SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Niestosowna miłość…

Do przeczytania „Ruth” zachęciła mnie informacja, że ta powieść powstała w 1853 roku. Elizabeth Gaskell miała 7 lat, gdy zmarła Jane Austen. Zapewne czytywała jej powieści. Z pewnością jednak nie mogła traktować ich tak lekko jak my obecnie, gdy stały się one jedynie rozrywką, wobec ogromu zmian społecznych jakie nastąpiły przez wieki. Skąd to porównanie obu pisarek?

Już po paru rozdziałach i śledzeniu losów Ruth można się zorientować, że jest ona tą bohaterką, która w powieściach Austen pozostawała zhańbiona w ukryciu. Komuś, kto zna i lubi twórczość Austen, taka myśl od razu się nasuwa. I oto Gaskell, przedstawicielka następnego pokolenia kobiet pisarek, relacjonuje nam szczegółowo cały przebieg wydarzeń. Wydarzeń związanych z losami kobiet, które w tamtych czasach jak Ruth, zawierzywszy niestosownej miłości poniosły wszelkie tego konsekwencje.

Elizabeth Gaskell wspaniale opisuje jej losy. Bez emocji, taktownie i wiernie. Cieszy bogactwo języka, elokwencja i wrażliwość. Głębia przemyśleń i duże doświadczenie życiowe, umiejętność obserwacji otaczającego świata, zwyczajów i zjawisk. Autorka kreśli ludzkie postaci, przydając im życia i szczerości. Dla nas, współczesnych czytelników są one prawdziwym dowodem na to, że czasy się zmieniają, ale charakter ludzkiej natury niekoniecznie.

Z pewnością na sposób potraktowania tematu, wpływ miało środowisko twórcze, w którym obracała się Elizabeth Gaskell. Do grona znajomych, których spotykała w towarzyskim kręgu należeli wielcy pisarze i reformatorzy społeczni m.in. John Ruskin, Charles Dickens, czy Harriet Beecher Stowe /autorka powieści „Chata wuja Toma”/. Jakież to musiały być gorące rozmowy! Pełnoprawnymi partnerkami w ich przebiegu były kobiety nie posiadające przecież praw społecznych i obywatelskich, ale jak widać posiadające inteligencję, talenty, zdolność oceny otaczającego je świata i obowiązujących norm społecznych. Zdolne w sposób poważny, odpowiedzialny i odważny o tym opowiadać.

„Ruth” to nie jest zwykły romans. To świadectwo wystawione wielu ludzkim postawom.
Niedoświadczona, pozbawiona opieki dziewczyna ulega miłości, uwiedziona podstępnie i z wyrachowaniem przez bogatego człowieka, który zaspokoiwszy swoją potrzebę zdobycia jej, pozostawia na pastwę społecznego potępienia. Rodząca się w niej świadomość tego, co uczyniła i dalsze koleje jej losu dające świadectwo tego, iż błąd, który popełnił nie był jej wrodzoną skłonnością do zła, o które w takich razach obwiniano kobiety upadłe. Opieka i miłość do syna, owocu potępianego związku i łączące się z tym dla ich obojga konsekwencje natury moralnej i społecznej.

Ruth znalazła się na dnie. Pogrążona w rozpaczy nieoczekiwanie otrzymuje pomoc od obcych całkiem ludzi. Od tego momentu poznajemy postawy, charaktery, tych, którzy wbrew powszechnej opinii, a czasami pokonując własne uprzedzenia i przekonania stają się podporą Ruth. Mijają lata, towarzyszymy Ruth śledząc jej rozwój duchowy i niespodzianki jakie jej szykuje przyszłość, aż do ostatniej strony, nad którą, tak jak trzeba uronimy łzę. I dobrze, tak powinno być.
Bardzo polecam.

Jolanta Szabłowska

Elisabeth Gaskell, Ruth, Przekład: Katarzyna Malecha,Wydawnictwo Mg, 2024


Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>