Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Najważniejsza książka Barbary Stenki

Pytanie o najważniejszą książkę… No, świetnie…
Jola zadała mi to pytanie ponad pół roku temu. Okazało się za trudne, by odpowiedzieć. Jola czekała, a ja tasowałam w głowie wszystkie ukochane książki, przestawiałam, usuwałam, wyróżniałam. Nie umiałam się zdecydować. Każda jest dla mnie najważniejsza (wszak nawet telefoniczna przy ciekawej interpretacji może intrygować).
Zrobię zatem tak: powiem o książkach, do których przez całe lata maniakalnie wracam. Pominę te, które zachwycają mnie na bieżąco, ale są jednorazowe. Pominę te, które wypadałoby tu wymienić, bo potwierdzają dobrą kondycję intelektualną osoby pytanej. Nawet jeśli kilka z tej półki często mam w dłoniach (i to nie w celu odkurzenia ich), nie powiem o nich.

Najważniejsze są te, które muszę wciąż i wciąż znów czytać. Albo chociaż je potrzymać, pogłaskać, przejrzeć, zagadać do nich, powąchać, poleżeć czy posiedzieć z nimi. Nazywam je książkami funkcyjnymi.
Kiedy mam potrzebę, by trochę się pokatować, wracam do „Prochów Angeli” Franka McCourta, do „Stu lat samotności” Gabriela G. Márqueza, do „Władcy much” Williama Goldinga, do „Dzieci Sancheza” Oscara Lewisa, „Panny Nikt” Tomka Tryzny. Także: “Jestem królem zamku” – Susan Hill , „Mały przyjaciel” Donny Tartt.
W dzieciństwie tę funkcję pełniła „Marianna” Anny Kamieńskiej – najsmutniejsza a najpiękniejsza. Teraz jest „Zosia pleciona” Zdzisława Domolewskiego.

Na pocieszenie i zachwycenie (także ku własnej nauce i pokorze) chłonę teksty Jeremiego Przybory („Mieszanka firmowa”, „Listy z podróży”). Plus cały Gałczyński – od lat, niezmiennie, maniakalnie. Plus czarna poezja Macieja Zembatego. Kolejna dyżurna książka to zestaw wierszy poetów anglojęzycznych: „Od Chaucera do Larkina” w przekładzie S. Barańczaka. Także zbiory tekstów piosenek (Młynarski, Kofta).
Gdy byłam dzieckiem bardzo fascynowały mnie niezwykłe wiersze o zwierzętach z tomiku „Żegnam cię, nosorożcze” S. Barańczaka (i świetne ilustracje W. Wołyńskiego).

Zamiast tabletki uspokajająco – rozśmieszającej: trylogia „Hania Bania” autorstwa Hanny Bakuły. Także – książkowa wersja słuchowiska „Kocham pana, panie Sułku” Jacka Janczarskiego. Także scenariusze programów grupy Monty Pythona.
W dzieciństwie rozkładała mnie książka „Wszechświat. Życie. Człowiek” – wydanie z 1955 roku, zasobne z kompletnie nieaktualne teorie na tematy wymienione w tytule.

Ważną funkcję (inspiracyjną) pełnią biografie, wspomnienia i autobiografie polskich artystów i twórców. Koniecznie polskich. Mam ich bardzo, bardzo dużo i wciąż do nich wracam. Nie wiem, co tu wyróżnić. Może „Iga Cembrzyńska sama i w duecie” Barbary Rybałtowskiej i „Zamach na Zamachowskiego” Stanisława Zawiślińskiego. „Rozmowy w tańcu” Agnieszki Osieckiej. Ostatnio – „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” – wielkiej pojemności rozmowa Artura Andrusa z Marią Czubaszek.
Tę samą funkcję pełnią książkowe wersje scenariuszy filmowych i książki o filmach. Koniecznie polskich. Nie umiem żyć bez „Wniebowziętych” Macieja Łuczaka, „Scenariuszy filmowych Krzysztofa Zanussiego” czy dziwnej książkowej wersji „Seksmisji” (dwóch części – jedna nigdy nie zrealizowana filmowo) Juliusza Machulskiego.
No i książki, których funkcji nie umiem określić . Chyba tylko tak : bo piękne. „Błękitny chłopiec” Rakesha Satyala, „Krystyna, córka Lavransa” Sigrid Undset, „Ciotka Julia i skryba” M.V. Llosy i… dobra, już skończę. Bo to nie ma końca. Bo książka jest najważniejsza.

Barbara Stenka – autorka wierszy, opowiadań, scenariuszy, słuchowisk (“Miniatury bajkowe”), powieści (“Oj, Hela”, “Hela i zajęcia pozaszkolne”, “Akcja chłopaki”). Jest autorką choreografii do spektakli muzycznych, tekstów piosenek dla dzieci i dorosłych. Teksty Barbary Stenki ukazywały się w “Szpilkach”, “Przekroju”, a także śpiewane były w Akademii Rozrywki Radiowej Trójki i w programie dziecięcym  Budzik.
Współpracuje z grupą artystyczna ArfikKostka Cukru. Została nagrodzona min. w konkursie im. J. Brzechwy na wiersz przeznaczony dla dzieci (2001), wygrała konkurs poetycki Festiwalu Piosenki Aktorskiej (2004), i Radia Łódź (2004), otrzymała pierwszą nagrodę w II Konkursie Literackim im. A.Lindgren za powieść pt. „Masło przygodowe” (2010).
Wkrótce ukazać się mają „Piosenki Stenki”  Wyd. Literatura.

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>