Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Monika Gapińska

Monika GapińskaZastanawiałam się kiedyś, ile książek dotąd w życiu przeczytałam. Oczywiście poczynając od dzieciństwa. Wtedy niespecjalnie lubiłam, kiedy ktoś mi czytał. Wolałam robić to sama.
Takie podliczanie przeczytanych książek bywa frustrujące. Zwłaszcza że zdaję sobie sprawę z faktu, iż w swoim życiu przeczytam zapewne około jednego procenta tej literatury, którą chciałabym poznać. W tej chwili mam na półkach około pół tysiąca egzemplarzy, które planuję przeczytać w najbliższym czasie. A przecież każdego tygodnia trafiają na nie kolejne książki… Do tego dochodzi literatura polecana przez znajomych albo bookstagramerów.
Odzwierciedleniem mojej miłości do książek jest nie tylko nałogowe czytanie, ale też mnóstwo zapełnionych regałów (i parapetów, i stolików, i szafek, i …podłóg). Jedynym pomieszczeniem, w którym nie piętrzą się u mnie książki, jest łazienka.
Części egzemplarzy książek z mojej kolekcji pewnie nigdy nie przeczytam. Zdarza się bowiem, że jakiś tytuł trafia na moją półkę, choć mam też trzy inne wydania tego samego dzieła literackiego. Ten czwarty kupuję, kiedy zachwyci mnie np. okładka lub ilustracje, albo pojawi się nowe tłumaczenie dawno przeczytanej książki.
Z racji, że w jednym z pomieszczeń mam kilka regałów, na których książki mam ułożone po trzy rzędy na jednej półce, a do tego najgłębszego rzędu jest dość utrudniony dostęp, już nawet nie pamiętam dokładnie wszystkich tytułów, jakie posiadam. Stąd kiedyś, podczas przeglądania najbardziej zapełnionych półek. okazało się, iż mam po trzy, cztery egzemplarze takich książek, jak choćby „Noce i dnie”, „Szklany klosz” czy „Przeminęło z wiatrem”. Ciągle sobie obiecuję, że któregoś dnia zrobię gigantyczne porządki, podczas których nie tylko zrobię spis wszystkich posiadanych egzemplarzy, ale też ułożę je według gatunków albo alfabetycznie. Póki co szkoda mi na to czasu, wolę przeznaczyć go na czytanie…

Monika Gapińska – dziennikarka ogólnopolskiego pisma „Sceny Polskie”, felietonistka portalu szczecińskiej Willi Lentza. Autorka około 1000 wywiadów, głównie z artystami, gwiazdami show-biznesu i pisarzami. Prowadzi warsztaty dziennikarskie dla uczniów oraz jest jurorem w konkursach dziennikarskich dla dzieci i młodzieży. Po 26 latach pracy dziennikarskiej, została początkującą … bookstagramerką – prowadzi bookstagrama o nazwie: @Setka z kotem. Na co dzień pracuje w szczecińskim Teatrze Polskim, jako specjalistka ds. promocji.

Komentarze są wyłączone.