SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Między snem a jawą

Amber Reynolds lubi moment zawieszenia między snem a jawą. Marzenia senne mogą się wtedy wydawać rzeczywistością, a leniwe zmysły jeszcze nie spieszą się do wyprowadzenia z sennego błędu. Jest miło. Można być w każdym miejscu, w wyimaginowanych sytuacjach, w każdej postaci. Aż przychodzi moment przebudzenia. Amber słyszy już szum rzeczywistości, dźwięki dnia, czuje na powiekach światło. Problem jednak w tym, że Amber nie może się przebudzić. Jest w śpiączce. Do tego mąż chyba już jej nie kocha. No i Amber czasami kłamie.

Jest Boże Narodzenie, po wypadku samochodowym Amber, podłączona do aparatury i opleciona rurkami kroplówek, leży w śpiączce na szpitalnym łóżku. Jej obolałe i posiniaczone ciało jest bezwładne, oczy zamknięte, ale mózg pracuje na pełnych obrotach. Przetwarza sytuacje, interpretuje dźwięki, intensywnie analizuje wydarzenia ostatnich tygodni. Amber słyszy rozmowy lekarzy i pielęgniarek, czuje badania, zdaje sobie sprawę co się z nią dzieje, jest jednak niema i bezradna. Czuwających nad nią siostrę i męża podejrzewa o romans, na dodatek w szpitalnej ciemności pojawia się ktoś anonimowy, kto jest nieustannym zagrożeniem. Krąży wokół niej jak zły duch, jak zły duch z przeszłości. Obrażenia Amber wskazują, że wypadek nie był przypadkiem, a policja zaczyna podejrzewać, że ktoś go świadomie spowodował – może jej mąż? Umysł Amber prowadzi własne śledztwo. Otwiera dawno zamknięte szufladki, przedziera się przez labirynt wspomnień, zadaje pytania. Kto chciał zabić? Kto kłamie, a kto mówi prawdę? Kim jest oprawca z ciemności?

W intrygującej powieści Alice Feeney „Czasami kłamię” niczego do końca nie można być pewnym. Intryga się wikła, niespodzianki sypią się jak jesienne liście, wersja wydarzeń goni kolejną wersję, sytuacje zmieniają się w tempie kalejdoskopu, nie można się odkleić od kolejnej strony. Ten thriller to wydawniczy przebój, recenzenci przyrównują go do „Dziewczyny z pociągu” czy „Lokatorki”, akcja tak samo wciąga z siłą trąby powietrznej i do ostatniej chwili nie wiadomo czym to się skończy. Na koniec jednak jedno wiemy na pewno, Amber wciąż czasami kłamie…

Katarzyna Amon

Alice Feeney, Czasami kłamię, Grupa Wydawnicza Foksal, 2017

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>