Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Ludzie pragną piękna*

„Asteroid i półkotapczan” Katarzyny Jasiołek to po trosze podręcznik, po trosze katalog. Przede wszystkim to historia przemian społecznych po kataklizmie II wojny światowej. Opowieść o życiu odradzającym się z wojennych zniszczeń, życiu które potrzebowało przestrzeni – powstających z gruzów miast i mieszkań dla ludzi migrujących w poszukiwaniu nowego życia. Bohaterami tej opowieści są na równi ci którzy projektowali przestrzenie i przedmioty, jak i ci którzy musieli i chcieli urządzać życie od nowa.

Swoją opowieść autorka rozpoczyna od przedstawienia Wandy Telakowskiej – kobiety, która stworzyła powojenne wzornictwo. Stworzyła je od podstaw, od prezentacji idei artysty współpracującego z przemysłem – dzisiaj taką osobę nazywamy designerem, od znalezienia artystów chętnych do współpracy – co nie było łatwe, wreszcie od zorganizowania przestrzeni gdzie artyści mogli będą tworzyć i uczyć się specyfiki produkcji. Heroiczna walka o jakość artystyczną powstających niezbędnych wyrobów była walką o dusze mieszczan – kto zawładnie ich poczuciem estetyki? Czy pozostaną w karbach koszmarnych kopii z przedwojennej stylistyki, czy uda się otworzyć głowy i portfele na nowe? Na wielofunkcyjne meble pasujące do mikro mieszkań i intensywnie kolorowe, w niesamowitych formach dodatki?

Artyści z trudem zaangażowani w projekty mebli, ceramiki, szkła czy tkanin borykali się z materialnymi, ale i abstrakcyjnymi problemami, które dziś brzmią jak żart. Czy można sobie wyobrazić zbyt duży sukces figurek ceramicznych? Z równoczesnym, maniakalnym oporem producentów (za mało realistyczne, za kolorowe) i sprzeciwem sprzedawców (za duże zainteresowanie kupujących)? Jednocześnie do lat 90-tych XX w. nie istnieje żadna ochrona praw autorskich, więc twórcy przedmiotów przebojowych (dziś zwanych kultowymi) poza satysfakcją nie mają żadnego udziału w zyskach ze sprzedaży. Na domiar złego ówczesna władza skutecznie blokuje możliwości rozwoju kariery na rynkach międzynarodowych, więc projektanci albo egzystują w kraju, albo wybierają bilet w jedną stronę.

Wiele z przedmiotów zaprojektowanych i szczęśliwie wyprodukowanych w czasach PRLu, pojawia się w sklepach jak tytułowy asteroid – rozbłyskuje i znika, jak kosmiczny miraż w szarej, zgrzebnej powojennej rzeczywistości. Niektóre egzemplarze obejrzeć możemy w filmach z tamtego okresu zarówno w odcinkach Polskiej Kroniki Filmowej, jak i w filmach fabularnych, a nawet… science fiction. Z trudem zdobywane w sklepach przez lata służyły zgodnie ze swoim przeznaczeniem, dziś ponownie odkrywane i zdobywane często wprost z altany śmietnikowej.

Wspaniały okres polskiego – i nie tylko – wzornictwa kończy się wraz z wkroczeniem zasad wolnego rynku, kiedy to plastyk, grafik czy projektant staje się zbędnym obciążeniem dla producenta. Jak kiedyś niechętnie zatrudniany, tak teraz chętnie zwalniany.

Czy więc ludzie pragną piękna? Tak, ale muszą o tym wiedzieć i potrzebują ludzi takich jak Wanda Telakowska – artystów idealistów, którzy pokażą drogę, zaprowadzą do indywidualnego, skrojonego na miarę, wnętrza i inspirującego życia. Czytajmy więc i szukajmy swojej drogi, a „Asteroid…” z powodzeniem może stać się pierwszym (lub kolejnym) przewodnikiem po świecie estetyki i sztuki użytkowej.

Ewa Buszac-Piątkowska

Katarzyna Jasiołek „Asteroid i półkotapczan, o polskim wzornictwie powojennym”, Wydawnictwo Marginesy, 2020

*tytuł – cytat z reżysera Kozłowskiego – w tej roli, w filmie „Jak to się robi”, niezastąpiony Zdzisław Maklakiewicz.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>