Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Miasto – dom – ojczyzna

Książkę Rafała Matyi „Miejski grunt” można czytać różnorako, jest to i podręcznik historii spisanej inaczej niż w imię idei narodu i doraźnego interesu, i przekrojowe ujęcie rozwoju infrastruktury miejskiej, i wreszcie analiza struktury miejskiego układu urbanistycznego, jego poszczególnych składowych. Zgodnie z tytułem, autor osadza swoje rozważania w granicach ziem polskich w dzisiejszym, współczesnym rozumieniu. Prowadząc czytelnika nie według dat wielkich bitew i koronacji, a w rytmie tworzenia się zalążków miast, powstawania kolejnych instytucji, autor zachowuje chronologię historii Polski opowiadając historię naszego kraju przez pryzmat rozwoju, który nie ma narodowości czy wyznania. Podejście to wpisuje się w nurt opowiadania historii pod innym niż szkolny kątem. Autor w bardzo ciekawy sposób przedstawił historię gruntu, uwzględniając uwarunkowania historyczne, ale nie nadając im pierwszoplanowej roli.

Wśród miast, które przewijają się na kartach „Miejskiego gruntu” znajduje się mój rodzinny Szczecin. Na jego przykładzie można prześledzić, trwający do dziś, proces zmiany powiązań z innymi ośrodkami miejskimi i stolicą państwa. Miasto rozwijające się w realiach państwa niemieckiego, nierozerwalnie związane z jego infrastrukturą, po II wojnie światowej nagle zostało odcięte od powiązań komunikacyjnych, pozbawione swoich zasobów społecznych i kulturowych. W przestrzeń napłynęli nowi mieszkańcy, nie rozumiejący języka, nie znający specyfiki miasta, a oswojenie „obcego” trwa już ponad siedemdziesiąt lat.

Mieszkańcy zachodniej Polski czytają tę książkę szczególnie. Jesteśmy na ziemiach zachodnich dopiero trzecim pokoleniem, pierwszym które świadomie odkrywa historię naszym miast, mieszkań i gruntów. Żyjemy ze świadomością „poniemieckiego”, innego, nie naszego, i choć pierwsi po wojnie czujemy się w swoich miastach u siebie, wciąż słyszymy opowieści naszych rodziców i dziadków o wojennych losach które rzuciły ich na obce językowo, kulturowo i przestrzennie ziemie. Dopiero czwarte pokolenie, pokolenie naszych dzieci, uważa przynależności do tych ziem za oczywistość, bez uczucia niepokoju czy świadomości inności, traktuje je jako swój, bezpieczny, dom.

Ewa Buszac-Piątkowska

Rafał Matyja, Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością, Wydawnictwo Karakter 2021

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>