również do poprzednich, oczywiście po to, żeby się nie powtarzać, jednak chyba będę musiała, o czym niżej. Na razie powiem tylko tyle: STELAR NIE ZAWODZI.

Zacznę więc od … strony, czyli od końca. Poprzednio napisałam, że wątek romansowy jest blady i papierowy. Odwołuję! No po prostu rewelacja. Nie powiem za dużo, bo zabiorę całą przyjemność, zwłaszcza sceny erotycznej (a jest, jest i to niejedna!), ale pomysł na postać Natalii – przedni. I jej powiązania z całą sprawą. Ucieszyło mnie też, że bohaterowie więcej jedzą, choć ciągle nie mogę sobie zwizualizować niektórych potraw, ale ja tak chyba mam, że chciałabym chłonąć cały książkowy świat wszystkimi zmysłami, a nie tylko wzrokiem czy słuchem. Zresztą tak mi się wydaje, że mało zmysłowa [śmiech] jest ta powieść, jakby autor skupiał się tylko na jednym wymiarze, ale cóż, czepiam się, za dużo bym chciała naraz. W każdym razie z tym wątkiem jest dużo lepiej niż poprzednio. Mam na myśli „Skruchę” rzecz jasna. Za którą byłam zła na autora.

Zła, bo miejscem akcji uczynił Nowe Warpno, które wraz z okolicami jest jednym z moich ulubionych miejsc po lewej stronie Odry i ja się bałam, że wierne rzesze fanów Autora, tudzież aspiranta Przeworskiego, zadepczą te mieścinkę. Po „Krzywdzie” dalej się będę obawiać… cóż, na niektóre sprawy nie mamy wpływu, niedługo podjadę sobie na rekonesans, to się przekonam, czy uda mi się zaparkować przy pomniku Hansa Hartiga. Oby! Chociaż… dla takich małych miejscowości każda reklama jest dobra, a przy obecnych zawirowaniach gospodarki, może byłoby i lepiej, gdyby tłoczno się zrobiło na uliczkach Neuwarp. Piknie tam… A dzięki Stelarowi czasem mroczno i niebezpiecznie.

Neuwarp. No po prostu przepięknie Autor połączył historię ze współczesnością. A to sztuka jest. Udała się dzięki zgrabnemu przeplataniu czasów II wojny światowej i roku 2018, między innymi, powiązanych ze sobą zagadką kryminalną. I krzywdą. I choć bardzo konkretna krzywda się stała bohaterom powieści, to w okolicznościach historycznych nabrała wymiaru uniwersalnego. Co gorsza, kiedy słucha się doniesień z Ukrainy i czyta w „Krzywdzie” o bestialskim mordowaniu ludzi, to… skóra cierpnie i refleksja jest tylko jedna – zbrodnia musi być ukarana. Krzywdy pomszczone. A dusza może iść do piekła… co mi tam!

„Krzywdę” można czytać bez znajomości „Skruchy”, ale mimo wszystko polecam zacząć od pierwszej części z Dominikiem Przeworskim, wtedy jakoś tak więcej się wie i rozumie. Niemniej, jeśli będzie to początek przygody z prozą Stelara, na pewno zachęci do poprzednich książek. Tym bardziej, że miejsca, po których się aspirant porusza, są znane szczecińskim czytelnikom z autopsji. Niektórzy bohaterowie zaś, napotykani przez Przeworskiego, są prawdziwi i cenieni wśród lokalnej społeczności, o czym można przeczytać w posłowiu. „A czy ja już pisałam, że uwielbiam Stelara? Pewnie w poprzednich recenzjach dało się to wyczytać między wierszami, zrobię więc małe resume: „Blizny” nominowałam do kanonu lektur licealnych, po „Sekcie” napisałam – chapeau bas, a w „Głębi” odnalazłam pierwszego szczecińskiego superbohatera i nie mogę doczekać się kontynuacji przygód Rędzi” [recenzja „Skruchy”, przyp.red.]. Zaś aspirant Przeworski skradł mi serce, zaiskrzyło i już. Mówiłam, że się będę powtarzać, bo… STELAR NIE ZAWODZI.

Mirka Chojnacka

Marek Stelar, Krzywda, Wydawnictwo Filia, 2022

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>