Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

NAJWAŻNIEJSZE KSIĄŻKI Jacka Jekiela

Nigdy nie miałem problemu z odpowiedzią na takie pytanie, ponieważ ten zbiór jest bardzo policzalny, a jestem w wieku, w którym raczej już nie powiększy się nadmiernie.
Dwie książki zrobiły największe wrażenie w moim życiu i na całe życie określiły moją świadomość. Pierwsza to „Paragraf 22” Josepha Hellera. Książka, która pozwoliła mi przetrwać rok 1980, kiedy wylądowałem w wojsku i doświadczyłem tego wszystkiego najgorszego, co wszyscy pamiętają będąc w służbie. Jest też to książka, która nauczyła mnie czym jest mądry pacyfizm,  czym jest absurd wojny. Ale również czym być powinna dobra literatura, jak genialne mogą być opis postaci i jak rewelacyjna potrafi być translacja, ta w wykonaniu niezapomnianego Lecha Jęczmyka.

Historia drugiej mojej ulubionej książki jest jeszcze bardziej intrygująca. Otóż będąc 10 latkiem, często jeździłem do domu swojej chrzestnej matki do Lęborka, mojego rodzinnego miasta. Tam moją uwagę przykuła książka w niezwykle intrygującej okładce, z pięknymi rycinami w środku – „Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego. Za każdym razem jak przyjeżdżałem do cioci czytałem tyle ile mogłem podczas kolejnego pobytu. Nie było to więcej niż kilkadziesiąt, czasami sto kilkadziesiąt stron. Po kilkunastu latach tego podczytywania, ciocia zlitowała się nade mną i dała mi książkę w prezencie. Kiedy ją zabrałem, wcale nie kwapiłem się do tego żeby ją przeczytać do końca. W końcu taki moment nastąpił już w tym tysiącleciu. A stało się to w pociągu na trasie Szczecin-Wrocław. Kiedy skończyłem ją czytać poczułem się jak człowiek, który wszedł na Mount Everest. Jest to więc książka, którą czytałem przez blisko 40 lat. Prawdziwy rekord świata!

Ta historia ma też swój epilog. Całkiem niedawno ukazało się nowe wznowienie, z nowym tłumaczeniem z francuskiego, tego genialnego dzieła Jana Potockiego, na podstawie nieznanej i odnalezionej niedawno w archiwach francuskich nowej wersji tej książki. Mogę się więc rozsmakowywać obiema wersjami do ostatnich swoich dni.

Jacek Jekiel – od 2014 r. dyrektor Opery na Zamku. Z wykształcenia historyk.

zdjęcie: arch. pryw. Jacka Jekiela

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>